Zgodnie z doniesieniami dotyczącymi przecieku, prace nad remake'iem gry „Final Fantasy 9” zostały wstrzymane, a gra miała być mniej rozbudowana niż „FF7 Revelation”.

Alex Donaldson, współzałożyciel serwisu RPGSite, przekazał kolejną rozczarowującą informację dotyczącą remake’u gry „Final Fantasy 9”. Dziennikarz twierdzi, że choć prace nad grą osiągnęły zaawansowany etap, projekt został obecnie wstrzymany. Podzielił się również spostrzeżeniami na temat tego, w jaki sposób firma Square Enix przyjęła inne podejście niż w przypadku gry „Final Fantasy 7: Revelation”.
Niepocieszająca sytuacja FF9
W przeoczonej wiadomości na forum ResetEra Donaldson ujawnił, że zmodernizowana wersja FF9 „była pojedynczą grą i znajdowała się na bardzo zaawansowanym etapie”. Nie ujawniając przyczyny, stwierdza on, że prace nad tą grą RPG „utknęły w martwym punkcie i nie posuwają się już naprzód”.
Informacja ta pokrywa się z plotkami pochodzącymi od wiarygodnych osób z branży, takich jak NateTheHate. W czerwcu 2026 roku powtórzył on wcześniejsze stwierdzenia dotyczące powolnego postępu prac, co wzbudziło obawy o ewentualne anulowanie projektu.

W przededniu 25. rocznicy premiery gry Square Enix pojawiły się nadzieje na informacje dotyczące remake’u Final Fantasy 9. Zamiast tego wydawca opublikował ilustracje przedstawiające popularne postacie, takie jak Zidane i Vivi. Donaldson uważa, że część tych grafik miała służyć jako grafika na opakowaniu. Ich pojawienie się sugerowało wówczas, że data premiery nie nastąpi w najbliższym czasie.
Różnice w podejściu
Na razie studio specjalizujące się w grach RPG skupia się na innych tytułach oraz na zakończeniu trylogii grą „Final Fantasy 7: Revelation”. Dziennikarz nie wyklucza jednak możliwości ponownego pojawienia się „FF9”. Jeśli tak się stanie, może to być projekt o mniejszym zakresie w porównaniu z najnowszymi remake’ami.
Podczas festiwalu fanów, który odbył się w lipcu 2026 roku w Berlinie, Naoki Yoshida odniósł się do próśb o ponowne zajęcie się innymi grami z serii Final Fantasy. Dyrektor i producent FF14 wyjaśnił, że ich wydanie mogłoby wymagać „czterech, a nawet pięciu części”. Duże produkcje klasy AAA mogą nadwyrężać zasoby nawet dobrze finansowanych studiów.
Pomimo ciepłego przyjęcia najnowszej trylogii nie wszyscy fani uważają, że konieczne było wydanie jej jako oddzielnych, rozbudowanych części. W przypadku „Final Fantasy 9” wielu graczy z zadowoleniem przyjęłoby prostą reinterpretację, na co wskazuje najnowszy przeciek. Brak rozległych obszarów otwartego świata sprawiłby również, że gra stanowiłaby mniejsze wyzwanie techniczne dla twórców.






















