Notebookcheck

Test Asus F3Ka

Strzyga. Nie doczekaliśmy się w Polsce Asusa F3Sa, który na Zachodzie sprzedawany jest od sierpnia tego roku, toteż dopiero teraz mamy wreszcie nad Wisłą godnego następcę Asusa F3Jp. Model F3Ka posiada kartę MR HD 2600 oraz jeden z mocniejszych procesorów AMD Turion 64 X2. Tym samym jest naturalnym konkurentem Toshib Satellite A210. Przyjrzyjmy się mu bliżej.

Obudowa

Asus F3Ka

Niezależnie od wersji Asus F3 to wciąż jedna i ta sama konstrukcja (z drobnymi odstępstwami - czyt. czytnik biometryczny). Znamy więc ją od dawna, a użytkownikom popularnego swojego czasu F3Jp nie trzeba jej przedstawiać.

Kiedy wydostaliśmy go z pudełka stwierdziliśmy zgodnie, że ten jego tytanowy sznyt robi korzystne wrażenie. Oczywiście obudowa jest plastikowa, ale coś z tej pierwszej impresji wdrukowuje się w mózg. Kiedy oswoimy się z komputerem, jego wygląd nam powszednieje.

Notebook jest w znacznej mierze stalowo-srebrny. Czarne elementy to obok podstawy także klawiatura, ramka ekranu, tabliczka touchpada (kropkowana na szaro) oraz ozdobne wstawki przy zawiasach na klapie i na pulpicie.

Sylwetka zamkniętego komputera jest smukła, zwężająca się ku przodowi. Mocny akcent stanowi masywna obudowa obrotowej kamerki zamocowanej na szczycie wyświetlacza.

Jakość wykonania Asusa jest dobra. Mocne tworzywo z obu stron pulpitu ugina się minimalnie, ale to szczegół. Dużo wyraźniej poddaje się naciskowi pokrywa ekranu, jednak zjawisko to mieści się w granicach zdrowego rozsądku, wyglądając nie gorzej niż w innych sprzętach. Osłonka prawego zawiasu była nieco obluzowana, aczkolwiek nie jest to nic szczególnie zdrożnego. Sztywność boczna ekranu jest zadowalająca. Na podstawie skrzypi trochę pokrywa główna w lewym przednim rogu. Przenosząc notebook z miejsca na miejsce, zwrócimy niechybnie uwagę na nieusztywniony do końca wystający fragment napędu optycznego, który może delikatnie skrzypieć, jeśli się zań złapie.

Duże zadowolenie budzi mechanizm ryglujący. Co prawda bolce są malutkie, ale mocne, tak że zamek trzyma elegancko. Klapa jest w zasadzie nie do ruszenia. Spust jest dość mały i trudno dostępny, więc nie za każdym razem reaguje po naszej myśli, ale można się wyrobić i doświadczony użytkownik będzie otwierał sprzęt w pełni skutecznie. Podczas zamykania klapę trzeba często docisnąć do platformy roboczej, gdyż zatrzask nie załapuje tak chętnie, jak to jest w większości innych laptopów.

Zawiasy są szerokie. Dopuszczają do drobnego kiwania się ekranu po korekcie ustawienia.

Nóżki z tyłu podstawy wpijają się w uda, co może być źródłem dyskomfortu w trakcie pracy z laptopem posadzonym na kolanach.

Choć dwie z tych podstawek znajdują się na akumulatorze, po jego zdemontowaniu notebook nie traci stabilności. Po prostu na zewnętrznych skrajach podstawy są z tyłu jeszcze dwie nóżki.

Do liczby i jakości złączy nie można mieć zastrzeżeń. Co ciekawe, jeden z portów USB znajduje się z przodu, gdzie można (bo przecież nie trzeba) skorzystać z niego w razie potrzeby. Z tyłu poza akumulatorem zmieściły się tylko dwa USB i gniazdo zasilania. Jako że na lewym boku ulokowano napęd optyczny, większość złączy (w tym DVI-D) znalazła się z prawej strony. Tym samym gotuje się kiszka dla osób praworęcznych, które zechcą korzystać z zewnętrznej myszki (a ta się przydaje).

