Notebookcheck
laptopy testy i recenzje notebooki > Laptopy > Recenzja Toshiba Satellite A200-1YW

Test Toshiba Satellite A200-1YW

Kręcioła. Co prawda Toshiba szykuje już nową serie A300, do zejścia jej poprzedniczki z tego świata pozostało jeszcze sporo czasu. Tym razem wzięliśmy na warsztat model z procesorem Core 2 Duo i kartą zintegrowaną. Podczas testów rzuciliśmy nań nowe światło i zwróciliśmy uwagę na pewną niemiłą jego cechę.

Obudowa

Toshiba Satellite A200-1YW

Zaletą Toshiby Satellite A200 jest nowoczesny wygląd. Nie wszystkim jednak podobają się szare przyciski i pulpit, choć my nie możemy się nadziwić, że ktoś nie waha się nazwać ich brzydkimi. Zgodzimy się natomiast, że przezroczyste przesłony głośników są dość tandetne. Laptop prezentuje się szczególnie elegancko, kiedy jest zamknięty - czarny kolor tworzy wrażenie wytworności (jeszcze ciemniejsza A300 będzie tym samym bardziej atrakcyjna). Dużo uroku wnoszą też niebieskie efekty świetlne (w tym akurat modelu nie dotyczyły one touchpada).

Wykonanie Toshiby jest zupełnie przyzwoite, a zastosowane materiały cechują się odpowiednią jakością (tj. taką średnią). Obudowa nie jest jednak tak sztywna, jak byśmy chcieli. Tworzywo na pulpicie w miejscu oparcia rąk wyraźnie ugina się i delikatnie trzeszczy pod naciskiem. Poddaje się nieco również spód (ale tylko w paru miejscach, na ograniczonej powierzchni). Poważnie elastyczna jest natomiast klapa. Ta ostatnia, choć pokryta jest odbijającą światło powłoką, palcuje się w ograniczonym stopniu, a powstałe zabrudzenia nie rażą zanadto.

Największym felerem konstrukcji Toshiby jest mocne bujanie się klapy na szerokim centralnym zawiasie. To jej zachowanie napawa użytkownika uczuciem niepewności nie tylko wtedy, kiedy koryguje jej ustawienie, ale i kiedy manewruje komputerem w przestrzeni. Poza tym przy jej otwieraniu zawias nieprzyjemnie strzela. Zastrzeżenia można mieć też do dynksu zwalniającego zatrzask, który działa dość opornie, tak że odblokowanie klapy przychodzi z pewnym trudem, a jego ostre wypustki wpijają się w opuszkę kciuka.

Nie można również nie wspomnieć o ograniczeniu funkcjonalności tego notebooka, jakim jest zablokowanie możliwości rozwarcia ekranu przy około 130°.

Wyposażenie Toshiby w złącza nie jest jakoś wyjątkowo obfite. Wypada też stwierdzić, że rozmieszczenie interfejsów mogłoby być lepsze (przede wszystkim zwraca uwagę brak portów na tylnej ściance, a także umiejscowienie ich raczej w przednich częściach ścianek bocznych).

Toshiba Satellite A200-1YW
przód: wyłącznik WiFi, czytnik kart, wejście mikrofonowe, wyjście głośnikowe, regulator siły głosu
Toshiba Satellite A200-1YW
lewy bok: VGA, wylot wentylatora, S-Video, LAN, ExpressCard, 2x USB, FireWire
Toshiba Satellite A200-1YW
prawy bok: 2x USB, modem, napęd optyczny, gniazdo zasilania, blokada Kensingtona
Toshiba Satellite A200-1YW
tył: szczeliny wentylacyjne

Osprzęt

Klawiatura jest dość osobliwa i to nie tylko dlatego, że płytki są koloru słabej kawy z mlekiem. Jej układ jest nie do końca typowy, przede wszystkim ze względu na kształt Entera. Jest on niby piętrowy (jak w klawiaturach stacjonarnych), ale mocno przyciachany. To pierwszy poważniejszy zarzut względem tego instrumentu – po prostu nie ma siły, by użytkownik nie wciskał przy w jego miejsce niego ukośnika ("/"). Wyćwiczenie nowej umiejętności (trafiania w wąski klawisz wprowadzający nową linię) może trochę potrwać. Poza tym rozmieszczenie klawiszy jest bez zarzutu, a ich rozmiary - w pełni satysfakcjonujące.

