Notebookcheck
laptopy testy i recenzje notebooki > Laptopy > Recenzja HP Pavilion dv6-2005sw

Test HP Pavilion dv6-2005sw

Przekonanie co do tego, że Paviliony z serii dv6 są nadmiernie hałaśliwe i gorące, stało się już prawie powszechne. Dopóki nie przetestowaliśmy modelu dv6-2005sw, można było się łudzić, że te felery dotyczą tylko mocniejszych konfiguracji, z wydajną kartą grafiki. Jak wykazał w niniejszym artykule specjalizujący się w laptopach HP Michał Kupis, model z najnowszym Athlonem i ATI MR HD 4530 wcale nie jest wolny od tych przywar.

Obudowa

Pavilion dv6

Wygląd HP dv6-2005sw jest typowy dla serii Pavilion. Zaokrąglona obudowa i błyszczący lakier to cechy multimedialnej linii HP, które zostały powielone w modelach wielu producentów.  
 
Dzięki wygładzeniu krawędzi sylwetka laptopa jest dość lekka. Patrząc na Paviliona, od razu wiemy, że mamy do czynienia z komputerem ukierunkowanym na rozrywkę, a nie topornym urządzeniem służącym do pracy. Potwierdza to czarny plastik obudowy z fortepianowym wykończeniem na wysoki połysk, który prezentuje się wyśmienicie, o ile tylko jest czysty. Niestety ciężko zachować taki jego stan, gdyż widać na nim odciski palców pozostawiane niemal przez każde dotknięcie błyszczącej powierzchni. Całości jest przyozdobiona z przodu srebrną listwą, która na rogach rozszerza się, tworząc boczne ścianki.

Powierzchnia pokrywy jest jednolicie czarna jedynie w pobliżu jednego z narożników. Na pozostałym obszarze znajduje się na niej srebrny wzorek. Na granicy są to wyraźne okręgi otoczone łukami. Dalej wzorek staje się bardziej subtelny - tworzą go cieniutkie okręgi, a większość powierzchni pokryta jest delikatnymi liniami w kształcie łagodnych łuków. W rogu umieszczono podświetlane na biało logo HP wraz ze srebrną nazwą serii. Wygląda to bardzo ładnie i elegancko, do tego całość jest sztywna. Pod naciskiem ugina się zauważalnie, ale nie ma to wpływu na wyświetlany przez matrycę obraz.

Kształt pokrywy jest jednolity, niezakłócony przez zawiasy. Uzyskano to dzięki zastosowaniu pojedynczego szerokiego zawiasu wpuszczonego w jednostkę zasadniczą. Taki zabieg poprawiający wygląd powoduje, iż otwierany ekran zachodzi za tylną ściankę platformy roboczej. Konsekwencją tego są brak złączy z tyłu laptopa a także ograniczony maksymalny kąt odchylenia ekranu (wynoszący około 130 stopni). Sam zawias w czasie poruszania pokrywą wydaje ciche odgłosy, ale dobrze spełnia swą rolę, stabilnie utrzymując ekran nawet w czasie potrząsania. Dodatkowym zadaniem zawiasu jest dociskanie klapy do platformy roboczej, gdy laptop jest zamknięty, gdyż nie ma innych mechanizmów zamykających. Wypełnia je dość dobrze - aby podnieść ekran, należy przytrzymać drugą część komputera ręką, ale po odwróceniu spodem do góry i podniesieniu notebooka, klapa opada pod własnym ciężarem o kilka milimetrów. To jednak typowe dla tego właśnie rozwiązania.
 
Po uniesieniu pokrywy ukazują się kolejne czarne połyskujące powierzchnie. Na obszarze pod nadgarstki powtórzono srebrny motyw z pokrywy ekranu. Dalej znajduje się perforowana maskownica głośników. Spasowanie ze sobą tych dwóch elementów z lewej strony było niewyczuwalne, natomiast z prawej było trochę gorsze i można było wyczuć odstęp, przesuwając po nim palec. Przy ekranie umieszczony jest panel przycisków multimedialnych, wykonany z jednolicie czarnego, błyszczącego plastiku - z takiego samego tworzywa wykonano zawias i ramkę matrycy.

