Pytanie o to, jak powstała ziemska woda, zawsze było tajemnicą. Wcześniejsze badania wykazały, że meteoryty mogły dostarczyć znaczną ilość wody na Ziemi. Jednak nowe badanie NASA pokazuje co innego.
W badaniu naukowcy wykorzystali nowatorską metodę analizy regolitu księżycowego uzyskanego z misji Apollo. Regolit księżycowy to pył pokrywający powierzchnię Księżyca. Zastosowana metoda obejmowała pomiary izotopów tlenu.
Wcześniej naukowcy polegali na analizie pierwiastków lubiących metale. Metoda ta jest jednak zawodna, ponieważ powtarzające się uderzenia w Księżyc mogą z czasem zanieczyszczać i mieszać te pierwiastki. Z drugiej strony, metoda izotopów tlenu wykorzystuje fakt, że na tlen nie mają wpływu siły zewnętrzne. Tlen jest dominującym pierwiastkiem pod względem masy w skałach.
Na podstawie badania naukowcy odkryli, że ilość wody przenoszonej przez późne meteoryty (meteoryty, które przybyły na Ziemię po około czterech miliardach lat temu) była znacząca dla Księżyca. Jednak po umieszczeniu w skali ziemsko-oceanicznej wyniki sugerują, że była ona nieistotna dla Ziemi.
Badanie to zostało opublikowane w Proceedings to the National Academy of Sciences. Naukowcy są zaintrygowani tym, jak wiele mogły im powiedzieć próbki zebrane ponad 50 lat temu. Teraz z niecierpliwością czekają na próbki, które będą pochodzić z przyszłych misji, takich jak Artemis III.