Tym samym drugim poczesnym wrażeniem, jakie będzie odczuwał użytkownik, jest pełen komfort. Klawisze zdają się być stworzone po to, żeby w nie stukać, i aż chce się to robić - takie są milutkie. Na drugi plan schodzi fakt, że - niestety - w prawej i lewej części klawiatura dość wyraźnie się ugina.

W miarę korzystne wrażenie dokumentnie grzebie fakt, że klawisze głośno stukają. A że charakterystyka instrumentu sprzyja szybkiej pracy - tym bardziej. Z takim (nie bójmy się słów) grzechotem wstyd trochę pokazywać się w miejscu, gdzie rygorystycznie pilnowana jest cisza (jak na przykład uczelniana czytelnia).

Na touchpad z kolei nie można narzekać. Tabliczka sprawuje się bardzo dobrze, a przyciski też działają należycie, choć nie bezszmerowo. Klik jest wyraźny, ale nie uznaliśmy go za nadmiernie głośny.

Rozczarowaniem dla fanów tego rozwiązania będzie informacja, że touchpad nie jest dwufunkcyjny (dual mode) - nie jest podświetlany na niebiesko i nie można na jego tabliczce wyczarować przycisków skrótowych.

Toshiba Satellite A200-1YW
touchpad
Toshiba Satellite A200-1YW
klawiatura

Obraz

matryca w Toshiba Satellite A200-1YW
diagram barw

Zastosowana w testowanej przez nas Toshibie A200-1YW lustrzana matryca 15,4" WXGA produkcji LG.Philips (wkrótce firma zostanie przemianowana na LG Display) jest urządzeniem wysokiej klasy, przynajmniej jak na obowiązujące aktualnie standardy. Daje ona ładny obraz, jest równomiernie podświetlona, a kolory są naprawdę soczyste.

Szczytowa wartość luminancji maksymalnej wyniosła 186,7 cd/m², a jej średnia kształtuje się na poziomie niespełna 170 cd/m². Jako taka jest w pełni satysfakcjonująca. Rozświetlenie w wymiarze 79,2% można uznać za przynajmniej rzetelne. Bardzo mocną stroną tej matrycy jest również kontrast, który maksymalnie wynosi 622:1.

161.6
cd/m²
162.9
cd/m²
147.9
cd/m²
169.3
cd/m²
179
cd/m²
156.7
cd/m²
186.7
cd/m²
167.8
cd/m²
181.5
cd/m²
podświetlenie ekranu
maksimum: 186.7 cd/m² średnia: 168.2 cd/m²
rozświetlenie: 79 %
kontrast: 597:1 (czerń: 0.3 cd/m²)
kąty widzenia w Toshiba Satellite A200-1YW
kąty widzenia w Toshiba Satellite A200-1YW
kąty widzenia w Toshiba Satellite A200-1YW
kąty widzenia w Toshiba Satellite A200-1YW
kąty widzenia w Toshiba Satellite A200-1YW
kąty widzenia w Toshiba Satellite A200-1YW
kąty widzenia w Toshiba Satellite A200-1YW
kąty widzenia w Toshiba Satellite A200-1YW
kąty widzenia w Toshiba Satellite A200-1YW
kąty widzenia w Toshiba Satellite A200-1YW
Toshiba Satellite A200-1YW

Słabszą stroną wyświetlacza LG są natomiast kąty widzenia. Te w pionie są na skraju akceptowalności (w razie maksymalnego odepchnięcia wyświetlacza od siebie - która to możliwość jest ograniczona do około 130° - jakość obrazu nie pogarsza się na tyle, by uniemożliwiać pracę. Z kolei kąty w zakresie poziomym są nieco węższe, niż to się widuje zwykle, a do tego dość szybko zaznacza się zjawisko żółknięcia bieli.

