Data premiery gry „Splatoon Raiders” została wyznaczona przed premierą „Splatoon 4”, aby w pełni wykorzystać możliwości konsoli Switch 2.

Gra „Splatoon Raiders” wprowadza zmiany do formuły rywalizacji wieloosobowej charakterystycznej dla serii strzelanek. Niemniej jednak twórcy mieli inne powody, by nadać priorytet premierze tej gry przed „Splatoon 4”. W nowym wywiadzie opublikowanym na stronie Nintendo wyjaśniają, że dynamiczna rozgrywka dla jednego gracza oraz tryb kooperacyjny stanowią lepszy test dla specyfikacji konsoli Switch 2.
Prezentacja możliwości konsoli Switch 2
Tryb „Salmon Run” zadebiutował w grze „Splatoon 2” jako tryb PvE, w którym gracze łączą siły, by zmierzyć się z kontrolowanymi przez sztuczną inteligencję Salmonidami. Popularność tych potyczek skłoniła studio należące do Nintendo do stworzenia gry „Splatoon Raiders”. Dyrektor gry, Yoshihiko Ito, stwierdza, że „zespół uznał również, iż może wykorzystać moc konsoli Nintendo Switch 2”.
W porównaniu z innymi bitwami w tej pełnej atramentu serii, tryb Salmon Run charakteryzuje się większą liczbą przeciwników sterowanych przez sztuczną inteligencję pojawiających się jednocześnie na ekranie. Ruchy i działania Salmonidów oraz bossów wymagają intensywnego przetwarzania danych. Kiedy zadebiutowała aktualizacja Splatoon 3 na konsolę Switch 2, to właśnie tryb kooperacyjny w największym stopniu skorzystał z możliwości tej konsoli.

Większość recenzjigry „Splatoon Raiders” chwali jej wydajność, ponieważ utrzymuje ona 60 klatek na sekundę pomimo dodatkowego chaosu. Obraz pozostaje ostry, co pozwala uniknąć rozmycia, które często występuje w strzelankach z szybką akcją. Zacinanie się obrazu zdarza się rzadko, nawet gdy postać Mechanic eksplorujerozległe otoczenie, co stawia przed konsolą przenośną większe wymagania.
Kolejna strzelanka z atramentowymi efektami
Nie jest jasne, w jaki sposób nowa gra na Switch 2 wpłynie na termin premiery Splatoon 4, o ile w ogóle będzie miała na nią wpływ. Skryta firma Nintendo nie potwierdziła jeszcze istnienia tej gry. W wywiadzie producent Seita Inoue podkreślił, że „Raiders” to „samodzielny spin-off”. Sugerując, że kolejny tytuł powróci do trybu wieloosobowego online, stwierdził: „W przyszłości będziemy nadal rozwijać rozgrywkę opartą na rywalizacji”.
Na razie, ciesząc się pozytywnymi recenzjami Splatoon Raiders, gigant branży gier prawdopodobnie zapewni najnowszemu dziełu studia odpowiednią uwagę. Twórcy mają nadzieję, że rozbudowana kampania dla jednego gracza zapewni fanom rozrywkę jeszcze długo po premierze. Duży nacisk położono również na postępy w grze i personalizację, co stwarza duże możliwości dla dodatków DLC.
Nie wiadomo jednak, czy Nintendo powierzyło ten inspirowany strzelankami typu looter shooter tytuł innemu zespołowi. Taki podział zadań mógłby oznaczać, że prace nad „Splatoon 4” już się rozpoczęły.



