Sprawdziłem oczywiście wytrzymałość wszystkich tych elementów, a także spodu. Podkładka pod ręce z lewej strony ugina się ledwo zauważalnie, natomiast z prawej, nad napędem optycznym, poddaje się więcej, ale nie na tyle, żeby powodowało to zaniepokojenie. Podnoszenie laptopa za rogi potwierdziło mniejszą sztywność prawej strony - tutaj róg nieprzyjemnie się wyginał, gdy musiał utrzymać cały ciężar notebooka.   

Maskownica głośników jest bardzo sztywna z obydwu stron. Pod naciskiem się nie ugina, a jedynie czasem cicho zaskrzypi. Spód także jest solidny, jednak kratka otworów wentylacyjnych umieszczona pod gładzikiem jest bardzo miękka i bardzo podaje się przy naciskaniu; na szczęście przy codziennym użytkowaniu nie łapiemy w tym miejscu laptopa. Plastik spodu poddaje się także delikatnie na styku z napędem optycznym. Czuć po prostu, że w jego okolicach Pavilion jest mniej sztywny zarówno od góry jak i od spodu.  

Ostatnim elementem, który ściskałem, była ramka matrycy. O ile dolna i górna część dzielnie zniosły ten test, o tyle ściśnięcie boków w miejscu gumowych pasków powodowało pojawianie się "duchów" na wyświetlanym obrazie. Szkoda, że ten element nie został wykonany z trochę sztywniejszego plastiku.

W Pavilionie dv6-2005sw mamy prawdziwą mnogość interfejsów, co przy braku złączy na tylnej ściance powoduje, iż są one gęsto ułożone na bokach.  

Na prawym, bliżej użytkownika, znajduje się napęd optyczny; to dobrze, bo takie rozwiązanie daje trochę przestrzeni na myszkę obok. Tylko trochę jednak, gdyż dalej są 2 porty USB, a na samym końcu - gniazdo zasilania; wpięty do niego (z reguły) kabel może przeszkadzać w poruszaniu gryzoniem.  

Na lewym boku znajduje się istny korowód złączy, jednak są one rozłożone na tyle równomiernie, że korzystanie z jednego nie spowoduje blokowania sąsiednich. Z przodu po lewej znajdują się tylko trzy białe diody sygnalizujące, a po prawej - trzy gniazda audio. Nie jest to wprawdzie  najszczęśliwsze miejsce, ale ciężko byłoby znaleźć dla nich wolną przestrzeń na bocznych ściankach.  

W porównaniu do starszych edycji Pavilionów brakuje czytnika linii papilarnych.

front: wejście mikrofonu, dwa wyjścia słuchawkowe/SPDIF
front: wejście mikrofonu, dwa wyjścia słuchawkowe/SPDIF
lewy bok: bok: VGA, złącze stacji dokującej, RJ45, HDMI, USB/eSATA, USB, FireWire, czytnik kart, ExpressCard
lewy bok: bok: VGA, złącze stacji dokującej, RJ45, HDMI, USB/eSATA, USB, FireWire, czytnik kart, ExpressCard
prawy bok: napęd optyczny, 2x USB, miejsce na brakujący tuner TV (zaślepka), miejsce na RJ11 (zaślepka), blokada Kensingtona, gniazdo zasilania
prawy bok: napęd optyczny, 2x USB, miejsce na brakujący tuner TV (zaślepka), miejsce na RJ11 (zaślepka), blokada Kensingtona, gniazdo zasilania
tył: brak złączy
tył: brak złączy

Osprzęt

Klasyczna klawiatura to chyba największy atut Paviliona dv6-2005sw. Wykonana jest (jako jedyny element poza spodem) z czarnego, matowego plastiku, na którym nie widać jakichkolwiek odcisków palców. Układ jest wręcz podręcznikowy, z powiększonymi klawiszami delete i prawym shiftem. Gdyby tylko nie te pomniejszone strzałki... Na szczęście dzięki klasycznemu kształtowi płytek klawiszy korzysta się z nich wygodnie. Pomaga w tym także ich delikatne oddzielenie od pozostałych klawiszy.  