Zamieszczone obok zdjęcie pokazuje zaś, że lustrzana matryca nie najlepiej sprawdza się w środowisku zewnętrznym i to przy niezbyt mocnym nawet nasłonecznieniu.

Osiągi

W modelu Satellite A200-1YW znalazł zastosowanie procesor Intel Core 2 Duo T5450 (1,66 GHz). Choć to jednostka o przyzwoitej wydajności, z przyczyn obiektywnych komputer nie działał tak sprawnie, jak byśmy sobie życzyli.

W naszym teście wystąpił egzemplarz z dołożonym (do standardowej kości o tej samej pojemności) 1 GB pamięci operacyjnej. Rokowało to gładkie ładowanie i późniejsze poruszenie się w systemie Vista Home Premium. Za sprawą jednak obciążenia go firmowymi aplikacjami trzeba było się trochę naczekać na moment, w którym można było spokojnie rozpocząć pracę. Na usprawiedliwienie producenta trzeba napisać, ze przybyła nowa i zarazem bardzo przydatna aplikacja - Toshiba Tempo. Zgłasza ona pojawienie się nowego BIOS-u czy sterowników, a także pozwala je w prosty sposób pobrać i zainstalować.

Trzeba zaznaczyć, ze zamontowany procesor nie należy do
ścigaczy. Po przesiadce z dużo mocniejszych Penrynów, które testowaliśmy bezpośrednio przed nim, dał się poznać jako dość ospały i mający tendencję do dłuższego ślęczenia nad prostymi, wydawałoby się, zadaniami.

Co to wszystko oznacza? To mianowicie, że wypadałoby na wstępie oczyścić system ze zbędnych fajerwerków, łącznie z wyłączeniem Windows Vista Sidebar.

Za wyświetlanie grafiki odpowiada zintegrowana karta Intel GMA X3100. Przesądza ona o biurowym charakterze prezentowanego laptopa.

Podporą konfiguracji A200-1YW jest dysk twardy Hitachi o pojemności 160 GB i prędkości 5400 obr/min. Oferuje on użytkownikowi bardzo przyzwoite parametry. Przede wszystkim góruje on wydajnością nad nośnikami wirującymi w tempie 4200 obr/min.

3DMark 2001SE Standard
4089 pkt.
3DMark 03 Standard
1657 pkt.
3DMark 05 Standard
861 pkt.
3DMark 06
567 pkt.
Pomoc
PCMark 05 Standard
3507 pkt.
Pomoc
Quake 3 Arena - Timedemo
 RozdzielczośćUstawieniaWynik
 1024x768highest, 0xAA, 0xAF73 fps
F.E.A.R.
 RozdzielczośćUstawieniaWynik
 1024x768GPU: max, CPU: max, 0xAA, 0xAF3 fps
 800x600GPU medium, CPU medium, 0xAA, 0xAF10 fps
 640x480GPU min, CPU min, 0xAA, 0xAF51 fps
160 GB - 5400 rpm
przesył danych (minimum): 21 MB/s
przesył danych (maksimum): 51 MB/s
przesył danych (średnio): 38 MB/s
czas dostępu: 17 ms
szybkość interfejsu: 74 MB/s
obciążenie procesora: 3 %

Wpływ na otoczenie

Hałas

O, basta. Testowany model dał się nam we znaki, jako że momentami doprowadzał nas do szewskiej pasji. Za skórę zaszedł nam mianowicie często, gęsto załączający się wentylator. Toshiba A200-1YW z kartą zintegrowaną (!) wypadła w tym względzie bardzo niefajnie. Gorzej nawet - w niektórych sytuacjach można z nią dostać fioła. Znośna praca w cichym pomieszczeniu możliwa jest tylko przy narzuconym trybie oszczędzania energii. Wtedy wariat nie będzie się nam nadmiernie naprzykrzał.

Jak to wygląda w praktyce? Jako że to osiowy problem opisywanego modelu, zadaliśmy sobie trud i przeprowadziliśmy wnikliwe testy, które przybliżą Czytelnikowi naturę tego zjawiska.

