„Największa umowa dotycząca czystej energii” w Ameryce Północnej umożliwiłaby wprowadzenie 985 MW energii wodnej z Kanady do sieci energetycznej Stanów Zjednoczonych

Prowincje Nowa Fundlandia i Labrador oraz Quebec zawarły nowe porozumienie w sprawie elektrowni Churchill Falls, skutecznie kończąc umowę, która budziła niezadowolenie w prowincji od 1969 roku. Premier Kanady Mark Carney ogłosił to w St. John’s 17 sierpnia. Stał on nad brzegiem portu wraz z premierem prowincji Nowa Fundlandia i Labrador Tony’m Wakehamem oraz premier Quebecu Christine Fréchette.
Zasadniczo jest to wstępne porozumienie mające na celu unieważnienie i zastąpienie umowy z 1969 r. zawartej między Hydro-Québec a Newfoundland and Labrador Hydro, które unieważnia i zastępuje umowę z 1969 r. wraz z protokołem ustaleń podpisanym przez obie prowincje w grudniu 2024 r. Ottawa przeznaczy na ten cel do 10 miliardów dolarów. Około połowa tej kwoty zostanie przekazana prowincji Nowa Fundlandia i Labrador.
Środki te mają zostać przeznaczone na modernizację elektrowni Churchill Falls, realizację projektu elektrowni wodnej Gull Island o mocy 2 700 MW oraz budowę powiązanej sieci przesyłowej. Ponadto zrealizowany zostanie program budowy lądowych elektrowni wiatrowych o mocy 2 000 MW, w którym rząd federalny obejmie do 40 procent udziałów, a współinwestorami będą Innu z Labradoru. Ottawa szacuje całkowitą wartość programu budowlanego na blisko 70 miliardów dolarów i prognozuje osiągnięcie mocy 14 000 MW, utworzenie 23 000 miejsc pracy w sektorze budowlanym oraz wzrost PKB o 31 miliardów dolarów do początku lat 40. XXI wieku. Gazeta „The Globe and Mail” podała, że wartość projektów planowanych przez same przedsiębiorstwa energetyczne wynosi ponad 50 miliardów dolarów.
Jeśli chodzi o cenę, Hydro-Québec miałby płacić 1,8 centa za kilowatogodzinę począwszy od 2027 roku. Oczekuje się, że do 2077 roku cena ta wzrośnie do efektywnej średniej wynoszącej 7,4 centa. Prowincja Nowa Fundlandia i Labrador zapewnia sobie również dostęp do sieci przesyłowej o mocy 985 MW przebiegającej przez Quebec. Z porozumienia wyłączono jednak odrębną rozbudowę elektrowni Churchill Falls – pozostawiając jedynie studium wykonalności.
Liderzy opozycji, John Hogan i Jim Dinn, twierdzą, że nadal analizują szczegóły porozumienia. Wiosną zakończono prowincjonalną analizę, w wyniku której stwierdzono, że wcześniejsze porozumienie nie leżało w interesie publicznym – Wakeham obiecał nawet wyborcom przeprowadzenie referendum w tej sprawie.
Źródło(-a)
Zdjęcie tytułowe: Andrey Metelev na Unsplash








