The Witcher 3: Wild Hunt - Songs of the Past DLC oficjalnie zapowiedziane po wycieku Red Launchera, który zmusił CD Projekt do działania

CD Projekt nie planował powiedzieć Państwu tego dzisiaj. Planowali ujawnić ją jutro podczas transmisji REDstreams. Ale kiedy zrzuty ekranu z "Pieśni przeszłości" zaczęły krążyć z własnego Red Launchera CD Projekt dziś rano, studio zdecydowało się wyprzedzić - i po prostu ogłosiło to samo.
Oficjalne kontoWiedźmina na Twitterze potwierdziło to 12 minut temu: The Witcher 3: Wild Hunt - Songs of the Past jest prawdziwe, oficjalne i przywraca Geralta. Rozszerzenie jest opracowywane wspólnie z Fool's Theory, zewnętrznym studiem, które od miesięcy znajduje się w centrum tych plotek. CD Projekt również bezpośrednio potwierdził przeciekstwierdzając: "Pierwotnie planowaliśmy dokonać tego wielkiego ujawnienia podczas naszych jutrzejszych REDstreamów, ale powiedzmy, że na RED Launcherze znaleźliśmy coś, czego się jeszcze nie spodziewaliśmy"
Ogłoszenie to nie było zupełnie niespodziewane dla każdego, kto zwrócił na nie uwagę. Wcześniej CD Projekt S.A. zgłosił znak towarowy "Songs of the Past" do EUIPO - numer znaku towarowego 019371013 - obejmujący oprogramowanie do gier, towary i usługi online. Data zgłoszenia to dziś, 27 maja 2026 roku, co z perspektywy czasu było najwyraźniejszym możliwym sygnałem, że coś jest nieuchronne.
Pogłoski o trzecim rozszerzeniu Witcher 3 rozszerzeniu były krążą od połowy 2025 roku. Polscy insiderzy i raporty inwestorów wskazywały już na okno premiery w 2026 roku. Wygląda na to, że termin ten jest całkiem przemyślany Wiedźmin 4 stawia Ciri na pierwszym planie, co sprawia, że jest to najprawdopodobniej ostatnia główna historia Geralta, zanim CD Projekt przeniesie franczyzę do przodu.
Dalsze szczegóły - data premiery, ceny, zakres - mają dopiero nadejść, prawdopodobnie podczas jutrzejszej transmisji REDstreams, która pierwotnie miała ujawnić tę wiadomość.
Źródło(a)
@thewitcher na X (dawniej Twitter)