Na zasilaczu

W trybie oszczędzania energii wentylator uaktywnia się co minutę-półtorej na kilka sekund (kiedy komputer stoi na biurku) lub co niespełna minutę (kiedy maszyna znajduje się na kolanach). Nie jest to może błogostan, ale da się w tych warunkach funkcjonować.
Wybieramy plan zrównoważony. Wyciąg daje znać o sobie co 10-12 s, zwykle przez 5 s. Wtedy można już dostać kręćka.
Przy nastawieniu na wysoką wydajność jest oczywiście jeszcze gorzej. Wentylator rusza co 10 s, kręci przez kolejne 10 s, czasem rzadziej. Zdarza mu się też zaskakiwać po chwili (interwał trwa 5 s, może krócej) na chwilę. Oczywiście jest to dramat.

Na akumulatorze

Obrawszy plan oszczędzania energii, uświadczamy niemiły nam dźwięk wentylatora co 30-50 s i towarzyszy nam on przez 15-20 s. Komfort pracy nie jest może pełny, ale idzie się przyzwyczaić i przez  większość czasu nie zwracać uwagi na wiatraczek (może sporadycznie przypomnimy sobie, jakie to licho, kiedy akurat nie mamy nic ciekawego do roboty).
W trybie zrównoważonym prześladowca daje o sobie znać co parę-kilkanaście sekund na moment lub co 20-30 s przez kilka sekund. Zaręczamy, że trudno to wytrzymać.
Przy nastawieniu na wysoką wydajność wiatraczkowy wicher dmie (jest to w rzeczywistości niegroźny powiew, ale uciemiężony umysł potęguje go do demonicznych rozmiarów) co chwilę krócej lub dłużej (interwały między momentami aktywności wentylatora trwają od sekundy po 25 s).

Prawdą jest, że wentylacja nie jest szczególnie hałaśliwa. Przy niewielkim obciążeniu natężenie jej dźwięku to tylko 35-36 dB. Dolegliwym problemem jest właśnie szum pojawiający się choćby na chwilę, ale co rusz i świadomość, że będzie się to powtarzało w nieskończoność - jest to istotny czynnik dekoncentrujący (zamiast skupić się na własnych czynnościach, użytkownik myśli o zachowaniu urządzenia). Co gorsza, wizg zaczyna się gwałtownie od wysokiej tonacji (która następnie się obniża), co czyni cały ten fenomen tym bardziej dokuczliwym.

Przy stałym i mocnym obciążeniu szum jest łagodniejszy dla uszu i samopoczucia użytkownika, gdyż ma charakter ciągły. Jego maksymalne natężenie to 40,5 dB.

Hałas

luz
33.3 / 35.3 / 36 dB
HDD
36 dB
DVD
33.8 / 50 dB
obciążenie
36.5 / 40.5 dB
  red to green bar
 
 
30 dB
cichy
40 dB(A)
słyszalny
50 dB(A)
irytujący
 
min: dark, med: mid, max: light    (odległość 15 cm)

Ciepło

Doniosłą zaletą notebooka Toshiby jest to, że w temperaturze pokojowej jego obudowa się nie nagrzewa. Nawet podczas pracy z obciążeniem jest dobrze. Na pulpicie obserwowaliśmy maksimum w wysokości co najwyżej 34 stopni - znaczy to, że jest on letni. Z kolei podstawa nagrzewa się maksymalnie do 38 stopni (taką temperaturę osiąga spód akumulatora).

Temperatura procesora
wzrosła nam w stresie maksymalnie do 72°C.

