W tej samej galaktyce odkryto trzy supermasywne czarne dziury

Jeśli czarne dziury fascynują astronomów, to głównie ze względu na ich potęgę, ale także z powodu wielu tajemnic, które je otaczają. Niedawno naukowcy dokonali zdumiewającego odkrycia, wykrywając po raz pierwszy trzy supermasywne czarne dziury w jednej galaktyce.
Galaktyka ta nosi nazwę J0148-4214 i znajduje się w odległości około 12,5 miliarda lat świetlnych od Ziemi. Innymi słowy, uważa się, że powstała ona wkrótce po Wielkim Wybuchu, a my możemy ją obserwować w stanie, w jakim znajdowała się 1,2 miliarda lat po tym wydarzeniu.
Badając ten obiekt niebieski, naukowcy wykryli w jego centrum dwie supermasywne czarne dziury, oddalone od siebie o 620 lat świetlnych. Wykryto również trzecią czarną dziurę, która znajduje się w odległości około 5 500 lat świetlnych od centrum. Ponadto ich masy szacuje się odpowiednio na 80 milionów, 0,6 miliona oraz 2 miliony mas Słońca. To jednak nie wszystko, ponieważ według astronomów najbardziej masywna czarna dziura charakteryzuje się niższym tempem akrecji niż ta o najmniejszej masie. W tej kwestii dr Giovanni Mazzolari, drugi autor badania i pracownik naukowy MPE, wyjaśnia:
„Dane z teleskopu JWST pozwoliły nam nie tylko zidentyfikować te trzy czarne dziury, ale także oszacować ich masy, tempo akrecji oraz masę gwiazdową galaktyki. Stwierdziliśmy, że całkowita masa gwiazdowa wynosi około 1,3 miliarda mas Słońca, a czarne dziury stanowią znaczną część tej wartości”.

Jeśli chodzi o losy tych czarnych dziur, oczekuje się, że układ podwójny znajdujący się w centrum galaktyki ulegnie połączeniu za kilkaset milionów lat. Trzecia z nich mogła powstać w wyniku zderzenia dwóch galaktyk i wydaje się, że porusza się w kierunku centrum swojej galaktyki macierzystej.
Źródło(-a)
Źródło zdjęcia: Kosmiczny Teleskop Hubble’a NASA – Unsplash