Asus F3Ka z przodu
przód: wyłącznik WiFi, zwalniacz zamka klapy, wejście mikrofonowe, wyjście słuchawkowe, USB, czytnik kart
Asus F3Ka z lewej
lewy bok: blokada Kensingtona, napęd optyczny, wlot powietrza
Asus F3Ka z prawej
prawy bok: ExpressCard, USB, FireWire, S-Video, DVI, VGA, modem, LAN
Asus F3Ka od tyłu
tył: gniazdo zasilania, wylot wentylatora, 2x USB, akumulator

Osprzęt

Wielkość klawiszy jest należyta. Ich układ jest liniowy - stanowią one zwarty blok, z którego wyłamują się nieco jedynie strzałki. Jako że klawisze są spore, nie ma na co narzekać w tym względzie.

Klawiatura jest jak na nasz gust zdecydowanie za miękka i pisze się na niej trochę jak na flaku. Nie oznacza to, że się ugina - po prostu klawiszom brak wyraźnego punktu oporu; pierwszym jest dopiero (dość twardy) stop. Plusem takiej właściwości jest to, że palce nie męczą się przy pisaniu. Poważną wadą natomiast - to, że niektóre znaki nie wchodzą (gdyż odpowiednie płytki były zbyt lekko naciśnięte) i użytkownikowi przychodzi przeprawiać niektóre wyrazy.

Jeżeli mocniej bębnić w płytki z lewej strony klawiatury, słychać metaliczny pobrzęk. Stwierdziliśmy także, że strzałka w prawo jest zdecydowanie głośna. Przy szybkim pisaniu klawiatura będzie dość donośnie szeleściła.

Przy ustawieniach fabrycznych gładzik jest szybki i może nawet zbyt czuły. W każdym razie dzięki niezłemu ślizgowi tabliczki można przemknąć cały ekran w pionie i poziomie jednym pociągnięciem. Precyzja działania jest wtedy jednak kiepska. Cenne są natomiast rozmiary tabliczki, które czynią operowanie kursorem bardzo komfortowym.

Przyciski towarzyszące są na tyle twarde i mają tak mocny odskok, że potrafią dać się we znaki palcom. Jako że przewijanie w pionie na tabliczce nie działa najlepiej, użytkownik przedłoży nad nie mniej subtelne, tradycyjne rozwiązanie, czyli przyokienny suwak na ekranie. Przytrzymywanie zaś lewego przycisku myszy celem przewijania strony wymaga zaś tyle siły, że skutki tego są opłakane - wystarczą trzy kwadranse tej mordęgi, by palec wskazujący nadawał się do rehabilitacji. Z tego samego względu (dużo siły potrzeba do przytrzymania przycisku w pozycji "wciśnięty") problemów nastręcza precyzyjne zaznaczanie tekstów blokami.

Receptą na tę właściwość przycisków jest naciskanie ich zewnętrznych krawędzi. Nie jest to jednak zrozumiałe samo przez się i wymaga okresu nabierania nawyku.

touchpad w Asus F3Ka
touchpad
klawiatura w Asus F3Ka
klawiatura

Obraz

matryca w Asus F3Ka
diagram barw

W modelu F3Ka zastosowano lustrzaną matrycę 15,4" WXGA (1280x800) produkcji konsorcjum LG.Philips. Aktualnie jest to wyświetlacz mieszczący się w normie jeżeli chodzi o parametry, a zatem nie wybija się ponad przeciętną, ani nie ustępuje matrycom większości konkurentów. Maksymalna jasność obrazu w wysokości 192,1 cd/m² jest zadowalająca. Rozświetlenie jest jeszcze w miarę, gdyż wynosi 72,3%. Maksymalny kontrast wypada nazwać kiepskim, jako że wyraża się on proporcją 175:1.

Nasycenie kolorów odpowiadało naszym preferencjom, choć mieliśmy świadomość, że są one przecieplone.