Z lewej strony znajduje się blok numeryczny (chyba nie do końca potrzebny w multimedialnym modelu, ale na pewno znajdą się osoby, którym się przyda). Klawisze są w nim o 3 mm węższe, ale korzysta się z nich wygodnie, a dzięki temu zwężeniu nie mamy do czynienia ze zmniejszeniem zasadniczego bloku klawiatury.

Przy pisaniu klawiatura jest cicha; jej odgłos nie wyróżnia się. Klawisze mają miękki, dość głęboki skok. Niektórym użytkownikom może on nie odpowiadać, ale ja preferuję właśnie taki. Płytki są sztywne, nie chyboczą się. Ogólnie klawiatura jest sztywna i nie zapada się; jedynie w okolicach WSAD-u ugięcie jest trochę większe.  
 
Drobne wady nie mają wpływu na sporą przyjemność płynącą z korzystania z tej klawiatury. Szkoda że HP nie montuje jej w większej liczbie modeli.

W przeciwieństwie do klawiatury gładzik wywarł na mnie negatywne wrażenie. Jedyną zaletą jego srebrnej, lustrzanej tabliczki jest to, iż możemy się w niej przejrzeć. Posiada ona za to sporo wad: szybko się brudzi, palec jest przez nią spowalniany, co odbija się na prędkości przesuwania kursora (pomagają tu, aczkolwiek niewiele, spore rozmiary płytki dotykowej). Przyciski towarzyszące gładzikowi również są lustrzano-srebrne i tak samo szybko się brudzą. Mają płytki, raczej twardy skok, a towarzyszący klikaniu dźwięk jest głośniejszy niż klawiatury (niemniej jednak nadal akceptowalny). Drobny przycisk umieszczony za płytką dotykową pozwala ją włączać i wyłączać, a znajdująca się obok niego dioda świeci na biało, gdy gładzik jest aktywny, a na pomarańczowo, gdy go dezaktywujemy.

Nie są to jedyne urządzenia służące do sterowania komputerem - producent przewidział do tego celu jeszcze listwę przycisków dotykowych. Posiada ona tylko regulację głośności, przycisk wyłączający dźwięk i przełącznik łączności bezprzewodowej; usunięto pozostałe przyciski występujące w starszych modelach z serii Pavilion. Nie zrezygnowano natomiast z dołączenia w zestawie chowanego w gnieździe ExpressCard pilota zdalnego sterowania.

klawiatura
klawiatura
touchpad
touchpad
pilot zdalnego sterowania
pilot zdalnego sterowania

Obraz

W HP dv6-2005sw zamontowano ekran 15,6 cala produkcji LG. Ma on rozdzielczość 1366x768 i proporcję 16:9, która w notebooku multimedialnym jest jak najbardziej na miejscu. Zastosowano podświetlenie diodami LED, dzięki czemu uzyskano obraz o dość dużej jasności; do tego ekran jest równomiernie podświetlony.  

Korzystanie z laptopa na wolnym powietrzu czy w mocno oświetlonym pomieszczeniu nie będzie łatwe, gdyż matryca posiada błyszcząca powlokę, jednak w warunkach domowych odbicia raczej nie przeszkadzają.  

Jako że Pavilion jest stworzony do multimediów, jego matryca powinna posiadać szerokie kąty widzenia, aby można było cieszyć się odtwarzanym filmem w większym gronie. Nic takiego nie ma jednak miejsca. W płaszczyźnie poziomej kąty są akceptowalne, a inwersja kolorów pojawia się na tyle późno, że raczej rzadko będziemy oglądać ekran pod takim kątem. Gorzej z kątami pionowymi - patrząc z góry, obraz bardzo szybko staje się jaśniejszy, a spoglądając od dołu, obraz ciemnieje i pojawia się inwersja kolorów. Jest to jednak standard w notebookowych matrycach i ta z HP dv6-2005sw niczym się nie wyróżnia.