Jeżeli korzystamy z zasilania wewnętrznego w trybie zrównoważonym, nagrzewanie się obudowy jest o wiele słabsze i praktycznie nie zaznacza się w odczuwalny sposób.


w stresie
 29.7 °C32.7 °C29.8 °C 
 32 °C31.8 °C27.5 °C 
 33.2 °C33.7 °C26.8 °C 
maks. w ogóle: 33.7 °C
średnia: 30.8 °C
27.8 °C38 °C31.1 °C
27.5 °C35.4 °C32.6 °C
32 °C30.9 °C28.2 °C
maks. w ogóle: 38 °C
średnia: 31.5 °C
(+) The average temperature for the upper side under maximal load is 30.8 °C / 87 F, compared to the average of 29.4 °C / 85 F for the devices in the class Office.
(+) The maximum temperature on the upper side is 33.7 °C / 93 F, compared to the average of 33.9 °C / 93 F, ranging from 21.2 to 62.5 °C for the class Office.
(+) The bottom heats up to a maximum of 38 °C / 100 F, compared to the average of 36.4 °C / 98 F
(+) The palmrests and touchpad are reaching skin temperature as a maximum (33.7 °C / 92.7 F) and are therefore not hot.
(-) The average temperature of the palmrest area of similar devices was 28.1 °C / 82.6 F (-5.6 °C / -10.1 F).

Glosniki

Nie są to Harmany, ale i tak grają przyzwoicie. Maksymalna głośność jest satysfakcjonująca, choć może nie przytłacza.

Wydajność akumulatora

Praca na akumulatorze nie jest mocną stroną notebooka Toshiby.  Można się tego domyślać, zważywszy na to, że bateria ma pojemność tylko 4000 mAh (44,4 Wh).

Maksimum, na jakie możemy liczyć, to nieco ponad trzy godziny (minimalna jasność obrazu pozwala na komfortową pracę), ale żeby obejrzeć pełnometrażowy film na DVD należy nieco przyciemnić obraz.

W najczęściej wykorzystywanym trybie, czyli podczas korzystania z internetu przez WiFi, akumulator wystarczy dwie godziny i kwadrans przy planie zasilania zrównoważonym. W razie zadowolenia się tym najoszczędniejszym możliwe jest dobicie do trzech godzin, aczkolwiek wówczas trzeba się liczyć z pewnymi niedogodnościami czy ograniczeniami (np. przeglądarka może odmówić posłuszeństwa przy pobieraniu pliku PDF).

Jeżeli porównamy A200-1YW z innymi Toshibami z tej samej serii, można stwierdzić, że powyższe wyniki są bliskie tym osiągniętym w przypadku modelu A210-12Z z procesorem AMD i zintegrowaną kartą graficzną. Pewnym zaskoczeniem było dla nas to, że wyraźnie dłuższe przebiegi odnotowaliśmy na testowanym dużo wcześniej modelu A200-14D z procesorem Core Duo i kartą GeForce 7300. Można to tłumaczyć szeregiem czynników: Core Duo jest nieco oszczędniejszy od Core 2 Duo, system Vista był tym razem obciążony szeregiem mniej lub bardziej zbędnych firmowych aplikacji, a model A200-1YW miał matrycę z mocniejszym podświetleniem.

Wydajność akumulatora
luz
3h 18min
sieć przez WLAN
2h 18min
DVD
1h 23min
obciążenie
1h 00min
Pobór mocy
wyłączony / stan wstrzymaniadarklight 0 / 0 W
luzdarkmidlight 16.5 / 21 / 26 W
obciążenie midlight 45 / 55 W
 color bar
Legenda: min: dark, med: mid, max: light        

Podsumowanie

Toshiby Satellite A200-1YW to notebook ładny, który paradoksalnie nie będzie się podobał każdemu. Zachęcamy jednak nie polegać jedynie na pierwszym, korzystnym wrażeniu, a przyjrzeć się tej maszynie nieco wnikliwiej. Dokonawszy tego, stwierdziliśmy, że ekran nieprzyjemnie się kiwa, a plastiki, choć wyglądają na niezłe potrafią się uginać i skrzypieć.

Sam wyświetlacz LG.Philips jest natomiast sporym atutem Toshiby, a to z racji zadowalająco silnego i równomiernego podświetlenia i świetnego kontrastu.

Korzystną właściwością A200-1YW jest to, że obudowa laptopa nagrzewa się tylko nieznacznie. Bardzo niefajną cechą tego modelu jest z kolei wentylacja, która przy wykonywaniu prostych czynności może działać użytkownikowi na nerwy. Korzystanie z aplikacji biurowych czy przeglądanie internetu możliwe jest właściwie wyłącznie przy wybraniu trybu oszczędzania energii.

