Notebookcheck

Test Asus N71JQ

Asus dość szybko pochwalił się modelami na nowej platformie, ale z ich dostępnością w naszym kraju było do tej pory krucho. W końcu jednak wraz z uruchomieniem jego sprzedaży otrzymaliśmy możliwość przetestowania modelu N71JQ dysponującego czterordzeniowym procesorem Core i7 i kartą grafiki ATI Mobility Radeon HD 5730. Ten laptop ma lepszą matrycę od starszych modeli z serii N71, jest wydajniejszy posiada port USB 3.0, ale jest głośniejszy, gorętszy i wyraźnie krócej działa na akumulatorze.  

Obudowa

Wymuszona przez postęp technologiczny szybkość pojawiania się coraz to nowych modeli laptopów nie wpływa dobrze na warunki pracy projektantów. Taki stan rzeczy nieuchronnie prowadzi do klonowania obudów, co staje się udziałem nawet takich potentatów jak Asus. Nowy model N71JQ jest z zewnątrz wierną kopią N71VN i wykazuje duże podobieństwo do mniejszego N61VN.

W stosunku do starszych konstrukcji sylwetka nowych Asusów została odchudzona i uległa wysmukleniu, niemniej jednak nie wpływa to na odbiór laptopa, który - podobnie jak poprzednicy z matrycą 17" (N71VN i N71VG) - jest dość monumentalny.

Pokrywa ekranu jest wykonana zgodnie z tendencją dominującego nurtu - błyszczy. Ze strony zewnętrznej czarny, fortepianowy lakier został przyozdobiony falistym, brązowym wzorkiem, rozwiewającym nudę i wnoszącym trochę dynamiki. Pośrodku klapy umiejscowiono metaliczny emblemat producenta.

Od strony wewnętrznej matryca została niejako wtopiona w obudowę, albowiem zarówno ekran jak i jego ramka znajdują się za szybą, która wraz z resztą oprawy nadaje wyświetlaczowi monolityczny wygląd.  

Dzięki powierzchni bez zakamarków ekran o takiej konstrukcji jest dużo łatwiejszy w czyszczeniu, czym zyska sobie uznanie właściciela. Niestety, ze względu na błyszczącą powierzchnię inne jego walory użytkowe nie wzbudzają zachwytu. Laptop Asusa nie sprawdził się w pracy przy oświetleniu dającym światło o dużym natężeniu; błyszcząca powierzchnia okazała się bardzo podatna na nieprzyjemne refleksy, a i efekt lustra też dawał znać o sobie.  

Jako że ekran jest połyskliwy, zwiększa się także jego skłonność do łapania odcisków palców, co z kolei przełoży się na częstszą potrzebę czyszczenia (co zwiększa ryzyko zarysowania). Nie jestem do końca przekonany co do możliwości utrzymania szyby w nieskazitelnym stanie na dłuższą metę.  

Pokrywa ekranu LCD jest bardzo sztywna jak na konstrukcję o wielkości siedemnastu cali, za co Asusowi należą się pochwały. Bez względu na miejsce chwytu zarówno podczas podnoszenia jak i opuszczania ciężko zauważyć jakieś większe odkształcenia.

Podobnie sztywna jest platforma robocza. Pewną słabością wykazuje się klasycznie w okolicach napędu optycznego, ale nie jest to znacząca wada.

Powierzchnię platformy roboczej wykonano w większości z matowego tworzywa w dotyku dość sugestywnie przypominającego swą fakturą gumę. Co prawda nie błyszczy się i nie zbiera odcisków palców,  to i tak zostają na niej ślady wynikające z dotykania. Niemniej jednak, biorąc pod uwagę jej cechy użytkowe, nie odbijająca światła powierzchnia powinna przypaść do gustu większości nabywców.  

Frontową część pulpitu stanowi podkładka pod ręce wraz z gładzikiem. Środkową przestrzeń zajmuje klawiatura, a od strony matrycy umieszczono perforowaną srebrną listwę służącą za maskownicę górnej pary głośników i wzbogaconą o blok przycisków multimedialnych oraz przycisk zasilania. Ten ostatni (podobnie jak boczne krawędzie wspomnianej listwy) został podświetlony białą diodą.

