DLC na płycie i tym podobne dodatki były plagą dla hardkorowych graczy przez długi czas - ale co, jeśli nawet optymalizacja może być zablokowana za DLC? Trudno w to uwierzyć, ale testy i opinie użytkowników gry Monster Hunter Wilds na PC wskazują na to, że jest to prawda, choć niezamierzona ze strony Capcom. Proszę zauważyć, że Monster Hunter Wilds, pomimo tego, że jest wydaniem premium, jest grą z dużą ilością oddzielnych DLC i mikrotransakcji, więc naturalnie Capcom wbudował w grę metodę sprawdzania DLC, aby zweryfikować, jakie DLC posiada użytkownik.
Problem polega na tym, że ta metoda sprawdzania DLC wydaje się działać w tle przez cały czas, zatrzymując się tylko wtedy, gdy użytkownik posiada wszystkie DLC. Odkrycia tego dokonał użytkownik Reddit u/de_Tylmarande na subreddicie MonsterHunter, który zidentyfikował znaczącą różnicę w wydajności między swoją kopią Monster Hunter Wilds a kopią znajomych na tym samym laptopie. Wersja gry znajomego użytkownika w niewytłumaczalny sposób działała lepiej przy tych samych ustawieniach, średnio o około 20-30 FPS, a jedyną różnicą było to, że wspomniany znajomy posiadał wszystkie DLC.
Aby sprawdzić, czy wydajność tę można powtórzyć bez poświęcania części portfela, u/de_Tylmarande przystąpił do testów porównawczych Monster Hunter Wilds z modem DLC Presence Check Fix i bez niego. Bez modyfikacji, użytkownik osiągał średnio około 25 FPS w gęsto zaludnionej wiosce, z wysokością w połowie lat 30-tych. W tym samym obszarze, na tych samych ustawieniach z zainstalowanym modem, zaczęli uśredniać 50+ FPS, czasami osiągając 60 i prawie nigdy nie spadając poniżej 50 FPS. Od niegrywalnych do w miarę płynnych, a wszystko to po wyłączeniu jednego środka DRM.
To z pewnością bombowe odkrycie. Na osłodę, u/de_Tylmarande twierdzi również, że wcześniej wysłał poprawkę FPS do Capcom dla Dragon's Dogma 2 i nie otrzymał uznania za kolejną łatkę, ale także, że użytkownik przekazał informacje o tej poprawce "tej samej osobie, z którą rozmawiałem kilka lat temu o Dragon's Dogma 2". Miejmy nadzieję, że wkrótce pojawi się poprawka błędu, która wraz z innymi planowanymi przez Capcom aktualizacjami optymalizacyjnymi sprawi, że Wilds będzie przyjemniejszym doświadczeniem dla wszystkich graczy.
Niestety, używany mod jest nadal w fazie rozwoju i uważany jest za "niegotowy do publicznych testów", ale Tylmarande twierdzi, że będzie kontynuował prace nad nim na wypadek, gdyby Capcom nigdy nie dostarczył oficjalnej poprawki. Inni Redditors wypowiadający się na ten temat wskazują na podobny błąd ładowania w Grand Theft Auto V który obniżał wydajność poprzez wielokrotne analizowanie dużego pliku JSON, a jeśli ten nowy mod okaże się niezbędny dla graczy Wilds, to z łatwością znajdzie się tuż obok DSfix dla oryginalnej wersji Dark Souls na PC. Demonstracja pokazuje również, że jest on instalowany za pomocą standardowego dla silnika RE Fluffy Mod Manager, więc kiedy/jeśli zostanie wydany publicznie, konfiguracja powinna okazać się prosta.







