Rower elektryczny o momencie obrotowym 180 Nm sprawia, że modele Bosch i DJI Avinox wydają się przestarzałe

W Stanach Zjednoczonych trwają obecnie przedsprzedaże modelu Rivian Also TM, gdzie cena wersji Standard zaczyna się od 3 500 dolarów, a wersja Performance jest wyceniona na 4 500 dolarów. Model Performance charakteryzuje się deklarowanym zasięgiem do 160 km (100 mil), a nabywcy mogą za dodatkową opłatą zdecydować się na opony przystosowane do jazdy w terenie.
Nie jest jeszcze pewne, czy model TM-B zostanie oficjalnie wprowadzony na rynek w Niemczech. Nie jest zaskoczeniem, że specyfikacja amerykańska nie spełnia europejskich wymagań dotyczących rowerów elektrycznych zwolnionych z obowiązku rejestracji (Pedelecs). Głównym problemem nie jest moc szczytowa — imponujący moment obrotowy wynoszący 180 Nm mógłby być legalnie wykorzystywany w Europie, przynajmniej w trybie wspomagania — ale raczej maksymalna prędkość z wspomaganiem wynosząca 45 km/h (28 mil/h). Producent mógłby również zdecydować się na wprowadzenie modelu TM-B na rynek europejski jako rower typu S-Pedelec, co ograniczyłoby jego legalne użytkowanie głównie do dróg publicznych, a nie ścieżek rowerowych.
Podczas gdy niektórzy producenci dążą do dyskretnego wkomponowania układu napędowego w ramę, firma Also wyraźnie eksponuje silnik i akumulator umieszczone w widocznej, centralnej obudowie. Ten wybór konstrukcyjny wyróżnia się wizualnie i ma sens z inżynieryjnego punktu widzenia, ponieważ optymalizuje rozkład masy i pozwala utrzymać nisko położony środek ciężkości. Wyjmowany akumulator pełni również funkcję powerbanku o dużej pojemności do ładowania urządzeń zewnętrznych. Według producenta układ napędowy umożliwia również odzyskiwanie energii podczas hamowania – choć hamowanie regeneracyjne z natury rzeczy opiera się na przewidywaniu sytuacji na drodze bez angażowania hamulców tarczowych. Wyposażenie roweru elektrycznego dopełnia pełne zawieszenie oraz wymagający niewielkiej konserwacji napęd pasowy z włókna węglowego.