186
cd/m²
192.1
cd/m²
173.9
cd/m²
169.1
cd/m²
184.7
cd/m²
147.5
cd/m²
153.6
cd/m²
138.8
cd/m²
151.1
cd/m²
podświetlenie ekranu
maksimum: 192.1 cd/m² średnia: 166.3 cd/m²
rozświetlenie: 72 %
kontrast: 168:1 (czerń: 1.1 cd/m²)
refleksy w Asus F3Ka
na zewnątrz

W plenerze współpraca z Asusem nie będzie się układała sielankowo. Dołączone zdjęcie może być mylące, gdyż listopadowe słońce nie grzeje już tak mocno, a wyświetlacz schowany był praktycznie w cieniu. To tam właśnie trzeba się instalować, jeśli myślimy o efektywnym działaniu na dworku.

Kąty widzenia były minimalnie lepsze od tych z testowanego jednocześnie Compala IFL90, ale też wyraźnie węższe niż w przypadku HP Paviliona dv6563cl. Na zdjęciach mogą się one wydać tragiczne, na filmiku zaś wyglądają lepiej. Zapewniamy jednak, że są one tylko takie sobie.

kąty widzenia w Asus F3Ka
kąty widzenia w Asus F3Ka
kąty widzenia w Asus F3Ka
kąty widzenia w Asus F3Ka
kąty widzenia w Asus F3Ka
kąty widzenia w Asus F3Ka
kąty widzenia w Asus F3Ka
kąty widzenia w Asus F3Ka

Osiągi

Asus F3Ka opiera się na platformie AMD. Kołem zamachowym komputera jest procesor Turion 64 X2 TL-60 taktowany zegarem 2,0 GHz. Panuje przekonanie, że nawet najmocniejsze jednostki AMD są wolniejsze od procesorów Intela z analogicznym taktowaniem. Jest tak w istocie, przynajmniej w przypadku operacji jednowątkowych (co ma zastosowanie do większości aktualnie wykorzystywanych aplikacji). W tychże procesor TL-60 oferuje wydajność porównywalną z najlepszymi C2D Intela serii T5xxx. Z testów syntetycznych wykorzystujących wielowątkowość wynika natomiast, że jednostka ta dorównuje a czasem jest wręcz szybsza od C2D drugiej generacji o podobnym taktowaniu (czyli T7300).

Clou wyposażenia jest jednak karta Mobility Radeon HD 2600. Jest to rywal GF 8600M GT. Sporym zaskoczeniem była dla nas swego czasu informacja, że karta AMD/ATI ma osiągi zbliżone do konkurentki ze stajni nVidia w wersji z pamięcią GDDR2. Posiadacze laptopów z MR HD 2600 (przede wszystkim Toshib Satellite) łudzili się nawet przez pewien czas, że będzie można wykrzesać z niej więcej niż z GeForce'a. Ostatecznie jednak musieli pogodzić się z lekkim zdystansowaniem. Co więcej, różnica na niekorzyść MR HD 2600  bardziej niż w testach syntetycznych uwidacznia się w prawdziwych grach.

Testowany przez nas Asus posiadał też bardzo pojemny (250 GB), ale jednocześnie zdecydowanie wolny jak na prędkość obrotową talerzy (5400 obr/min) dysk twardy Hitachi.

benchmark Asus F3Ka
zestawienie wyników 3DMark
benchmark Asus F3Ka
zestawienie wyników PCMark
3DMark 2001SE Standard
13003 pkt.
3DMark 03 Standard
6825 pkt.
3DMark 05 Standard
5112 pkt.
3DMark 06
2910 pkt.
Pomoc
PCMark 05 Standard
4310 pkt.
Pomoc
Quake 3 Arena - Timedemo
 RozdzielczośćUstawieniaWynik
 1024x768highest, 0xAA, 0xAF258 fps
F.E.A.R.
 RozdzielczośćUstawieniaWynik
 1024x768GPU: max, CPU: max, 0xAA, 0xAF18 fps
 800x600GPU medium, CPU medium, 0xAA, 0xAF73 fps
 640x480GPU min, CPU min, 0xAA, 0xAF173 fps
Crysis - GPU Benchmark
 RozdzielczośćUstawieniaWynik
 1024x768Medium, 0xAA, 0xAF10 fps
 800x600High9 fps
Crysis - CPU Benchmark
 RozdzielczośćUstawieniaWynik
 1280x800Medium, 0xAA, 0xAF8 fps
 1024x768Low, 0xAA, 0xAF16 fps
 1024x768High6 fps
250 GB - 5400 rpm
przesył danych (minimum): 3 MB/s
przesył danych (maksimum): 52 MB/s
przesył danych (średnio): 36 MB/s
czas dostępu: 20 ms
szybkość interfejsu: 86 MB/s
obciążenie procesora: 5 %