Osiągi

W omawianym modelu HP zamontowało zarówno procesor jak i grafikę pochodzącą z firmy AMD. Procesor to AMD Athlon II M300 wykonany w procesie 45 nm i posiadający zegar o taktowaniu 2,0 GHz i 1 MB pamięci podręcznej. Względem swego poprzednika o tym samym taktowaniu, Athlona X2 QL-62, wzrost wydajności jest raczej niezauważalny. Nowy procesor obsługuje za to pamięci DDR2 o taktowaniu 800 MHz a nie jedynie 667 MHz. Względem produktów Intela wykonanych w technologii 45 nm M300 cechuje się wydajnością niższą niż PDC T4200 (2 GHz, 1 MB L2C), a porównywalną z Celeronem T3000 taktowanym jednak niższym zegarem (1,8 GHz, 1 MB L2C). Nie byłoby z nią źle, gdyby nie to, iż Intel produkuje już sporo wydajniejsze procesory Core i3 w technologii 32 nm. Są one jednak jeszcze zbyt drogie, aby montować je w najtańszych modelach, gdzie Athlon ciągle walczy z PDC i choć ma niższą wydajność, to jednak może wabić klientów posiadaniem wsparcia dla wirtualizacji.  

Karta graficzna to ATI Mobility Radeon HD 4530 z 512 MB DDR3. Posiada ona węższą szynę i niższe zegary niż model HD 4570, ale dzięki nowocześniejszym pamięciom posiada wydajność zbliżoną do wspomnianego modelu o wyższych notowaniach (w wariancie z DDR2). Do nowych gier się ona nie nadaje (ma za małą moc obliczeniową), jednak dla niedzielnego gracza, chcącego odpalić mniej wymagające tytuły, powinna wystarczyć.

W modelu dv6-2005sw zastosowano 3 GB pamięci operacyjnej DDR2 o taktowaniu 800 MHz w konfiguracji 2 + 1 GB. Do kompletu mamy 320-gigabajtowy dysk twardy produkcji Seagate kręcący się z prędkością 7200 obr/min, który wyróżnia się na plus swą wydajnością, osiągając średni transfer 72,8 MB/s.

3DMark 03 Standard
8597 pkt.
3DMark 05 Standard
6064 pkt.
3DMark 06 Standard 1280x768
1638 pkt.
Pomoc
Cinebench R10 Rendering Multiple CPUs 32Bit
3319
Cinebench R10 Rendering Single 32Bit
1719
Cinebench R10 Shading 32Bit
3441
Pomoc
320 GB - 7200 rpm
przesył danych (minimum): 36.3 MB/s
przesył danych (maksimum): 95.7 MB/s
przesył danych (średnio): 72.8 MB/s
czas dostępu: 16 ms
szybkość interfejsu: 64.8 MB/s
obciążenie procesora: 1 %

Wydajność w grach

we wszystkich grach ustawione AA i AF na zero

Dirt 2
demo benchmark min./śr.
1366x768 high 13,9/16,3 kl/s
1024x600 medium 22,3/27,7 kl/s
800x480 low 21,4/36,4 kl/s

Call of Duty 4: Modern Warfare
ustawienia dema min./śr./maks.
16366x768 19/23,87/42 kl/s
1024x600 26/45,37/70 kl/s

Call of Juarez: Więzy Krwi
demo min./śr./maks.
1366x768 wysokie 14/20,62/24 kl/s
1280x720 średnie 17/23,53/32 kl/s
1024x600 niskie 34/45,17/61 kl/s

Need for Speed Shift
demo min./śr./maks.
1366x768 high 10/12,33/15 kl/s
1024x600 medium 14/17,13/20 kl/s
800x480 low 18/21,08/25 kl/s

