Ta gwiazda miała wybuchnąć jako supernowa, jednak astronomowie znaleźli inne wyjaśnienie

W ostatnich latach astronomowie dokładnie badali pewną gwiazdę, ponieważ sądzili, że wkrótce wybuchnie ona jako supernowa. Gwiazda ta, znana jako AT 2016blu, znajduje się w odległości około 29 milionów lat świetlnych od Ziemi i wykazuje pewne zaskakujące cechy.
Szacuje się bowiem, że jej masa jest co najmniej 33 razy większa od masy Słońca, a sama gwiazda została sklasyfikowana jako jasna niebieska gwiazda zmienna. Od momentu jej odkrycia w 2012 roku naukowcy zaobserwowali 27 wybuchów, mających miejsce w różnych momentach, które wykazywały cechy charakterystyczne dla supernowych.
W związku z tym naukowcy podejrzewali, że gwiazda ta może eksplodować jako supernowa. Niektórzy badacze wysunęli jednak inną hipotezę, zwracając uwagę na obecność obiektu towarzyszącego krążącego wokół tego ciała niebieskiego:
„W latach 2012–czerwiec 2026 na gwiazdzie AT 2016blu wykryto 27 quasi-okresowych (~113 dni) wybuchów, prawdopodobnie wywołanych przejściami przez peryastrum w ekscentrycznym układzie podwójnym, w którym gwiazdą główną jest jasna niebieska zmienna o masie ≳33 M (LBV)”.

W ramach nowych badań astronomowie przeprowadzili obserwacje gwiazdy AT 2016blu w promieniowaniu rentgenowskim, a łącząc te obserwacje z wcześniejszymi, znaleźli dowody na to, że gwiazda ta stanowi część układu podwójnego. Rzeczywiście, gdy obiekt akreuje materię ze swojego towarzysza, wytwarza się ciepło i powstają promieniowanie rentgenowskie.
Jednakże, mimo że wiadomo, iż towarzysz jest obiektem zwartym, jego natura pozostaje tajemnicą. Może to być czarna dziura lub gwiazda neutronowa, która akreuje materię ze swojej gwiazdy macierzystej.
Źródło(-a)
Źródło zdjęcia: Teleskop kosmiczny Hubble’a należący do NASA – Unsplash

