Sprawność w grach (Fraps 60 s):

Company of Heroes
rozdzielczość 1024x768, detale na "high/med", AA wyłączony
min. 22, śr. 30,73, 38 maks. kl/s

FIFA 07
domyślne ustawienia wersji demonstracyjnej
min. 37, śr. 59,13, maks. 62 kl/s

Genesis Rising
rozdzielczość 1280x1024, detale na "high", AA włączony
min. 20, śr. 26,75, maks. 35 kl/s

Medal of Honor Airborne
rozdzielczość 1280x800, wszystko na "high"
min. 19, śr. 24,98, maks. 32 kl/s

Supreme Commander
rozdzielczość 1024x768, detale na "high", AA wyłączony
min. 14, śr. 17,93, maks. 21 kl/s

Wpływ na otoczenie

Hałas

Asus F3Ka jest cichy tylko w wypadku ustawienia trybu oszczędzania energii i niewysilania go nadmiernie. Kiedy więc w takich warunkach wykonujemy lekkie prace (korzystanie z internetu, edycja tekstu), towarzyszyć temu będzie względna cisza (33,3 dB). Komputer zaczyna szumieć wyraźniej (dźwięk ten ma natężenie 35,2 dB) przy ustawieniu średniej wydajności i wałkonieniu się już po kilku minutach.

W razie przystąpienia do konkretniejszej pracy w tym trybie (choćby odpalenie jakiegoś instalatora), wentylator rozpędza się, a jego odgłos nabiera charakteru trochę syreny bądź to nurkującego samolotu (ale przy zachowaniu wszystkich proporcji, w skali mikro oczywiście) - ma on wówczas natężenie 37,8 dB. Maksymalne natężenie hałasu to 44 dB, przy czym występuje ono rzadko, a komputer nie jest nieznośniejszy niż w razie wentylowania się na niższym biegu (w trakcie gry szum łopatek przyjmował najczęściej wartość 41 dB).

Hałas

luz
33.3 / 35.2 / 35.2 dB
HDD
33.6 dB
DVD
38.5 / 50.1 dB
obciążenie
41 / 44 dB
  red to green bar
 
 
30 dB
cichy
40 dB(A)
słyszalny
50 dB(A)
irytujący
 
min: dark, med: mid, max: light    (odległość 15 cm)

Ciepło

Obudowa Asusa nagrzewa się dość wyraźnie, ale nie w sposób alarmujący. Maksymalna temperatura na pulpicie ledwo wychodziła poza 36 stopni, czyli tyle co nic. Natomiast od spodu robi się wyraźnie cieplej, z maksimum wynoszącym 43 kreski. Tą wartość skrajną uzyskaliśmy w trakcie testu obciążeniowego na twardym podłożu. Po godzinie pracy z zasilaniem sieciowym na kolanach użytkownika, który oddawał się korzystaniu z bezprzewodowego dostępu do internetu, spód rozgrzewał się do 35-41 stopni (najcieplejsza była prawa część podstawy), a w newralgicznym miejscu przy samym brzuchu (tj. z przodu) zmierzyliśmy 38°C.