Toshiba Satellite A200-1YW
Toshiba Satellite A200-1YW

Dziękujemy za wypożyczenie egzemplarza do testu firmie X-Kom.

Toshiba Satellite A200-1YW
z bliska: Toshiba Satellite A200-1YW (PSAE3E-05X01RPL)

Specyfikacja techniczna

Toshiba Satellite A200-1YW
Karta grafiki
Intel Graphics Media Accelerator (GMA) X3100, do 358 MB pamięci współdzielonej
Pamięć
2048 MB 
, DDR2-667, 1 GB Samsung, 1 GB Kingston, maks. 4 GB
Matryca
15 cali 16:10, 1280 x 800 pikseli, TFT WXGA Toshiba TruBrite (LG.Philips LP154WX4-TLD2), refleksująca: tak
Chipset
Intel GM965
Dysk twardy
160 GB - 5400 rpm, 160 GB 
, 5400 obr/min, Hitachi HTS542516K9SA00
Karta dźwiękowa
Realtek ALC268 HD Audio
Złącza
1 ExpressCard/34, 4 USB 2.0, 1 FireWire, 1 VGA/D-Sub, 1 S-Video, gniazda audio: wejście mikrofonowe, wyjście słuchawkowe, czytnik kart: 5 w 1 (SD/MMC/MS/MS Pro/xD)
Łączność
Realtek RTL8101 (10/100MBit/s), Intel PRO/Wireless 3945ABG (a/b/g)
Napęd optyczny
Pioneer DVD-RW DVR-K17A ATA
Gabaryty
wysokość x szerokość x głębokość (mm): 36 x 362 x 267
Akumulator
44 Wh litowo-jonowy, 4000 mAh
System operacyjny
Microsoft Windows Vista Home Premium 32 Bit
Inne
24 miesiące(y) gwarancji, kamerka
Waga
2.73 kg, zasilacz: 0 g
Cena
2659 PLN

 

Sprzęt dostarczył

sklep komputerowy X-Kom
Toshiba Satellite A200-1YW
Toshiba Satellite A200 prezentuje się bardzo nowocześnie
Toshiba Satellite A200-1YW
złącza nie są rozmieszczone optymalnie
Toshiba Satellite A200-1YW
przesłony głośników nie są przesadną ozdobą Toshiby
Toshiba Satellite A200-1YW
...a przede wszystkim dość donośne klekotanie klawiszy
Toshiba Satellite A200-1YW
...nietypowy Enter...
Toshiba Satellite A200-1YW
...gdyby nie uginanie się...
Toshiba Satellite A200-1YW
klawiatura byłaby świetna...
Toshiba Satellite A200-1YW
wyłącznik WiFi jest dość nieporęczny
Toshiba Satellite A200-1YW
czytnik kart chciał nam sprawić figiel i uszkodzić nośnik SD - tak się nam przynajmniej wydało i nie korzystaliśmy z niego więcej
Toshiba Satellite A200-1YW
nam nie w smak było uginanie się tworzywa na pulpicie
Toshiba Satellite A200-1YW
nie wszystkim podobają się takie gadżety jak podświetlony na niebiesko napis
Toshiba Satellite A200-1YW
przeznaczony do zastosowań biurowych model A200-1YW prawie w ogóle się nie nagrzewa, ale kultura pracy jego wentylacji potrafi skutecznie wyprowadzić użytkownika z równowagi

Podobne laptopy

Notebooki innego producenta i/lub z innym CPU

Recenzja Dell Vostro A860
Graphics Media Accelerator (GMA) X3100, Pentium Dual Core T2390
Recenzja MSI MegaBook VR601
Graphics Media Accelerator (GMA) X3100, Pentium Dual Core T2330
Recenzja Aristo Smart 500
Graphics Media Accelerator (GMA) X3100, Core 2 Duo T8300
Recenzja Toshiba Satellite L40-14F
Graphics Media Accelerator (GMA) X3100, Pentium Dual Core T2310
Recenzja Sony Vaio NR11S/S
Graphics Media Accelerator (GMA) X3100, Core 2 Duo T5250