Rozmieszczenie portów nie wzbudziło mojego entuzjazmu. Większość często używanych złączy umieszczono w przednich częściach ścianek bocznych. Chcąc zapewnić sobie komfort użytkowania, praworęczny użytkownik myszki będzie musiał zrezygnować z zewnętrznych systemów dźwiękowych oraz dwóch gniazd USB (w tym USB 3.0 - N71JQ to jeden z pierwszych laptopów z tym interfejsem). Użytkownik leworęczny ograniczy sobie natomiast możliwość korzystania (między innymi) z portów HDMI i dwóch USB 2.0.

front: wyłącznik WiFi, czytnik kart
front: wyłącznik WiFi, czytnik kart
lewy bok: blokada Kensingtona, wylot wentylacji, gniazdo zasilania, VGA, LAN, e-SATA, ExpressCard/34, USB, HDMI, USB
lewy bok: blokada Kensingtona, wylot wentylacji, gniazdo zasilania, VGA, LAN, e-SATA, ExpressCard/34, USB, HDMI, USB
prawy bok: wyjście słuchawkowe, S/PDIF, wejście mikrofonowe, USB 3.0, USB, miejsce na brakujące gniazdo antenowe, napęd optyczny
prawy bok: wyjście słuchawkowe, S/PDIF, wejście mikrofonowe, USB 3.0, USB, miejsce na brakujące gniazdo antenowe, napęd optyczny
tył: akumulator
tył: akumulator

Osprzęt

Asus upodobał sobie klawiatury typu wyspowego i instaluje je w większości swoich najnowszych notebooków. Klawiatura, w jaką został wyposażony model N71JQ, to ten sam sprzęt, który montowano w zrecenzowanych wcześniej laptopach z serii N71 i N61.  

Do zalet klawiatur wyspowych należy nakładka zabezpieczająca przed przenikaniem większych nieczystości pod płytki klawiszy. Jej wadą (kopiowaną przez wielu producentów) stała się błyszcząca powierzchnia, która jest podatna na rysy i zbiera odciski palców.  
 
Płytki klawiszy wykonano z kolei z matowego i raczej przyjemnego w dotyku tworzywa, którego właściwie nie imają się zabrudzenia. Niestety, na tym kończą się plusy. Klawisze wchodzą z bardzo krótkim skokiem, w wyniku czego piszący ulega złudzeniu, jakoby klawisze były twarde. Wrażenie twardości przekłada się na (zupełnie niepotrzebny) silniejszy nacisk, który ukazuje kolejną niedoskonałość urządzenia w postaci występujących na niemal całej powierzchni ugięć.

Klawiatura posiada osobny blok numeryczny, dzięki czemu może wywrzeć korzystne pierwsze wrażenie na użytkownikach arkuszy kalkulacyjnych. Bliższe zapoznanie się z jej walorami dość szybko zweryfikuje ten wstępny osąd. Klawisze bloku numerycznego odchudzono do wielkości 15x12 mm, co przekłada się na pewien dyskomfort podczas szybkiego wstukiwania liczb i może być przyczyną częstych pomyłek.

Blok numeryczny obciążony jest także często spotykanym defektem w postaci zakłócenia jego układu przez wcinający się weń prawy klawisz strzałki. Muszę tu także nadmienić, że blok numeryczny jest jednym z elementów szczególnie wrażliwych na silniejszy nacisk, a wszelkie odkształcenia są na nim wyjątkowo widoczne.

Podobnie jak w starszych Asusach z serii N61, tak i w omawianym modelu zainstalowano gładzik firmy Elan. Jedynym znanym mi plusem tego urządzenia jest możliwość ustawienia jego automatycznego wyłączenia w momencie wykrycia zewnętrznej myszy. Tabliczka dotykowa cechuje się głównie słabą czułością, niską rozdzielczością i udziwnieniami w postaci wywoływania określonej funkcji przy pomocy kilku palców oraz niewygodnej gestykulacji. To ostatnie, w obliczu wcześniej wymienionych ułomności, gruntownie zwiększa dyskomfort związany ze sterowaniem komputerem przy pomocy tego manipulatora.  