w stresie
 27.7 °C32.7 °C35.3 °C 
 27.6 °C33 °C36.1 °C 
 30 °C35.2 °C33.5 °C 
maks. w ogóle: 36.1 °C
średnia: 32.3 °C
43.1 °C36.6 °C33.5 °C
34.2 °C29.1 °C27.2 °C
33.2 °C32.5 °C34.5 °C
maks. w ogóle: 43.1 °C
średnia: 33.8 °C
temperatura otoczenia 20.5 °C
(±) The average temperature for the upper side under maximal load is 32.3 °C / 90 F, compared to the average of 30.9 °C / 88 F for the devices in the class Multimedia.
(+) The maximum temperature on the upper side is 36.1 °C / 97 F, compared to the average of 36.5 °C / 98 F, ranging from 21.1 to 71 °C for the class Multimedia.
(±) The bottom heats up to a maximum of 43.1 °C / 110 F, compared to the average of 38.8 °C / 102 F
(+) The palmrests and touchpad are reaching skin temperature as a maximum (35.2 °C / 95.4 F) and are therefore not hot.
(-) The average temperature of the palmrest area of similar devices was 29.1 °C / 84.4 F (-6.1 °C / -11 F).

Głośniki

Zainstalowane nad klawiaturą głośniki mają przyzwoitą głośność. Basy brzmią jednak dosyć marnie, a tony wysokie zdają się trzeszczeć. Asus tradycyjnie nie bawi się więc w jakieś mniej kiepskie (bo takie tylko spotkamy w laptopach) głośniczki, wychodząc z założenia, że melomani i tak podeszliby do nich chłodno.

Wydajność akumulatora

Do najnowszych modeli z serii F3 nie trafiają już w standardzie 9-komorowe akumulatory o pojemności 7200 mAh (80 Wh) i nabywca musi się zadowolić mniejszą, 6-ogniwową baterią 4800 mAh (53,2 Wh). Testy wykazały, że trzyma ona dramatycznie krótko: od trzech kwadransów do najwyżej dwóch godzin (na upartego można pracować przy maksymalnie ściemnionym obrazie, jednak wymaga to pewnej dozy samozaparcia). W sieci, z którą komputer komunikuje się przez moduł WiFi, można posiedzieć niespełna półtorej godziny.

Tak krótkie przebiegi biorą się stąd, iż F3Ka przejawia dużą pazerność na energię elektryczną. Pobór mocy przekraczający 90 W w przypadka laptopa z matrycą 15,4"? O, rety. Wyeliminowawszy z kręgu sprawców matrycę (która pobiera od niewiele ponad 1 do 5 W), stwierdziliśmy, że winną tego stanu rzeczy jest platforma AMD. W teście sprawdzającym CPU (wPrime) pobór prądu wynosił 73,5 W, natomiast w 3DMarku - 81,4 W, podczas gdy na biegu jałowym z możliwie wyluzowaną kartą graficzną notowaliśmy 42 W, a po maksymalnym obniżeniu napięcia dla procesora (do 0,800 z 1,075 V normalnie) - 35,5 W.

Platforma Intela jest więc wyraźnie oszczędniejsza - pobór mocy sprzętów z matrycą 15,4" i GF 8600M GT wynosi mniej więcej 70 W. AMD chwali się, że jego dwurdzeniowe Turiony z generacji "Tyler" są oszczędniejsze od porównywalnych procesorów Intela. Jak widać nie jest to do końca prawda, bądź też sam procesor to nie wszystko.

Wydajność akumulatora
luz
2h 02min
sieć przez WLAN
1h 23min
DVD
1h 10min
obciążenie
0h 45min
Pobór mocy
wyłączony / stan wstrzymaniadarklight 0 / 0 W
luzdarkmidlight 29 / 38 / 50 W
obciążenie midlight 80 / 91 W
 color bar
Legenda: min: dark, med: mid, max: light        

Podsumowanie

Chcąc zagwarantować powodzenie topowym modelom V1 i G1, Asus nie mógł sobie pozwolić na jeszcze jedną "15" wysokiej klasy w swojej ofercie. Tym samym seria F3 została przesunięta lekko w dół. Odbyło się to przede wszystkim poprzez przydanie tym laptopom w standardzie mniej pojemnego akumulatora. Zamiast chwalonego wyświetlacza WXGA+ otrzymaliśmy takiej sobie, powiedzmy otwarcie, jakości, zwykłą matrycę WXGA. Karta graficzna MR HD 2600 jest prawie tak wydajna jak należący do czołówki w tym segmencie GF 8600M GT z GDDR2, ale procesor to już słabszy od dwurdzeniowców Intela Turion 64 X2.
 