FIFA 10
ustawienia dema min./śr./maks.
1280x720 29/59,00/61 kl/s

Risen
demo min./śr./maks.
1366x768 high 7/10,62/16 kl/s
1024x768 medium 10/18,45/23 kl/s
800x600 low 25/33,30/39 kl/s

Wpływ na otoczenie

Hałas

Testowany Pavilion jest niestety głośny - nie poprawiono tego mankamentu względem starszych modeli. Emituje on hałas powyżej 37 dB już podczas niewielkiego obciążenia podzespołów. Należy przypomnieć, że niektóre modele laptopów tej wielkości są cichsze pod maksymalnym obciążeniem. Pavilion zaś, przy dużym wykorzystaniu zasobów, potrafi emitować szum na poziomie prawie 45 dB, co stanowczo zaczyna być nieprzyjemne dla ucha.

Na tle tak hałaśliwego wentylatora napęd optyczny wyróżnia się jedynie na początku swej pracy. Potem jego odgłos nie wybija się ponad szum wydobywający się z układu chłodzenia.

Hałas

luz
37.6 / 38.9 / 40.6 dB
DVD
40.6 / 48.4 dB
obciążenie
40.7 / 44.8 dB
  red to green bar
 
 
30 dB
cichy
40 dB(A)
słyszalny
50 dB(A)
irytujący
 
min: dark, med: mid, max: light    (odległość 15 cm)
surfowanie po Internecie
surfowanie po Internecie
obciążenie 100%
obciążenie 100%

Ciepło

Temperatury obudowy to kolejny negatywny aspekt HP Paviliona dv6-2005sw. Już podczas wykonywania mało zasobożernych czynności temperatura w okolicach wylotu nagrzanego powietrza osiąga poziom 34-35 stopni Celsjusza. Pod obciążeniem temperatury sporo wzrastają, dobijając maksymalnie do ponad 48 stopni na górnej części jednostki zasadniczej i 52°C od spodu. Są to wartości stanowczo zbyt wysokie. Korzystanie z laptopa posiadającego tak ciepłą obudowę nie jest przyjemne czy choćby komfortowe.

W środku obudowy nie jest najgorzej. Temperatury nieobciążonego procesora oscylują wokół 55°C, a karta graficzna ma temperaturę 48°C. Pod obciążeniem natomiast procesor rozgrzewa się nawet do 83°C, a karta graficzna - do 74°C. Nie są to wartości niebezpieczne dla tych podzespołów.

w stresie
 47.8 °C38.9 °C33.8 °C 
 48.8 °C39.2 °C33 °C 
 33.8 °C34.1 °C32 °C 
maks. w ogóle: 48.8 °C
średnia: 37.9 °C
36.5 °C37.2 °C52.7 °C
36.9 °C39.5 °C45.1 °C
31.8 °C33.7 °C31.3 °C
maks. w ogóle: 52.7 °C
średnia: 38.3 °C
zasilacz  57.1 °C | temperatura otoczenia 24.1 °C
(±) The average temperature for the upper side under maximal load is 37.9 °C / 100 F, compared to the average of 30.9 °C / 88 F for the devices in the class Multimedia.
(-) The maximum temperature on the upper side is 48.8 °C / 120 F, compared to the average of 36.5 °C / 98 F, ranging from 21.1 to 71 °C for the class Multimedia.
(-) The bottom heats up to a maximum of 52.7 °C / 127 F, compared to the average of 38.8 °C / 102 F
(±) In idle usage, the average temperature for the upper side is 32.1 °C / 90 F, compared to the device average of 30.9 °C / 88 F.
(+) The palmrests and touchpad are reaching skin temperature as a maximum (34.1 °C / 93.4 F) and are therefore not hot.
(-) The average temperature of the palmrest area of similar devices was 29.1 °C / 84.4 F (-5 °C / -9 F).