Negatywny odbiór gładzika potęgują dodatkowo współdziałające z nim głośne przyciski umieszczone na jednej listwie tuż przed płytką dotykową. Listwa ta jest błyszcząca i każde użycie przycisków poza głośnym klikiem wywoła też pojawienie się szpecącego widok śladu palca na tworzywie.

klawiatura
klawiatura
touchpad
touchpad

Obraz

Asus N71JQ
Asus N71JQ

Testowany Asus N71JQ był wyposażony w ekran LCD firmy AUO o przekątnej 17,3 cala. Zgodnie z aktualnym standardem jego boki mają proporcję 16:9, a rozdzielczość natywna matrycy wynosi 1600x900. Wyświetlacz ten obdarzono błyszczącą powierzchnią i ukryto za połyskliwą szybą, dzięki czemu monitor wygląda naprawdę ładnie; gorzej natomiast prezentują się jego walory użytkowe. Przy silniejszym świetle możemy spodziewać się na nim rażących refleksów, a lustrzana powierzchnia umożliwia choćby wykonanie makijażu użytkowniczkom płci pięknej.  

W przeciwieństwie do starszych modeli N71 i N61 wyposażonych w matryce LG lub Samsunga nowy N71JQ z AUO może się pochwalić całkiem dobrymi (jak na laptop) kątami widzenia. Zadowalająca jest także jasność ekranu o wartości wynoszącej bez kalibracji 204,3 cd/m². Niedobrze wypada natomiast wartość czerni, która przekracza 2 cd/m². Organoleptycznie wyświetlany obraz zdaje się być odpowiednio nasycony, a barwy są żywe i sprawiają wrażenie dobrze odwzorowanych. Pomiary wykonane przy pomocy kolorymetru nieco weryfikują odczucia wzrokowe. Gamut jest bliski palecie sRGB jeżeli chodzi o barwę niebieską i zieloną, ale wykazuje spore braki jeżeli chodzi o odcienie czerwieni.

Osiągi

Asus N71JQ

W Asusie N71JQ zastosowano dość wydajne podzespoły, tak że może on być traktowany jako przenośny substytutu komputera stacjonarnego, czyli notebook typu DTR.  

Centralną jednostkę obliczeniową stanowi czterordzeniowy procesor Core i7-720QM. Chociaż jest to najwolniejszy przedstawiciel serii i7, taktowany bazowo częstotliwością 1,6 GHz, to jednak trzeba pamiętać, że przy operacjach wymagających wyższego taktowania jego częstotliwość w trybie Turbo Boost osiąga 2,8 GHz, co czyni go jedną z szybszych jednostek obliczeniowych. Trzeba tu też zaznaczyć, że procesory i7 są aktualnie topowymi produktami Intela i mimo relatywnie niskich częstotliwości dzięki zestawowi najnowszych technologii oraz czterem rdzeniom deklasują znakomitą większość wcześniejszych konstrukcji.

Zainstalowaną kartę graficzną trzeba zaliczyć do wyższej klasy średniej. Układ ATI Mobility Radeon HD 5730 ma w założeniu zastąpić cieszący się uznaniem starszy, oznaczony symbolem MR HD 4670. W stosunku do starszej konstrukcji w nowym produkcie AMD wprowadziło nieco zmian. Karta wykonana została w nowszym procesie technologicznym (40 nm), zmianie uległ też obsługiwany DirectX - zaimplementowano tu wersję 11. Przyglądając się testom „na oko", można odnieść wrażenie, że w stosunku do poprzednika nie nastąpił jakiś szczególny przyrost mocy. Po głębszym zastanowieniu i porównaniu pierwszych wyników dla obu kart zauważa się, że nowszy Radeon zyskuje blisko dwa tysiące punktów przewagi w 3DMarku05 i tysiąc punktów przewagi w 3DMarku06.  

Zwiększona wydajność przy niższej rozdzielczości natywnej mogłaby przejść bez echa, biorąc jednak pod uwagę fakt, że laptop Asusa wyposażono w matrycę o wyższej rozdzielczości (1600x900 pikseli), nawet niewielki przyrost mocy jest mile widziany. Dzięki niemu nowy Radeon w rozdzielczości natywnej osiąga wyniki porównywalne z tymi, jakie starszy osiągał w niższych (wynik 3DMarka06 1600x900 równy jest 6974 pkt.).