Nie spodziewaliśmy się, że Asus F3Ka będzie tak łapczywie chłeptać  energię. Porównanie do strzygi, upiora karmiącego się ludzką krwią, jest więc jak najbardziej na miejscu. Będąca konsekwencją powyższego nader krótka praca na akumulatorze jest największą bolączką bohatera naszego testu.

Zasadniczym atutem F3Ka jest natomiast jego konkurencyjna cena. Różnica w tym względzie pomiędzy nim a Satellite A210 z identycznym procesorem pozwala wydać zaoszczędzoną kwotę na większy akumulator, który będzie trzymał dłużej niż ten Toshiby.

Wypadałoby jeszcze tylko dokupić jakąś przyzwoitą myszkę (jeśli gryzoń dołączony w zestawie okaże się niezadowalający), by uwolnić się od nieergonomicznych przycisków gładzika, i będzie gites. Z upiora robi się solidny, ładnie hulający notek.

Asus F3Ka
Asus F3Ka
Asus F3Ka
bohater testu: Asus F3Ka

Specyfikacja techniczna

Asus F3Ka
Karta grafiki
Pamięć
2048 MB 
, Hyundai DDR2-667, 2x 1 GB
Matryca
15.4 cali 16:10, 1280 x 800 pikseli, WXGA (LG.Philips LP154WX4-TLC3), refleksująca: tak
Chipset
AMD M690G
Dysk twardy
250 GB - 5400 rpm, 250 GB 
, 5400 obr/min, Fujitsu MHY2250BH
Karta dźwiękowa
Realtek ALC660
Złącza
1 ExpressCard/34, 4 USB 2.0, 1 FireWire, 1 VGA/D-Sub, 1 DVI, 1 S-Video, Motorola SM56 modem, gniazda audio: wejście mikrofonowe, wyjście słuchawkowe (S/PDIF), czytnik kart: 8 w 1 (SD, MMC, MS, MS Pro, mini SD ,MS Duo, MS Pro Duo poprzez adapter)
Łączność
Realtek RTL8168/8111 Gigabit-LAN (10/100/1000/2500/5000MBit/s), Atheros AR5007EG (b/g), Bluetooth V2.0+EDR
Napęd optyczny
TSSTcorp CDDVDW TS-L632H ATA
Gabaryty
wysokość x szerokość x głębokość (mm): 40 x 365 x 269
Akumulator
53 Wh litowo-jonowy, 4800 mAh, 6 ogniw
System operacyjny
Microsoft Windows Vista Home Premium 32 Bit
Inne
myszka optyczna, ASUSDVD V7.0, Power Director V5.0, [email protected] V3.0, Norton Internet Security 2006, NERO 7 Essentials, 24 miesiące(y) gwarancji, obrotowa kamerka 1,3 megapiksela
Waga
2.96 kg, zasilacz: 493 g
Cena
3549 PLN

 

Sprzęt dostarczył

Triada PC - Twój sklep we Wrocławiu
Asus F3Ka to następca F3Jp z mocniejszą grafą - nareszcie!
platforma AMD okazała się wyjątkowo prądożerna
...a prawa strzałka jest głośniejsza od reszty klawiszy
klawiatura jest miękka, przy szybkim pisaniu trochę szeleści...
przyciski touchpada mogą przyprawić użytkownika o fizyczny ból
zamek klapy trzyma bardzo pewnie... kiedy wreszcie załapie
choć akurat do osłonki prawego zawiasu można by się przyczepić
prezentowany laptop jest dobrze wykonany
leitmotivem konstrukcji jest masywna obudowa kamerki wieńcząca klapę o "tytanowym" sznycie
skutkiem tego przebiegi na akumulatorze są nader krótkie

