Były dyrektor Rockstar opowiada o trwającym dwa tygodnie polowaniu na błędy w GTA w obliczu zbliżającej się premiery GTA VI

Zaledwie kilka miesięcy przed globalną premierą gry Grand Theft Auto VI, która odbędzie się 19 listopada 2026 r., były dyrektor techniczny Rockstar North, Obbe Vermeij, podzielił się refleksją na temat końcowego etapu procesu kontroli jakości w firmie Rockstar. Na dwa tygodnie przed osiągnięciem statusu „gold” przez każdą grę z serii GTA firma Rockstar wstrzymywała wszelkie prace, a programiści sami grali w swoją grę.
Zespół, który przed premierą grał w to, co sam stworzył
Vermeij pełnił funkcję dyrektora technicznego w Rockstar North w latach 1995–2009 i przyczynił się do kształtowania trójwymiarowego uniwersum GTA, mając na swoim koncie udział w tworzeniu Grand Theft Auto III, Vice City, San Andreas oraz pierwszej gry z głównej serii HD Universe – GTA IV. Zgodnie z jego relacją, przed osiągnięciem statusu „gold” przez każdą grę z serii GTA studio wstrzymywało prace, a cały zespół deweloperski grał w grę od początku do końca w celu wykrycia ewentualnych błędów.
Ten dwutygodniowy okres wstrzymania prac stał się tradycją, ponieważ większość deweloperów w Rockstar Games pracowała w słuchawkach w różnych działach przez osiem godzin dziennie, a spotkania odbywały się jedynie sporadycznie. W rezultacie programiści i graficy rzadko mieli okazję zobaczyć, jak przebiegają misje, dopóki nie wypróbowali ostatecznej wersji każdej gry z serii GTA. Jak sam Vermeij stwierdził na platformie X:
„Praca nad grami GTA 3, Vice City, SA i GTA 4 przypominała bardziej zwykłą pracę, niż można by sobie wyobrazić. Większość z nas pracowała w słuchawkach we własnym obszarze: grafika, kodowanie, muzyka – przez 8 godzin dziennie. Mieliśmy bardzo niewiele spotkań. Tylko niewielka grupa osób podejmowała kluczowe decyzje dotyczące rozgrywki i fabuły. Zwłaszcza pod koniec pracy znaczna część zadań polegała na usuwaniu niekończącego się strumienia błędów.
Ciekawostka: na dwa tygodnie przed wydaniem gry ogłaszaliśmy „odłożenie ołówków”. Następnie wszyscy przechodziliśmy grę od początku do końca, aby znaleźć ostatnie błędy. Był to dla mnie pierwszy raz, kiedy grałem w misje po kolei i poznawałem fabułę. Zdarzały się misje, których wcześniej nie widziałem”.
Tradycja ta utrzymywała się co najmniej do czasu premiery gry GTA IV
Trwało to przez wszystkie etapy tworzenia gier od GTA III aż po GTA IV. Nie wiadomo jednak, czy tradycja ta jest nadal kultywowana w studiu. Pan Vermeij opuścił Rockstar North w 2009 roku i nie ma pojęcia, czy tradycja ta jest nadal podtrzymywana.
Był to również pierwszy raz, kiedy wielu programistów, grafików i projektantów miało okazję zapoznać się z fabułą i misjami, nad którymi niestrudzenie pracowali, oraz dostrzec szczegóły i wątki narracyjne, o których wcześniej nie słyszeli ani nie widzieli.
Kolejna interesująca informacja zawarta w jego wątku na X: Vermeij stwierdził, że większość kodu gier z serii GTA została napisana w języku C++, a projektanci poziomów pracowali w oddzielnym, wewnętrznym języku skryptowym służącym do tworzenia logiki misji.
Firma Rockstar nie poinformowała, czy dwutygodniowe zamrożenie wersji „gold” nadal obowiązuje. Przejście gry z misjami w kolejności chronologicznej pochodziło z czasów, gdy studio było mniejsze niż to, które obecnie pracuje nad Grand Theft Auto VI oraz kończy prace nad Leonida i Vice City.

















