Wprowadzenie na rynek usługi Cybercab sygnalizuje koniec ery kierowców-ludzi, ponieważ firma Tesla rozpoczyna sprzedaż flotową „najbezpieczniejszego samochodu na drogach”

Firma Tesla w końcu udostępniła szerokiej publiczności Cybercab – swoje rewolucyjne robotaksi, które nie posiada nawet kierownicy ani pedałów, ale jest wyposażone we wbudowaną antenę Starlink. Przejazdy rozpoczęły się o godz. 17:00 w Austin w Teksasie i obejmują cały obecny obszar działania platformy Tesla Robotaxi przy „konkurencyjnych cenach”. Obejmuje to zarówno opłatę za milę, jak i samą cenę Cybercaba, ponieważ firma Tesla udostępniła formularz zamówień na hurtowe zakupy floty.
Bezpieczeństwo Cybercaba
Podczas wydarzenia inauguracyjnego kierownictwo Tesli określiło Cybercab jako najbezpieczniejszy samochód na drogach, wskazując jako dowód milion mil przejechanych przez robotaksówki bez nadzoru, które platforma właśnie zaliczyła. Firma stawia na system kamer oparty na sztucznej inteligencji, argumentując, że przewidywanie tego, co wydarzy się na drodze, nie jest zadaniem, z którym poradziłby sobie sam w sobie żaden czujnik. Jeden z prelegentów opisał jako przykład takiego zachowania sytuację, w której samochód płynnie ustąpił pierwszeństwa starszemu pieszemu przechodzącemu przez ruchliwą ulicę.
Poduszki powietrzne obejmują poduszki przednie, kolanowe, boczne zamontowane w siedzeniach, wewnętrzne boczne oraz kurtyny powietrzne, a oba drzwi wyposażone są w mechaniczne mechanizmy awaryjnego otwierania jako zabezpieczenie. Moduł radarowy umieszczony nad lampkami wewnętrznymi stanowi system klasyfikacji pasażerów (Occupant Classification System), który rozpoznaje stan siedzenia jako puste, obecność fotelika dziecięcego, większego dziecka lub osoby dorosłej w celu dostosowania działania przedniej poduszki powietrznej; nie ma mocowań ISOFIX, więc foteliki dziecięce mocuje się za pomocą pasów bezpieczeństwa.
Komfort jazdy i przestrzeń bagażowa
Wymiary kabiny obejmują wysokość 16,5 cala przy wsiadaniu do pojazdu, 43,4 cala przestrzeni na nogi, 38,3 cala przestrzeni nad głową oraz 50,1 cala przestrzeni na biodra w pojeździe o wysokości 55,4 cala i szerokości 69 cali, wyposażonym w przyzwoity prześwit wynoszący 5,7 cala. Bagażnik ma pojemność 20,2 cu ft (572 l) i jest przystosowany do obciążenia 220 lb (100 kg), co wystarcza na dwie sztuki bagażu rejestrowanego i dwie sztuki bagażu podręcznego lub jeden złożony wózek dziecięcy i jeden złożony wózek inwalidzki. Fotele można regulować niezależnie pod kątem nachylenia, ale przesuwają się one razem w płaszczyźnie przednio-tylnej; firma Tesla zaleca pozostawanie z zapiętymi pasami bezpieczeństwa oraz ustawienie oparcia pod kątem mniejszym niż 35 stopni.
Układ czujników obejmuje osiem kamer zewnętrznych oraz dziewiątą kamerę skierowaną do wnętrza kabiny, która sprawdza czystość i obecność zagubionych przedmiotów pomiędzy przejazdami (aktywność sygnalizowana jest zielonym wskaźnikiem na ekranie dotykowym). Po odebraniu pasażera samochód automatycznie przywraca temperaturę w kabinie, położenie foteli oraz konta multimedialne z profilu pasażera w chmurze. Aplikacja Robotaxi pełni również funkcję zdalnego rozszerzenia samochodu w sieci lokalnej, umożliwiając pasażerom uruchomienie multimediów przed wejściem na pokład, natomiast dopasowany kolor świateł na przedniej listwie świetlnej oraz kompas w aplikacji pomagają zidentyfikować właściwy pojazd.
Tesla pozycjonuje kabinę jako „drugi salon” przeznaczony do rozrywki lub pracy. Asystent głosowy Grok, wywoływany komendą „hey Grok”, jest zintegrowany z funkcjami pojazdu i przejazdu. Sam interfejs użytkownika działa na silniku Unreal Engine firmy Epic; każde siedzenie wyposażone jest w port USB-C oraz niezależną regulację przepływu powietrza, a dane zalogowanych kont multimedialnych są usuwane po zakończeniu przejazdu. Dynamiczna polityka cenowa ma na celu zrównoważenie podaży i popytu, a wraz z rozwojem floty oczekuje się skrócenia czasu oczekiwania.
Parametry wydajnościowe i ładowanie Cybercab
Cybercab jest pierwszym modelem Tesli wyposażonym w układ hamulcowy typu „brake-by-wire” bez płynu hamulcowego oraz pierwszym z systemem termicznym Tesla Supermanifold V3, który konsoliduje sterowniki wysokiego i niskiego napięcia, eliminuje zbędne przewody chłodnicze i, jak twierdzi producent, jest o 38% bardziej wydajny, a jego produkcja może być w 80% zautomatyzowana. Układ napędowy został zaprojektowany z myślą o przewożeniu dwóch pasażerów, co według Tesli stanowi ponad 80% przejazdów, i wykorzystuje uproszczony stojan z uzwojeniem prętowym, dzięki czemu jest o 18% mniejszy i o 25% lżejszy od najlepszych konkurencyjnych układów napędowych pojazdów elektrycznych; został on zaprojektowany z myślą o zautomatyzowanym montażu trwającym poniżej 10 sekund. Deklarowany współczynnik oporu powietrza wynosi poniżej 0,2, co wyjaśnia kształt modelu Cybercab.
Produkcja odbywa się w ramach tzw. procesu „unboxed” firmy Tesla, czyli ulepszonego równoległego montażu modułowego, który zastępuje pojedynczy przenośnik taśmowy. W ten sposób powierzchnia zajmowana przez linię produkcyjną została zmniejszona o około 50%, przy jednoczesnym zwiększeniu wydajności i skróceniu czasów cyklu, jednak oczywiście podstawowa wersja Cybercaba charakteryzuje się znacznie prostszym montażem. Panele zewnętrzne są wytwarzane w procesie formowania wtryskowego z reakcją (RIM) z wykorzystaniem materiałów pochodzących z recyklingu, co pozwala pominąć tradycyjną lakiernię.
Ładowanie pozostaje jednak jedyną kwestią, która podczas premiery modelu Cybercab pozostawała stosunkowo niejasna. Ostatecznym celem firmy Tesla jest zastosowanie podkładek indukcyjnych z funkcją ustawiania pozycji w paśmie ultraszerokopasmowym, jednak ponieważ infrastruktura ta nie jest jeszcze powszechnie dostępna, obecne modele Cybercab wykorzystują konwencjonalny port NACS do korzystania z istniejącej sieci Supercharger, która w przyszłości również może zostać wyposażona w bezprzewodowe podkładki ładujące.
Kup uniwersalną ładowarkę ścienną Tesla EV z podwójną wtyczką na Amazon









