Starlink oferuje nowy plan dla właścicieli małych łodzi

Firma SpaceX rozpoczęła zapraszanie wybranych klientów usługi Starlink do nowego planu taryfowego „Personal Maritime” w odpowiedzi na gwałtowne oburzenie ze strony społeczności żeglarskiej związane z ostatnimi zmianami cenowymi i ograniczeniami roamingu.
Plan ten, którego cena wynosi 185 dolarów miesięcznie, przywraca rozszerzone możliwości roamingu międzynarodowego, które zostały niedawno wyłączone ze standardowych planów Roam, umożliwiając użytkownikom pozostawanie w sieci wzdłuż międzynarodowych wybrzeży bez konieczności powrotu do kraju macierzystego co 30 dni. Obejmuje on również nielimitowany transfer danych na wodach terytorialnych, definiowanych jako obszar sięgający do 12 mil morskich od linii brzegowej.
Nowa oferta jest skierowana w szczególności do właścicieli mniejszych, prywatnych jednostek pływających. Zgodnie ze zaktualizowanymi warunkami świadczenia usług firmy SpaceX plan „Personal Maritime” jest ściśle ograniczony do niekomercyjnych łodzi o długości poniżej 40 stóp, co wyraźnie wyklucza jachty, promy oraz komercyjne statki rybackie.
Uprawnieni użytkownicy, którzy wcześniej korzystali z usługi Starlink na wodzie, otrzymują zaproszenia e-mailowe do złożenia wniosku o ten plan. Proces ten wymaga podania nazwy statku, bandery, długości oraz oficjalnych dokumentów rejestracyjnych za pośrednictwem zgłoszenia do działu pomocy technicznej, co ma na celu zapobieganie nadużyciom systemu.
Chociaż cena podstawowa wynosząca 185 dolarów stanowi znaczną ulgę w porównaniu z planem „Global Priority” o wartości 650 dolarów miesięcznie, do którego firma SpaceX wcześniej nakłaniała użytkowników, nowy plan wiąże się z poważnym ograniczeniem dla osób wypływających dalej na morze. Użytkownicy wypływający poza obszar 12 mil morskich muszą włączyć „tryb oceaniczny” (Ocean Mode), aby uzyskać dostęp do Internetu, a firma SpaceX jednocześnie podnosi koszt tej funkcji z 2 dolarów za GB do 6 dolarów za GB.
Ten ogromny wzrost kosztów transmisji danych na głębokim oceanie wywołał mieszane reakcje na forach żeglarskich i w mediach społecznościowych, sprawiając, że wielu żeglarzy z wdzięcznością przyjmuje praktyczne rozwiązanie dla obszarów przybrzeżnych, jednocześnie ubolewając nad gwałtownym wzrostem kosztów przepływania przez wody międzynarodowe.












