Invincible VS pomija otwartą betę na PC, a inne bijatyki mogą pójść w jego ślady

Invincible VS, bijatyka powiązana z adaptacją serii komiksów Amazon's Invincible Prime Video, zadebiutuje na wielu platformach 30 kwietnia, ale otwarta beta, która potrwa od 9 do 11 kwietnia, zostanie zablokowana na konsolach. Jest to niefortunna wiadomość dla graczy PC i nie podano oficjalnego wyjaśnienia, ale ci dobrze zorientowani w społeczności gier walki dokładnie wiedzą, dlaczego tak się dzieje.
W skrócie: otwarte bety i inne wersje testowe udostępniane publicznie na PC kończą się crackowaniem i graniem w trybie offline, czasami na wiele miesięcy przed premierą pełnej wersji gry. Nie tylko otwiera to ostateczną wersję na piractwo, ale także negatywnie wpływa na scenę rywalizacji, ponieważ bezpłatny dostęp do przedpremierowej wersji jest główną przewagą konkurencyjną. Wielu rywalizujących graczy w czasie zamkniętego testu sieciowego Tekken 8 zaangażowało się w te crackowane kompilacje, podobnie jak gracze Street Fighter 6. To dwie z najważniejszych bijatyk tej generacji, z wielomilionowymi scenami rywalizacji powiązanymi z każdą z nich, nękanymi przez brak uczciwości w rywalizacji.
Na szczęście, legalni gracze PC nie powinni być zbytnio poszkodowani przez skromne dwutygodniowe opóźnienie. Ponieważ konsole i tak są standardowymi maszynami turniejowymi w grach walki, jest szansa, że spora część tej populacji nadal będzie miała dostęp do maszyn grających w Otwartą Betę, być może nawet podczas bracketingu, jeśli Offline VS jest dozwolone przez Otwartą Betę. Niektóre z tych wersji beta są przeznaczone wyłącznie do testowania możliwości sieciowych - tak było w przypadku zamkniętego testu sieciowego Tekken 8, ale pęknięcia ostatecznie umożliwiły także grę offline.
W dłuższej perspektywie ruch ten jest jednak nieco niepokojący dla pecetowych graczy bijatyk. Podczas gdy PC jest pod wieloma względami najlepszym miejscem do grania w bijatyki (dzięki wyświetlaczom o wysokiej częstotliwości odświeżania, G-Sync Pulsar), nie jest tajemnicą, że deweloperzy mieli w przeszłości problemy z obsługą komputerów PC. Strach przed eksploratorami danych może sprawić, że więcej gier walki całkowicie pominie PC, przynajmniej do czasu pełnej premiery. Z drugiej jednak strony, poprawa możliwości cross-play dla bijatyk okazała się zwiększać sprzedaż i aktywność na różnych platformach, więc niektóre gry mogą nie przyjąć tego samego podejścia.
Inna duża licencjonowana bijatyka, która ma zostać wydana w tym roku, Avatar Legends, okazała się jak dotąd przyjazna dla komputerów PC, a jej zamknięta globalna alfa jest nawet dostępna wyłącznie na platformie Steam. Jasne jest więc, że nie wszyscy deweloperzy martwią się o to, co może stać się z ich grami na PC, ale ci, którzy naprawdę martwią się o zapobieganie wyciekom treści lub jawnemu oszukiwaniu, mogą uznać za stosowne podjęcie ekstremalnych środków.







