Kolejny aparat z serii X firmy Fujifilm ma podobno opóźnienie, ale będzie wyposażony w interesujące funkcje

Już w czerwcu pojawiły się pogłoski, że model Fujifilm X-T5 (1 999 USD w serwisie Amazon) doczeka się następcy już we wrześniu. Obecnie serwis FujiRumors dowiedział się z wielu źródeł, że wydarzenie związane z premierą tego modelu zostało odwołane. Firma Fujifilm podobno nie wyznaczyła jeszcze nowej daty premiery, więc obecnie nie jest w ogóle jasne, kiedy model X-T6 trafi na rynek.
Chociaż oficjalna przyczyna tego opóźnienia nie jest znana, według serwisu FujiRumors istnieją dwa główne powody, dla których premiera nie może odbyć się zgodnie z planem. Po pierwsze, podobno występują niedobory niektórych komponentów, co opóźnia produkcję. Po drugie, oprogramowanie podobno nie jest jeszcze gotowe do wprowadzenia na rynek. Dotyczy to przede wszystkim dwóch nowych funkcji – całkowicie nowej symulacji filmu oraz systemu autofokusa opartego na sztucznej inteligencji, który ma zapewnić znacznie bardziej niezawodne śledzenie ostrości. Firma Fujifilm podobno wprowadza zmiany w konstrukcji aparatu, a co najważniejsze, dba o to, by pokrętła sterujące na górnym panelu były wygodniejsze w obsłudze.
Oprócz tego plotki sugerują, że planowane są w szczególności dwie aktualizacje sprzętowe. Po pierwsze, firma Fujifilm ma podobno przejść z baterii NP-W235 na model NP-W255, dzięki czemu pojemność baterii aparatu wyniesie 2 550 mAh – o 350 mAh, czyli 16 procent, więcej niż w modelu Fujifilm X-T5. Po drugie, firma Fujifilm ma podobno zastosować nowocześniejszy procesor X-Processor 6, który ma zapewnić wyższą wydajność. Oczekuje się, że ten bezlusterkowy aparat klasy premium będzie nadal wyposażony w 40-megapikselową matrycę X-Trans w formacie APS-C, jednak nie wiadomo jeszcze, czy zostanie w nim zastosowana ta sama matryca, co w poprzednim modelu.