Głośniki

Głośniki stereo Paviliona wybijają się ponad przeciętne laptopowe piszczałki. Logo Altec Lansing nie jest tylko chwytem marketingowym, a ma swoje potwierdzenie w wydobywającym się z nich dźwięku. Jest on czysty nawet ustawiony ma na maksymalną głośność, która to jest spora jak na tej wielkości głośniki. Tony wysokie i średnie są odtwarzane wyraźnie; brakuje trochę tonów niskich, jednak dla nich przydałby się oddzielny trzeci głośnik. Słuchając więc muzyki czy oglądając film, na pewno nie będziemy zawiedzeni. Do tego użytkownik może ustawić parametry systemu SRS Premium Sound pod własne preferencje. Jeśli wbudowane głośniki nie będą wystarczające, można podpiąć zewnętrzne na trzy sposoby: poprzez HDMI, S/PDIF lub analogowe gniazdo 3,5 mm, które to występuje podwójnie.

Wydajność akumulatora

Litowo-jonowy akumulator o pojemności 47 Wh i 6 komorach, nie wróży długich czasów pracy HP dv6-2005sw odciętego od zasilania z sieci. Tak też jest w rzeczywistości - niecała godzina pracy pod obciążeniem czy niecałe dwie w czasie korzystania z internetu przez Wi-Fi to wartości niezachwycające. Niedotrwanie do trzech godzin działania przy maksymalnym oszczędzaniu energii to rzadkość w laptopach tej wielkości. Nie obejrzymy także w całości dłuższego filmu na DVD bez wcześniejszego podłączenia zasilania zewnętrznego. Z drugiej jednak strony od laptopa multimedialnego, stojącego głównie w mieszkaniu, dłuższe przebiegi na baterii nie są jakoś szczególnie wymagane.

Wydajność akumulatora
luz
2h 48min
sieć przez WLAN
1h 44min
DVD
1h 29min
obciążenie
0h 51min
Pobór mocy
wyłączony / stan wstrzymaniadarklight 0 / 0 W
luzdarkmidlight 18 / 23 / 27 W
obciążenie midlight 57 / 66 W
 color bar
Legenda: min: dark, med: mid, max: light        

Podsumowanie

Ładny wygląd przyciąga klientów do HP Paviliona. Przekonuje do niego także mnogość interfejsów. Jednak ważne jest również to, czego nie widać w specyfikacji, czyli kultura pracy i komfort użytkowania. W tych aspektach dv6-2005sw nie zachwyca - nieprzyjemnie głośno szumi, a nadmierne temperatury obudowy nie zachęcają do wzięcia laptopa na kolana. Do tego temperatury te nie są usprawiedliwione prądożernymi i wydajnymi podzespołami wewnątrz (wtedy można by wybaczyć więcej). Ani procesor AMD Athlon, ani karta grafiki ATI MR HD 4530 do takich ponadprzeciętnie wydajnych nie należą.

Jeśli jednak te dwie wady nie zadecydują przeciw Pavilionowi, to jego właściciel w czasie użytkowania doceni bardzo wygodną i ergonomiczną klawiaturę. Z kolei dobre głośniki uprzyjemnią mu chwile spędzone z laptopem na rozrywce.

Aktualne ceny laptopa HP Pavilion dv6-2005sw

HP Pavilion dv6-2005sw
HP Pavilion dv6-2005sw

Dziękujemy za wypożyczenie egzemplarza do testu firmie Vobis.

