Na początku roku dokonaliśmy przeglądu nowych układów Apple M5 Pro/M5 Max i ogólny poziom wydajności jest znakomity, mimo że mniejszy model MacBooka Pro 14 nie jest w stanie w pełni wykorzystać możliwości układu M5 Max. Wówczas mieliśmy możliwość przeprowadzenia dodatkowych testów porównawczych z wykorzystaniem procesora M5 Max w większym MacBooku Pro 16, a jego wydajność okazała się lepsza i bardziej stabilna w porównaniu z mniejszym, 14-calowym modelem.
Skontaktowało się z nami kilku użytkowników, zgłaszając spadek wydajności procesora M5 Max po aktualizacjach oprogramowania, dlatego ponownie sprawdziliśmy wydajność tego procesora w większym MacBooku Pro 16 za pomocą kilku testów porównawczych. Potwierdzamy spadek wydajności, jednak sytuacja jest nieco bardziej złożona, dlatego chcielibyśmy dokładniej przyjrzeć się naszym ustaleniom.
Od wielu lat firma Apple oferuje w modelach MacBook Pro różne profile wydajności (Automatyczny, Wysoka moc, Niska moc), choć różnice między profilami Automatyczny i Wysoka moc są zazwyczaj dość niewielkie, natomiast profil Niska moc ogranicza pobór mocy przez układ SoC do 13 watów. W przypadku MacBooka Pro 16 z procesorem M5 Max i systemem macOS 26.3.1 nie odnotowano faktycznie żadnej różnicy w wydajności między trybem „Automatycznym” a „Wysoką mocą”. Procesor M5 Max pobierał przez krótki czas do 78 watów, a następnie spadł do 65 watów (obciążenie procesora, łączne obciążenie do ~90 watów). Było to dość nietypowe, a wydajność pozostawała bardzo stabilna nawet przy długotrwałym obciążeniu, a tryb „Wysoka moc” powodował jedynie głośniejszą pracę wentylatorów. Firma Apple zmieniła obecnie to zachowanie w najnowszym systemie macOS 26.6.2, ponieważ tryb „Automatyczny” zużywa obecnie do 75 watów, ale szybko spada do 60, a następnie do zaledwie 54 watów. Z kolei tryb „Wysoka moc” zużywa obecnie 75/70 watów, dzięki czemu zapewnia lepszą wydajność przy długotrwałym obciążeniu.
| Wersja systemu macOS | Profil wydajności | TDP | Cinebench 2024 Multi | 3DMark Steel Nomad | Test obciążeniowy 3DMark Steel Nomad |
|---|---|---|---|---|---|
| 26.3.1 | Automatyczny | 78/65 watów | 2437 punktów | 4392 punktów | 98,5 % |
| 26.6.2 | Automatyczny | 75/60/54 watów | 2312 punktów | 4373 punktów | 87,3 % |
| 26.6.2 | Wysoka moc | 75/70 watów | 2490 punktów | 4386 punktów | 98,4 % |
Chociaż zmiany te mają znikomy wpływ na scenariusze obciążenia szczytowego (co widać wyraźnie na przykładzie testu porównawczego Steel Nomad), w przypadku dłuższych testów i testów porównawczych występują większe różnice. Na przykład test Cinebench 2024 Multi trwa kilka minut, a spadek wydajności wynosi około 5%, podczas gdy 20-minutowy test obciążeniowy Steel Nomad wykazuje spadek wydajności o 13%. Nie są to oczywiście ogromne zmiany (zwłaszcza w porównaniu z ograniczaniem wydajności w mniejszym modelu MacBooka Pro 14), ale jeśli zależy Państwu na najwyższej wydajności przy długotrwałym obciążeniu, są Państwo obecnie zmuszeni do korzystania z trybu High Power. Aktualizacje oprogramowania nie wpłynęły na poziom hałasu wentylatorów.
Podsumowując, przed aktualizacjami sytuacja była nieco korzystniejsza dla użytkownika, ponieważ uzyskiwał on pełną wydajność w połączeniu z cichszą pracą wentylatorów. Uważamy, że firma Apple po prostu naprawiła błąd, ponieważ obecnie faktycznie występuje różnica w wydajności między profilami zasilania. Tryb automatyczny nadal stanowi doskonały wybór, zapewniając wysokie wyniki wydajnościowe i stosunkowo cichą pracę wentylatorów, jednak należy pogodzić się ze spadkiem wydajności przy długotrwałym obciążeniu. Jeśli chcą Państwo tego uniknąć, są Państwo obecnie zmuszeni do korzystania z trybu „High Power”. Biorąc jednak pod uwagę, że urządzenie działało bez zarzutu i zapewniało wyższą wydajność w połączeniu z cichszą pracą wentylatorów, nie jesteśmy pewni, czy model MBP 16 rzeczywiście potrzebuje trybu „High Power”.










