Przenośna turbina wiatrowa jako alternatywa dla instalacji fotowoltaicznych uzyskała finansowanie

Wraz z pojawieniem się wysokowydajnych paneli fotowoltaicznych i przystępnych cenowo systemów magazynowania energii ludzie po raz pierwszy nie musieli już martwić się o zaopatrzenie w energię elektryczną, nawet przebywając z dala od publicznej sieci energetycznej. Nie zawsze jednak dostępna jest wystarczająca ilość energii słonecznej do zasilania pożądanych urządzeń, nie mówiąc już o ładowaniu akumulatorów na noc. Może to stanowić ogromną niedogodność podczas biwakowania, podróży kamperem lub wędrówek. Nowa turbina wiatrowa, która obecnie poszukuje sponsorów na platformie crowdfundingowej Kickstarter, ma teraz rozwiązać ten problem.
Pomysł wydaje się spotykać z pozytywnym odbiorem, ponieważ w ciągu niecałych 24 godzin zebrano ponad piętnastokrotność kwoty docelowej. Trzeba przyznać, że cel ten, wynoszący 1 500 dolarów, nie był ustalony na szczególnie wysokim poziomie.
Cechy i specyfikacja
W szczególności jest to przenośna turbina wiatrowa, która ma być łatwa w transporcie, a jej waga wynosi 2,2 funta. Sprzyja temu również fakt, że po złożeniu zajmuje tak mało miejsca, że można ją nawet nosić w plecaku. Wytwarzanie energii rozpoczyna się już przy prędkości wiatru wynoszącej zaledwie 3 m/s, co odpowiada około 6,7 mil na godzinę. Przy słabym wietrze możliwa jest moc wyjściowa rzędu około 10 watów; przy silnym wietrze – 50 watów; natomiast przez krótkie okresy, np. podczas silnych podmuchów, turbina dostarcza do 75 watów mocy.
Oczywiście nie są to wartości wystarczające do zasilania całego domu, ale i tak nie jest to przewidziany obszar zastosowania. Można ją natomiast wykorzystać do ładowania smartfonów, tabletów, aparatów fotograficznych, powerbanków, laptopów i podobnych urządzeń, nawet w przypadku braku dostępu do publicznej sieci energetycznej lub podczas przerwy w dostawie prądu. Urządzenia te podłącza się za pomocą dołączonego w zestawie „Power Hub”, wyposażonego w po jednym porcie USB-A i USB-C.


Cena i dostępność
Obecnie urządzenia nie można zamówić za pośrednictwem tradycyjnego sklepu internetowego, ale znajduje się ono na etapie finansowania projektu na platformie Kickstarter. Na tej platformie często można znaleźć interesujące projekty (o niektórych pisaliśmy tutaj i tutaj), jednak wsparcie projektu w ten sposób zawsze wiąże się z pewnym ryzykiem. Od zmian w specyfikacji po całkowity brak dostawy – teoretycznie wszystko jest tutaj możliwe.
Jednak osoby gotowe podjąć to ryzyko mają otrzymać kompletny zestaw – składający się z turbiny wiatrowej, podstawy i uchwytów, torby transportowej, kabli oraz modułu Power Hub – za 159 dolarów. W dalszej części kampanii cena ma wzrosnąć do 189 dolarów, a ostateczna cena detaliczna po zakończeniu finansowania ma wynieść 300 dolarów. Wysyłka ma rozpocząć się w grudniu 2026 roku.
Osobista opinia
Moim zdaniem idea stojąca za tą turbiną wiatrową jest bardzo dobra, ponieważ urządzenie to mogłoby w bardzo wygodny sposób rozwiązać problem zasilania poza siecią energetyczną, przynajmniej w przypadku smartfonów i podobnych urządzeń. Niemniej jednak nie zainwestowałbym w ten projekt z kilku powodów:
Z jednej strony jest to pierwszy produkt firmy Vertyra, co znacznie zwiększa ryzyko, że nie dotrzyma ona obietnic dotyczących dostaw. Z drugiej strony, w odpowiedzi na pytanie innego użytkownika serwisu Kickstarter firma stwierdziła, że turbina nie posiada oficjalnego certyfikatu IP. Chociaż urządzenie jest przeznaczone do użytku na zewnątrz, w przypadku opadów deszczu najlepiej jest je zdemontować. Należy również zadbać o to, by moduł Power Hub oraz połączenia kablowe pozostawały suche. Jak na turbinę wiatrową jest to rozwiązanie raczej nieoptymalne.













