Po raz pierwszy w Stanach Zjednoczonych energia słoneczna wyprzedziła węgiel

Jeśli chodzi o kwestię zmian klimatycznych, opinie na ten temat można zasadniczo podzielić na pięć kategorii, które odzwierciedlają poniższe stwierdzenia:
- Zmiany klimatu mają miejsce, ale są to zjawiska całkowicie naturalne.
- Zmiany klimatyczne mają miejsce i należy się nimi zająć.
- Zmiany klimatu mają miejsce, ale jestem wobec nich obojętny (tj. nie obchodzą mnie one).
- Zmiany klimatyczne mają miejsce, ale nie mam możliwości, by cokolwiek z tym zrobić.
- Zmiany klimatyczne nie mają miejsca.
Niezależnie od tego, które z powyższych stwierdzeń najlepiej odzwierciedla Państwa przekonania, naukowcy są zgodni co do tego, że klimat Ziemi rzeczywiście się ociepla oraz że działalność człowieka – zwłaszcza spalanie paliw kopalnych, wylesianie i inne emisje gazów cieplarnianych – jest główną przyczyną dramatycznych zmian klimatu obserwowanych w wielu częściach świata od połowy XX wieku. Co ważniejsze, naukowcy są zgodni co do tego, że dalsze zmiany klimatu oraz podejście oparte na zasadzie „biznes jak zwykle” będą miały niezliczone i przytłaczająco negatywne konsekwencje dla społeczeństwa i środowiska naturalnego w szerszym ujęciu.
Przejście na energię odnawialną ma kluczowe znaczenie dla przeciwdziałania zmianom klimatu wywołanym przez człowieka, ponieważ paliwa kopalne nadal stanowią 80% globalnych zasobów energetycznych. W tym kontekście w maju 2026 r., po raz pierwszy w historii, energia słoneczna wyprzedziła produkcję energii z węgla w Stanach Zjednoczonych, dostarczając rekordowe 12,8% energii elektrycznej w tym kraju w porównaniu z 12,2% pochodzącymi z węgla.
W ciągu ostatnich pięciu lat w strukturze wytwarzania energii elektrycznej w Stanach Zjednoczonych nastąpiła radykalna zmiana: podczas gdy udział węgla zmniejszył się niemal o połowę, spadając z 19,7% w maju 2021 r. do 12,2% w maju 2026 r., udział energii słonecznej wzrósł w tym samym okresie ponad dwukrotnie, z 5,4% do 12,8%.
Zmiany te są kontynuacją kolejnego kamienia milowego w dziedzinie czystej energii, osiągniętego w marcu, kiedy to po raz pierwszy w historii Stanów Zjednoczonych łączny udział odnawialnych źródeł energii przewyższył udział gazu. Ogólnie rzecz biorąc, nowe rekordy wskazują na rosnące znaczenie energii odnawialnej w Stanach Zjednoczonych, nawet jeśli klimat polityczny pozostaje podzielony, a kształtowana polityka jest sprzeczna z inicjatywami na rzecz zrównoważonego rozwoju klimatycznego.