Notebooki z tym samym GPU

Recenzja Compaq 610
Graphics Media Accelerator (GMA) X3100, Core 2 Duo T5870, 15.6", 2.358 kg
Recenzja Toshiba Satellite Pro U400
Graphics Media Accelerator (GMA) X3100, Core 2 Duo T8100, 13.3", 2.047 kg
Recenzja MSI VR340
Graphics Media Accelerator (GMA) X3100, Pentium Dual Core T2410, 13", 2.23 kg
Recenzja Dell Vostro 1310
Graphics Media Accelerator (GMA) X3100, Core 2 Duo T8100, 13.3", 2.16 kg
Recenzja Sony Vaio VGN-CR21S
Graphics Media Accelerator (GMA) X3100, Core 2 Duo T7250, 14.1", 2.5 kg

Laptopy z tą samą przekątną ekranu i/lub wagą

Recenzja Toshiba Tecra Z50-C
HD Graphics 520, Core i5 6200U, 15.6", 2.092 kg
Recenzja Toshiba Tecra Z40-C
HD Graphics 520, Core i7 6600U, 14", 1.47 kg
Recenzja Toshiba Tecra Z50-A
HD Graphics 4400, Core i7 4600U, 15.6", 1.8 kg
Recenzja Toshiba Tecra Z40-A
HD Graphics 4400, Core i5 4200U, 14", 1.47 kg
Recenzja Toshiba Satellite M50D-A
Radeon HD 8400, A-Series A6-5200, 15.6", 2.2 kg
Recenzja Toshiba Satellite U940
HD Graphics 4000, Core i3 3217U, 14", 1.749 kg
Recenzja Toshiba Tecra R940
Radeon HD 7570M, Core i7 3520M, 14", 2.048 kg
Recenzja Toshiba Satellite Pro C870
HD Graphics 3000, Core i3 2350M, 17.3", 2.7 kg
Recenzja Toshiba Satellite R840-13J
Radeon HD 6450M, Core i5 2410M, 14", 2.098 kg
Recenzja Toshiba Satellite L750D-15J
Radeon HD 6480G, A-Series A4-3300M, 15.6", 2.5 kg
Recenzja Toshiba Satellite Pro R850-122
HD Graphics 3000, Core i3 2310M, 15.6", 2.39 kg
Recenzja Toshiba Tecra R850
HD Graphics 3000, Core i5 2410M, 15.6", 2.5 kg
Recenzja Toshiba Portégé R700-14N
Graphics Media Accelerator (GMA) HD Graphics, Core i7 620M, 13.3", 1.598 kg
Recenzja Toshiba Tecra M11-106
NVS 2100M, Core i5 520M, 14", 2.426 kg
Recenzja Toshiba Satellite L650-11F
Mobility Radeon HD 5650, Core i5 430M, 15.6", 2.5 kg
Recenzja Toshiba Satellite Pro L670-13L
Mobility Radeon HD 5650, Core i3 330M, 17.3", 2.8 kg
Recenzja Toshiba Satellite C650-16N
Graphics Media Accelerator (GMA) 4500M, Pentium Dual Core T4500, 15.6", 2.381 kg
Recenzja Toshiba Tecra S11-11H
NVS 2100M, Core i5 520M, 15.6", 2.54 kg
Recenzja Toshiba Satellite Pro S500-115
Graphics Media Accelerator (GMA) HD Graphics, Core i3 330M, 15.6", 2.569 kg

Pro

  • nowoczesny wygląd
  • dająca jasny, homogeniczny i kontrastowy obraz matryca
  • nie występuje problem nagrzewania się obudowy
  • niezłe głośniczki
  • Contra

  • bujająca się pokrywa ekranu
  • ograniczona możliwość jej odchylenia
  • wiatraczek nie dający użytkownikowi spokoju przy pracy biurowej
  • głośno klekocząca klawiatura
  •  

    > laptopy testy i recenzje notebooki > Laptopy > Recenzja Toshiba Satellite A200-1YW
    1. października 2015

     

    Please share our article, every link counts!
    C06:52 19.08