HP Pavilion dv6-2005sw
bohater testu: HP Pavilion dv6-2005sw

Specyfikacja techniczna

HP Pavilion dv6-2005sw
Karta grafiki
ATI Mobility Radeon HD 4530 - 512 MB, rdzeń: 500 MHz, pamięć: 667 MHz, DDR3, ATI Catalyst 9.7
Pamięć
3072 MB 
, Hynix DDR2-800, 2 GB + 1 GB
Matryca
15.6 cali 16:9, 1366 x 768 pikseli, LG Display LGD021B / LP156WH2-TLQ1, podświetlanie diodami LED , refleksująca: tak
Dysk twardy
320 GB - 7200 rpm, 320 GB 
, 7200 obr/min, Seagate ST9320423AS
Karta dźwiękowa
IDT 92HD75B3 @ ATI SB750
Złącza
1 ExpressCard/54, 4 USB 2.0, 1 FireWire, 1 VGA/D-Sub, 1 HDMI, 1 blokada Kensingtona, 1 eSATA, 1 złącze stacji dokującej, gniazda audio: wejście mikrofonowe, wyjście słuchawkowe, SPDIF, czytnik kart: SD, MMC, MS, MS Pro, xD
Łączność
Realtek PCIe GBE Family Controller (10/100/1000MBit), Atheros AR9285 Wireless Network Adapter (b/g/n), Bluetooth 2.1
Napęd optyczny
TSSTcorp CDDVDW TS-L633M
Gabaryty
wysokość x szerokość x głębokość (mm): 44 x 379 x 254
Akumulator
47 Wh litowo-jonowy, 6 ogniw, 4352 mAh, 10,8 V
System operacyjny
Microsoft Windows 7 Home Premium 32 Bit
Camera
kamerka: jest
Waga
2.739 kg, zasilacz: 345 g
Cena
2499 PLN

 

Sprzęt dostarczył

sieć salonów Vobis
HP Pavilion dv6-2005sw
HP Pavilion dv6-2005sw
HP Pavilion dv6-2005sw
HP Pavilion dv6-2005sw
HP Pavilion dv6-2005sw
HP Pavilion dv6-2005sw
HP Pavilion dv6-2005sw
HP Pavilion dv6-2005sw
HP Pavilion dv6-2005sw
HP Pavilion dv6-2005sw
HP Pavilion dv6-2005sw
HP Pavilion dv6-2005sw
HP Pavilion dv6-2005sw
HP Pavilion dv6-2005sw
HP Pavilion dv6-2005sw
HP Pavilion dv6-2005sw
HP Pavilion dv6-2005sw
HP Pavilion dv6-2005sw
HP Pavilion dv6-2005sw
HP Pavilion dv6-2005sw
HP Pavilion dv6-2005sw

Autor

Niniejszą recenzję przygotował Michał Kupis.

Podobne laptopy

Laptopy z tą samą przekątną ekranu i/lub wagą

Recenzja HP Pavilion Power 15
GeForce GTX 1050 (Laptop), Core i7 7700HQ, 15.6", 2.358 kg
Recenzja HP Omen 15 (2017, i7-7700HQ, GTX 1050 Ti)
GeForce GTX 1050 Ti (Laptop), Core i7 7700HQ, 15.6", 2.253 kg
Recenzja HP Pavilion 15 Gaming Laptop (i7-6700HQ, GTX 950M)
GeForce GTX 950M, Core i7 6700HQ, 15.6", 2.38 kg
Recenzja HP Envy 17 (i7-6700HQ, GTX 950M)
GeForce GTX 950M, Core i7 6700HQ, 17.3", 2.82 kg
Recenzja HP Envy 17 (GTX 850M)
GeForce GTX 850M, Core i7 4510U, 17.3", 2.954 kg
Recenzja HP Envy 15 (GTX 850M)
GeForce GTX 850M, Core i7 4510U, 15.6", 2.34 kg
Recenzja HP Pavilion 15 (GeForce 840M)
GeForce 840M, Core i5 4210U, 15.6", 2.4 kg
Recenzja HP Envy 15 (Haswell)
GeForce GT 740M, Core i5 4200M, 15.6", 2.277 kg
Recenzja HP ProBook 470
Radeon HD 8750M, Core i7 3632QM, 17.3", 2.87 kg

Za

+klawiatura
+głośniki
+stylistyka obudowy
+liczba złączy
 

Przeciw

-hałaśliwość
-nadmierne nagrzewanie
-szybko brudząca się obudowa
-lustrzane gładzik i jego przyciski
-slaby akumulator

 

> laptopy testy i recenzje notebooki > Laptopy > Recenzja HP Pavilion dv6-2005sw
1. października 2015

 

Please share our article, every link counts!
C10:54 17.03