3DMark 2001SE Standard
34011 pkt.
3DMark 03 Standard
22039 pkt.
3DMark 05 Standard
14023 pkt.
3DMark 06 Standard 1280x768
8028 pkt.
Pomoc
PCMark 05 Standard
6850 pkt.
Pomoc
Cinebench R10 Rendering Multiple CPUs 32Bit
7820
Cinebench R10 Rendering Single 32Bit
2987
Cinebench R10 Shading 32Bit
6131
Pomoc
500 GB - 5400 rpm
przesył danych (minimum): 39.3 MB/s
przesył danych (maksimum): 79.7 MB/s
przesył danych (średnio): 63.2 MB/s
czas dostępu: 19 ms
szybkość interfejsu: 56.3 MB/s
obciążenie procesora: 2.6 %

Wydajność w grach

Demigod (mapa Katarakty bez AA)  
 
1024x768
Niskie - 59/93,5/101 kl/s
Średnie - 52/91,9/100 kl/s
Wysokie - 20/29,8/32 kl/s
 
1600x900
Niskie - 49/81,2/93 kl/s
Średnie - 42/55,2/62 kl/s
Wysokie - 18/28,7/31 kl/s

Colin McRae: Dirt 2 (trasa Marocco)

Ustawienia domyślne (High) aa x4
1024x768 - miń 22,3 średnio 25,2
1280x768 - miń 21,4 średnio 24,9
1600x900 -  miń 17 średnio 25
(testy wykonano przy pomocy wbudowanego benchmarka)

Modern Warfare 2 (mapa The Pit)

ustawienia wszystko na maksimum aa x4
800x600 - 51/72,7/128 kl/s
1024x768 - 44/60,7/102 kl/s
1280x768- 42/56,4/99 kl/s
1600x900 - 33/45,0/70 kl/s

Wpływ na otoczenie

Hałas

Opierając się tylko na wynikach pomiarów przedstawionych w poniższym zestawieniu, można by pomyśleć, że Asus N71JQ to notebook cichy. Niestety, nie jest tak do końca. Właściwie włączenie jakiejkolwiek aplikacji łączy się z prewencyjnym zwiększeniem obrotów wentylatora i emisją szumu na poziomie bliskim 36 dB.

Pewnym minusem omawianego laptopa jest delikatne piszczenie cewek. Ten odgłos o wysokiej częstotliwości jest przez większość czasu niemal niesłyszalny, ale pod obciążeniem przybiera natężenie wykrywalne dla ludzkiego ucha.

Zastosowany w N71JQ dysk twardy Seagate niczym nie zaskakuje (jest to model znany z poprzednich wersji N71). Podczas pracy na luzie potrafi być nad wyraz cichy, ale gdy tylko obciążymy go jakimś zadaniem, chroboty głowicy dochodzą nawet do 34 dB i są dobrze słyszalne mimo szumu wentylatora.

Nie zachwyca także kultura pracy napędu optycznego, który mógłby być nieco cichszy. W czasie oglądania filmu generuje on jednolity szum na poziomie 39,1 dB, a najwyższą zarejestrowaną wartością było 44,3 dB uzyskane podczas próby odczytu lekko porysowanej płyty.

Pod obciążeniem układ chłodzenia siłą rzeczy staje się głośny i osiąga natężenie dźwięku na poziomie między 42 a blisko 44 dB. Biorąc pod uwagę przeznaczenie laptopa i tak będzie on dużo cichszy od większości komputerów stacjonarnych, a i w porównaniu do innych notebooków z kategorii DTR te 44 dB to też nie tragedia. 

Hałas

luz
32.8 / 33.8 / 35.7 dB
HDD
31.7 dB
DVD
39.1 / 44.3 dB
obciążenie
41.8 / 43.7 dB
  red to green bar
 
 
30 dB
cichy
40 dB(A)
słyszalny
50 dB(A)
irytujący
 
min: dark, med: mid, max: light    (odległość 15 cm)
Asus N71JQ

Ciepło

Podczas prac biurowych tudzież niewielkiego obciążenia związanego przykładowo z przeglądaniem Internetu temperatury obudowy nie stanowią żadnego problemu, a ich wartości osiągają w okolicach wylotu układu chłodzenia 34,7°C po stronie wierzchniej i 40°C na spodzie platformy roboczej.

Inaczej przedstawiają się parametry termiczne pod obciążeniem. Stosunkowo wysoka wydajność podzespołów jest przyczyną dość silnego nagrzewania się obudowy. Po stronie wierzchniej ramka przy wentylatorze osiągnęła 47,7°C. Na spodzie zaś zabrakło jedynie niecałe półtora stopnia do granicy 60°C. Tak wysokie temperatury definitywnie uniemożliwią wykorzystanie laptopa położonego na kolanach. Ponadto biorąc pod uwagę fakt, że temperatura otoczenia wynosiła podczas testów 19°C, recenzowany notebook muszę zaliczyć w poczet najgorętszych maszyn, jakie pojawiły się ostatnio na rynku.

