Były pracownik Rockstar twierdzi, że pomimo zamówień przedpremierowych możliwe jest opóźnienie premiery GTA 6 o ponad 6 miesięcy

Oczekiwania wobec firmy Rockstar Games dotyczące wznowienia kampanii marketingowej i premiery nowego zwiastuna są wysokie. Niemniej jednak były animator tego studia ostrzega, że możliwe jest opóźnienie daty premiery gry GTA 6. Twierdzi on, że nawet pomimo trwających zamówień przedpremierowych „kilka błędów” może doprowadzić do przesunięcia terminu.
York pracował w Rockstar w latach 2012–2019, tworząc animacje do gier, w tym do GTA 5. Swoje uwagi przekazał serwisowi Indy100 za pośrednictwem serwisu bukmacherskiego covers.com. Chociaż twórca ten opuścił już firmę, York uważa, że jej wysokie standardy pozostały niezmienne.
Biorąc za przykład ostatnią misję – jeśli twórcy uznają, że wymaga ona dopracowania, może to wystarczyć, by spowodować opóźnienie daty premiery GTA 6. Według Yorka „przesuną premierę o kolejne sześć miesięcy, jeśli będzie to konieczne”. Sugeruje on również, że niekorzystna informacja nie wpłynie negatywnie na sprzedaż w przedsprzedaży: „Mogą robić, co chcą, a ludzie i tak będą czekać – to nie ma znaczenia”.
Nie ma powodu do paniki?
Pomimo tego potencjalnego scenariusza panuje przekonanie, że gra ukaże się na czas. Przerwa w działaniach marketingowych nie zaniepokoiła graczy na rynkach prognoz, takich jak Polymarket. W połowie lipca dyrektor generalny Take-Two, Strauss Zelnick, poinformował również inwestorów, że premiera 19 listopada jest nadal „planowana”.
Rockstar może przedstawić długo oczekiwane informacje przed konferencją wydawcy dotyczącą wyników finansowych, zaplanowaną na 7 sierpnia. Zwiastuny GTA 6 pojawiały się zazwyczaj tuż przed lub po tych wydarzeniach. Tom Henderson z serwisu Insider Gaming bacznie obserwuje datę 6 sierpnia w oczekiwaniu na nowy materiał wideo. Z drugiej strony, nabywcy dowiedzieli się o drugim opóźnieniu do listopada 2025 r. niemal natychmiast przed zgromadzeniem akcjonariuszy.
Inwestorzy są pewni siebie, ale wielu fanom skończyła się cierpliwość. Niezależnie od tego studio udowodniło, że nie wyda projektów, dopóki nie osiągnie wszystkich swoich celów. W przeszłości pracownicy zarzucali kierownictwu wprowadzanie obowiązkowych nadgodzin w ramach tych działań. Zelnick zaprzeczył, jakoby „okres intensywnej pracy” nadal odgrywał rolę, co mogłoby przyczyniać się do wydłużenia cyklu rozwoju.





















