Ford Transit City: Nowy elektryczny samochód dostawczy oferuje ładowność wynoszącą 2 800 funtów

Ford Pro wkracza do segmentu kompaktowych pojazdów użytkowych, wprowadzając na rynek nowy model Transit City. Po wcześniejszym ogłoszeniu parametrów technicznych elektrycznego samochodu dostawczego firma potwierdziła obecnie ceny w Europie. Cena modelu Transit City zaczyna się od 35 990 euro bez podatków. Klienci biznesowi mogą wybierać spośród dwóch rozmiarów samochodów dostawczych. Podstawowy model L1H1 ma 16,4 stóp długości, natomiast większy model L2H2 jest o około jedną stopę dłuższy i wyższy. W najwyższej konfiguracji ten samochód dostawczy oferuje do 283 stóp sześciennych przestrzeni ładunkowej oraz ładowność do 2 800 funtów.
Godną uwagi nowością w klasie pojazdów o ładowności jednej tony jest wersja z podwoziem i kabiną typu single cab. Zapewnia ona rzemieślnikom, architektom krajobrazu oraz firmom kurierskim elastyczną platformę do montażu nadwozi dostosowanych do indywidualnych potrzeb, w tym nadwozi typu flatbed i skrzyniowych, dostępnych bezpośrednio z fabryki lub za pośrednictwem certyfikowanych partnerów. Standardowe wyposażenie elektrycznego modelu Transit City obejmuje przednie i tylne czujniki parkowania, kamerę cofania, system rozpoznawania znaków drogowych, alarm antykradzieżowy oraz funkcję jazdy jednym pedałem, przydatną w zatłoczonym ruchu miejskim.
Silnik elektryczny o mocy 110 kW (148 hp) czerpie energię z akumulatora litowo-żelazowo-fosforanowego (LFP) o pojemności 56 kWh i napędza przednie koła. Akumulatory LFP są uważane za szczególnie trwałe i dobrze nadające się do zastosowań komercyjnych. Transit City ma łączny zasięg według normy WLTP wynoszący 158 mil, co w zupełności wystarcza na większość codziennych tras miejskich. Ford podaje zasięg do 237 mil w cyklu miejskim. Jeśli akumulator wymaga naładowania między przejazdami, szybka ładowarka prądu stałego może naładować go od 10 do 80 procent w około 33 minuty.
Koszty eksploatacji będą prawdopodobnie kluczowym czynnikiem dla operatorów flot i osób prowadzących działalność gospodarczą. Ponieważ elektryczne układy napędowe nie wymagają stosowania tradycyjnych elementów podlegających zużyciu, takich jak paski rozrządu, sprzęgła czy układy wydechowe, firma Ford Pro szacuje, że koszty utrzymania modelu Transit City będą o około 40 procent niższe niż w przypadku porównywalnego furgonu dostawczego z silnikiem wysokoprężnym. Znajduje to również odzwierciedlenie w częstotliwości przeglądów wynoszącej dwa lata lub 25 000 mil. W połączeniu z niższymi kosztami energii na milę elektryczny samochód dostawczy ma na celu obniżenie całkowitego kosztu posiadania w wymagających warunkach użytkowania komercyjnego.








