Firma Valve zamierza obniżyć cenę konsoli Steam Machine, ale ostrzega, że niedobór pamięci będzie się utrzymywał

Skargi dotyczące wysoką cenę urządzenia Steam Machine osłabiły entuzjazm przed premiery. W recenzjach pojawiają się wątpliwości co do tego, czy jej specyfikacja i wydajność uzasadniają jej cenę, firma Valve udzieliła odpowiedzi. Firma przyznaje, że krytykę, ale przedstawia trzeźwą prognozę dotyczącą niedoboru pamięci.
Obniżka ceny jest możliwa, ale mało prawdopodobna
Inżynierowie firmy Valve Pierre-Loup Griffais i Yazan Aldehayyat udzielili niedawno wywiadu serwisowi Digital Foundry. Serwis zapytał pana Griffaisa, czy większa dostępność komponentów pozwoliłaby na obniżenie ceny konsoli Steam Machine. Odpowiedział on: „Nie ma sensu, abyśmy utrzymywali wysoką cenę sprzętu”.
Griffais wyjaśnił, że celem tego sprzętu jest stworzenie „silniejszej więzi między ludźmi a ich grami, a nie produkt, który staramy się sprzedać z innych powodów”. W związku z tym, jeśli chodzi o koszt, „im taniej, tym lepiej”.
Niestety, jego kolega Aldehayyat nie spodziewa się poprawy sytuacji rynkowej w najbliższym czasie. Serwis Digital Foundry zwraca uwagę na najnowsze wypowiedzi prezesa firmy Micron, sugerujące, że zawyżone ceny pamięci nie spadną najwcześniej przed rokiem 2028. Inżynier zgadza się z tą oceną, dodając: „Nie powiedziałbym, że jest to problem, który zostanie rozwiązany w najbliższym czasie”.
Jak kryzys pamięci wpłynął na firmę Valve
Firma Gabe’a Newellanie ujawniła pierwotnego docelowego kosztu mini-komputera. Sugerowała jednak, że system ten odnotował wzrost kosztów o mniej więcej taki sam procent, jak urządzenie przenośne Steam Deck. Oznaczałoby to, że obecny model o pojemności 512 GB, kosztujący 1049 dolarów i pozbawiony kontrolera , kosztowałby około 750 dolarów.
Cena na poziomie 750 dolarów byłaby wyglądałaby korzystniej w porównaniu z alternatywnymi konsolami. Po ostatnich zmianach sugerowanej ceny detalicznej PS5, wersja cyfrowa wynosi 599 dolarów. Recenzje wskazują, że w niektórych grach wydajność Steam Machine może mieć trudności z obsługą rozdzielczości 4K w niektórych grach, jednak pod innymi względami plasuje się w tej samej klasie.
W związku z ogłoszeniem przez Microsoft kolejnej podwyżkę cen konsoli Xbox, pojawiają się obawy, że Sony i Valve mogą pójść w ich ślady. Firma Valve jest jeszcze bardziej narażona na niedobór pamięci, ponieważ podobno nie udało jej się zawrzeć długoterminowych umów z gigantami branży DRAM. Biorąc pod uwagę otwarty charakter swojego ekosystemu, firma waha się również przed subsydiowaniem konsoli Steam Machine, co przynosi korzyści konkurencyjnym konsolom.






