Podobne laptopy

Notebooki z tym samym GPU

Recenzja Asus W2W
Mobility Radeon HD 2600, Core 2 Duo T7500, 17", 3.382 kg

Laptopy z tą samą przekątną ekranu i/lub wagą

Recenzja Asus S410UQ
GeForce 940MX, Core i7 8550U, 14", 1.336 kg
Recenzja Asus UX430UN
GeForce MX150, Core i7 8550U, 14", 1.32 kg
Recenzja Asus N580VD
GeForce GTX 1050 (Laptop), Core i7 7700HQ, 15.6", 1.98 kg
Recenzja Asus S510UQ
GeForce 940MX, Core i5 7200U, 15.6", 1.7 kg
Recenzja Asus F555LB
GeForce 940M, Core i5 5200U, 15.6", 2.09 kg
Recenzja Asus R510JX
GeForce GTX 950M, Core i7 4720HQ, 15.6", 2.2 kg
Recenzja Asus N752VX
GeForce GTX 950M, Core i7 6700HQ, 17.3", 3.17 kg
Recenzja Asus N552VX
GeForce GTX 950M, Core i7 6700HQ, 15.6", 2.53 kg
Recenzja Asus GL752VW
GeForce GTX 960M, Core i7 6700HQ, 17.3", 3 kg
Recenzja Asus GL552JX
GeForce GTX 950M, Core i7 4720HQ, 15.6", 2.6 kg
Recenzja AsusPro P751JF
GeForce 930M, Core i5 4210M, 17.3", 3.01 kg
Recenzja Asus N551JW
GeForce GTX 960M, Core i7 4720HQ, 15.6", 2.64 kg
Recenzja Asus UX501JW
GeForce GTX 960M, Core i7 4720HQ, 15.6", 2.29 kg
Recenzja Asus R556LN
GeForce 840M, Core i5 4210U, 15.6", 2.1 kg
Recenzja Asus NX500JK
GeForce GTX 850M, Core i7 4712HQ, 15.6", 2.256 kg
Recenzja Asus N750JK
GeForce GTX 850M, Core i7 4700HQ, 17.3", 3.11 kg
Recenzja Asus N550JK
GeForce GTX 850M, Core i5 4200H, 15.6", 2.389 kg
Recenzja Asus F550LN (X550LN)
GeForce 840M, Core i7 4500U, 15.6", 2.3 kg
Recenzja Asus Pro B551LG
GeForce 840M, Core i7 4650U, 15.6", 2.5 kg
Recenzja Asus X550LB
GeForce GT 740M, Core i5 4200U, 15.6", 2.256 kg
Recenzja Asus X750LN
GeForce 840M, Core i7 4500U, 17.3", 2.8 kg
Recenzja Asus X550LD
GeForce 820M, Core i5 4200U, 15.6", 2.3 kg
Recenzja Asus N56JR
GeForce GTX 760M, Core i7 4700HQ, 15.6", 2.7 kg
Recenzja Asus X550VB
GeForce GT 740M, Core i5 3230M, 15.6", 2.2 kg
Recenzja Asus N550JV
GeForce GT 750M, Core i7 4700HQ, 15.6", 2.7 kg
Recenzja Asus N750JV
GeForce GT 750M, Core i7 4700HQ, 17.3", 3.3 kg
Recenzja Asus S551LB
GeForce GT 740M, Core i7 4500U, 15.6", 2.491 kg
Recenzja Asus N56VB
GeForce GT 740M, Core i7 3630QM, 15.6", 2.68 kg

Pro

  • niezła wydajność graficzna
  • dobra jakość wykonania
  • solidna konstrukcja
  • bogate wyposażenia w złącza
  • Contra

  • bardzo krótka praca na akumulatorze
  • zbyt miękka klawiatura
  • dość hałaśliwy
  • rozmieszczenie złączy
  • przyciski touchpada
  •  

    > laptopy testy i recenzje notebooki > Laptopy > Recenzja Asus F3Ka
    1. października 2015

     

    Please share our article, every link counts!
    C05:24 19.08