w stresie
 47.4 °C38.1 °C24.9 °C 
 47.7 °C43 °C26 °C 
 29.8 °C28.5 °C27 °C 
maks. w ogóle: 47.7 °C
średnia: 34.7 °C
22.8 °C26.2 °C56.4 °C
23.9 °C31.7 °C58.6 °C
24.4 °C26.2 °C25.8 °C
maks. w ogóle: 58.6 °C
średnia: 32.9 °C
zasilacz  41.2 °C | temperatura otoczenia 19 °C
(±) The average temperature for the upper side under maximal load is 34.7 °C / 94 F, compared to the average of 30.9 °C / 88 F for the devices in the class Multimedia.
(-) The maximum temperature on the upper side is 47.7 °C / 118 F, compared to the average of 36.5 °C / 98 F, ranging from 21.1 to 71 °C for the class Multimedia.
(-) The bottom heats up to a maximum of 58.6 °C / 137 F, compared to the average of 38.8 °C / 102 F
(+) In idle usage, the average temperature for the upper side is 29.4 °C / 85 F, compared to the device average of 30.9 °C / 88 F.
(+) The palmrests and touchpad are cooler than skin temperature with a maximum of 29.8 °C / 85.6 F and are therefore cool to the touch.
(±) The average temperature of the palmrest area of similar devices was 29.1 °C / 84.4 F (-0.7 °C / -1.2 F).

Głośniki

Zestaw głośników Altec Lansing wraz z umieszczonym na spodzie subwooferem zyskał sobie moje uznanie. Jako jeden z niewielu systemów dźwiękowych instalowanych w laptopach zdołał odtworzyć utwór „Maid with the Flaxen Hair" bez żadnych pobrzęków. Tym samym pokonał nawet zestaw marki Harman/Kardon z recenzowanej niedawno Toshiby Qosmio F60.

Pod względem mocy głośniczki nie są może najgłośniejsze, ale bez przeszkód umożliwią świetną zabawę przy oglądaniu filmu w gronie kilku osób.

Na uwagę zasługuje także głośnik niskotonowy powodujący wibracje odczuwalne na powierzchni pulpitu roboczego i generujący basy, które deklasują te znane mi z prywatnego MSI GT725.

Wydajność akumulatora

Ze względu na zachodzącą za tylną ściankę notebooka pokrywę matrycy na akumulator zostało przewidziane niewiele miejsca. Użyta w N71JQ bateria cechuje się małą pojemnością jak na laptop z ekranem 17" (48 Wh).  
 
Jako że omawiany notebook został wyposażony w procesor czterordzeniowy, przekłada się to na krótkie przebiegi na jednym ładowaniu. Niespełna trzy godziny pracy z dokumentami, niecałe półtorej godziny przy korzystaniu z sieci i niepełna godzina pod obciążeniem to wartości niezadowalające współczesnego użytkownika komputerów przenośnych. Najbardziej jednak nie przypadł mi do gustu czas odtwarzania filmu DVD - godzina dwadzieścia nie pozwala na obejrzenie pełnometrażowej produkcji z płytki.

Wydajność akumulatora
luz
2h 53min
sieć przez WLAN
1h 29min
DVD
1h 18min
obciążenie
0h 58min
Pobór mocy
wyłączony / stan wstrzymaniadarklight 0 / 0 W
luzdarkmidlight 27.2 / 31.1 / 36.3 W
obciążenie midlight 84.7 / 120.7 W
 color bar
Legenda: min: dark, med: mid, max: light        

Podsumowanie

Asus N71JQ jest notebookiem zbliżonym do wcześniej zrecenzowanego N71VN. Jako sukcesor odziedziczył sporo jego cech, zarówno tych pozytywnych (jak elegancka obudowa, dobra jakość wykonania oraz świetne głośniki), jak i tych mniej sprzyjających użytkownikowi (do których trzeba zaliczyć niefortunne rozplanowanie portów, kiepskie urządzenia sterujące i mało kulturalną pracę dysku twardego).

To, czym nowy Asus odróżnia się od starszych modeli z serii N71, to nowa platforma Calpella. Zainstalowane w N71JQ podzespoły (procesor i karta graficzna) są silniejsze niż w notebookach poprzedniej generacji. Wzrost wydajności został jednak okupiony znacznym skróceniem czasu pracy na akumulatorze, wysokimi temperaturami pracy przy aplikacjach wymagających wysokiej wydajności oraz zwiększoną emisją hałasu.

