Jeden z aparatów w smartfonie Sony nie jest konkurencyjny: recenzja modelu Xperia 1 VIII w porównaniu z Oppo Find X9 Ultra

Każdy, kto ceni sobie atrakcyjne zdjęcia wykonane smartfonem i lubi precyzyjnie dostosowywać ustawienia aparatu w najdrobniejszych szczegółach, z pewnością doceni interfejs użytkownika inspirowany serią Alpha, dostępny w trybie Pro Photo firmy Sony. Model Xperia 1 VIII oferuje również inne funkcje znane z linii aparatów tego producenta, takie jak autofokus śledzący oczy w czasie rzeczywistym oraz tryb zdjęć seryjnych. Flagowy model Sony może rejestrować do 30 klatek na sekundę z funkcją śledzenia AF/AE, co pozwala na precyzyjne uchwycenie nawet szybko poruszających się obiektów.
Główny aparat wypadł imponująco w naszej recenzji, oferując bardzo atrakcyjne odwzorowanie kolorów i dobrą jakość zdjęć. Jednak przy cenie wynoszącej w Europie prawie 1 500 euro nie jest to żadnym zaskoczeniem.
Ale jak dobrze Xperia 1 VIII wypada na tle jednego z najlepszych obecnie dostępnych smartfonów pod względem wydajności aparatu? Przyjrzymy się temu bliżej, korzystając z modelu Oppo Find X9 Ultra.
48-megapikselowy aparat w telefonie Sony Xperia robi dobre zdjęcia, ale nie dorównuje modelowi Find X9 Ultra
Aby lepiej ocenić jakość aparatu w telefonie Sony, jako punkt odniesienia dla naszych zdjęć testowych wykorzystujemy flagowy model marki Oppo. W tym celu porównujemy aparat Sony o rozdzielczości 48 MP z matrycą o rozdzielczości 200 MP w modelu Find X9 Ultra. Przyjrzymy się również nowemu teleobiektywowi w modelu Xperia 1 VIII.
Oba główne aparaty zapewniają bardzo ładne zdjęcia w świetle dziennym, choć telefon Xperia potrzebuje znacznie więcej czasu na wykonanie ujęć. Telefon Sony ma również zauważalne wady w porównaniu z modelem Oppo Find X9 Ultra, jeśli chodzi o zakres dynamiczny.
Chociaż model Xperia 1 VIII nadal zapewnia całkiem dobre wyniki przy natywnym 3-krotnym zbliżeniu, zdjęcia poddane cyfrowej obróbce nie są już naprawdę konkurencyjne. Nawet w przypadku ujęć wykonanych przy 6-krotnym zbliżeniu zauważalna jest już utrata ostrości i szczegółowości.
W tym przedziale cenowym flagowy smartfon z 2026 roku powinien oferować lepsze możliwości zoomu, co sprawia, że teleobiektyw jest jednym z głównych punktów krytyki w naszej recenzji.


Źródło(-a)
Recenzja: Sony Xperia 1 VIII





































