Odkryto nową supernową w odległości około 40 milionów lat świetlnych od Ziemi

Supernowe nie są rzadkością we wszechświecie. Jednak obserwacja supernowej wkrótce po jej odkryciu oraz śledzenie jej ewolucji stanowi dla astronomów interesującą okazję.
Tak właśnie stało się niedawno w galaktyce NGC 7331, położonej w konstelacji Pegaza. System wczesnego ostrzegania przed uderzeniami asteroid w Ziemię (ATLAS) wykrył tę supernową 1 września 2026 r., a jej jasność w momencie odkrycia wynosiła 17,3.
Obecnie wydaje się jednak, że staje się ona coraz jaśniejsza. Rzeczywiście, przeprowadzono nowe obserwacje, zwłaszcza przez astronomów-amatorów, a jej jasność szacuje się obecnie na około 13. Biorąc pod uwagę, że została odkryta dopiero niedawno, jej jasność może nadal wzrastać w nadchodzących dniach lub tygodniach.
Jeśli chodzi o pochodzenie tej supernowej, konieczne będą dalsze badania, jednak została ona sklasyfikowana jako supernowa typu Ia. Ten typ supernowej wiąże się z układami podwójnymi zawierającymi co najmniej jednego białego karła. W niektórych scenariuszach, gdy biały karzeł zbliża się do granicy masy Chandrasekhara, wynoszącej około 1,4-krotności masy Słońca, warunki mogą wywołać wybuch termojądrowy.
Jednak choć to zjawisko, nazwane SN 2026aaiv, jest bardzo interesujące, w galaktyce NGC 7331 podobne zjawisko miało już miejsce w zeszłym roku. Rzeczywiście, supernowa SN 2025rbs została odkryta 14 lipca 2025 r. i również została sklasyfikowana jako supernowa typu Ia.
