Aktualne ceny laptopów Asus N71JQ

Asus N71JQ
Asus N71JQ

Dziękujemy za wypożyczenie egzemplarza do testu firmie X-KOM.

Asus N71JQ
bohater testu: Asus N71JQ

Specyfikacja techniczna

Asus N71JQ
Karta grafiki
ATI Mobility Radeon HD 5730 - 1024 MB, DDR3 VRAM, 8.680.0.0
Pamięć
4096 MB 
, Kingston DDR3-1333, 2x 2 GB
Matryca
17.3 cali 16:9, 1600 x 900 pikseli, AU Optronics AUO109E z podświetlaniem diodami LED, refleksująca: tak
Chipset
Intel HM55
Dysk twardy
500 GB - 5400 rpm, 500 GB 
, 5400 obr/min, Seagate ST9500325AS
Karta dźwiękowa
Realtek ALC663 @ Intel Ibex Peak PCH
Złącza
1 ExpressCard/34, 3 USB 2.0, 1 VGA/D-Sub, 1 HDMI, 1 blokada Kensingtona, 1 eSATA, gniazda audio: wejście mikrofonowe, wyjście słuchawkowe, S/PDIF, czytnik kart: SD, MMC, MS, MS Pro, Smart Media, mini SD, MS Duo, NEC Electronics USB 3.0
Łączność
Atheros AR8131 PCI-E Gigabit Ethernet Controller (10MBit), Atheros AR9285 Wireless Network Adapter (b/g/n), Bluetooth BT-270
Napęd optyczny
Matshita DVD-RAM UJ890AS
Gabaryty
wysokość x szerokość x głębokość (mm): 41 x 420 x 284
Akumulator
48 Wh litowo-jonowy, 4400 mAh, 6 ogniw
System operacyjny
Microsoft Windows 7 Professional 32 Bit
Camera
kamerka: 2 MPx
Waga
3.4 kg, zasilacz: 0 g
Cena
4399 PLN

 

Sprzęt dostarczył

sklep komputerowy X-Kom
Asus N71JQ
Asus N71JQ
Asus N71JQ
Asus N71JQ
Asus N71JQ
Asus N71JQ
Asus N71JQ
Asus N71JQ
Asus N71JQ
Asus N71JQ
Asus N71JQ
Asus N71JQ
Asus N71JQ
Asus N71JQ
Asus N71JQ
Asus N71JQ

Autor

Niniejszą recenzję przygotował Krzysztof Osuch.

Podobne laptopy

Notebooki innego producenta i/lub z innym CPU

Recenzja MSI GE700
Mobility Radeon HD 5730, Core i5 430M

Notebooki z tym samym GPU

Recenzja Asus N52DA
Mobility Radeon HD 5730, Phenom II X3 N830, 15.6", 2.757 kg
Recenzja Lenovo IdeaPad Y560
Mobility Radeon HD 5730, Core i7 720QM, 15.6", 2.75 kg
Recenzja MSI GE600
Mobility Radeon HD 5730, Core i3 330M, 16", 2.448 kg
Recenzja Asus N61JQ
Mobility Radeon HD 5730, Core i7 720QM, 16", 2.91 kg

Laptopy z tą samą przekątną ekranu i/lub wagą

Recenzja Asus S410UQ
GeForce 940MX, Core i7 8550U, 14", 1.336 kg
Recenzja Asus UX430UN
GeForce MX150, Core i7 8550U, 14", 1.32 kg
Recenzja Asus N580VD
GeForce GTX 1050 (Laptop), Core i7 7700HQ, 15.6", 1.98 kg
Recenzja Asus S510UQ
GeForce 940MX, Core i5 7200U, 15.6", 1.7 kg

Za

+matowa powierzchnia pulpitu
+ciekawy monolityczny wygląd panelu LCD
+łatwość czyszczenia matrycy
+sztywność konstrukcji
+dobre (jak na laptop) kąty widzenia ekranu
+wydajne procesor i karta graficzna
+świetne głośniki
 

Przeciw

-błyszcząca pokrywa ekranu
-kiepskie urządzenia sterujące
-słabe rozplanowanie portów
-krótkie przebiegi na akumulatorze
-wysokie temperatury pracy pod obciążeniem

 

> laptopy testy i recenzje notebooki > Laptopy > Recenzja Asus N71JQ
1. października 2015

 

Please share our article, every link counts!
C10:51 24.05