Deweloperzy narzekają na moderację Steam, z bigoterią szerzącą się w recenzjach i na forach

Valve wspiera społeczności graczy gdzie fani mogą swobodnie wyrażać swoje opinie. Jednak mowa nienawiści nęka coraz większą liczbę recenzji i forów gier Steam. Raport sporządzony przez The Guardian podkreśla walkę tych deweloperów z bigoterią, która nie ma żadnego związku z jakością tytułu.
Moderacja Steam opiera się na deweloperach i użytkownikach
Skargi tych twórców koncentrują się na forach, systemach oceniania i listach kuratorów. Projektantka Nathalie Lawhead zauważyła recenzje, które kwestionowały jej roszczenia dotyczące napaści na tle seksualnym złożone w 2019 roku. Inne posty zawierały osobiste ataki i antysemickie uwagi. Mimo że wytyczne Valve zabraniają obraźliwego języka lub obelg, moderatorzy odmówili podjęcia działań.
Lawhead wezwała czytelników w mediach społecznościowych do oflagowania recenzji, co spowodowało usunięcie jednej oceny. Aby poradzić sobie z innymi komentarzami, musiała skontaktować się z pracownikiem Valve. Wielu twórców gier może nie mieć takich samych zwolenników lub powiązań, co zmusza ich do polegania na często luźnym nadzorze firmy.

Listy kuratorów pozwalają poszczególnym osobom polecać gry Steam. Strony te pomagają graczom o podobnych gustach znaleźć nowe tytuły. Osoba z dużą liczbą fanów może skłonić fanów do krytykowania projektu, którego nie akceptują. Ethan, twórca strzelanki retro Coven, został zaatakowany przez zwolenników zamordowanego prawicowego aktywisty Charliego Kirka.
Ethan zobaczył paradę negatywnych recenzji na Steam które oskarżały go o świętowanie śmierci politycznego influencera. Pomimo nie na temat uwag, które nie dotyczyły rozgrywki ani grafiki, wsparcie Valve ponownie pozwoliło im pozostać online. Negatywne oceny mają dramatyczny wpływ na widoczność tytułu i potencjalną sprzedaż.
Fora Steam często pogrążają się w chaosie
Fora mogą być cennym źródłem informacji dla graczy szukających wskazówek. Niestety, wiele z nich zostało zalanych bigoterią i kłótniami. Czatujący często łączą postacie lub narrację gry z przeciwnymi przekonaniami politycznymi. Wiadomości te mają niewielką wartość dla gracza zmagającego się z błędami lub trudną misją.
W przeciwieństwie do recenzji, studia mogą zatrudnić moderatorów do zarządzania forami dyskusyjnymi. Niezależnie od tego, krytycy uważają, że Valve potrzebuje bardziej praktycznego podejścia. Aktywność łamiąca TOS i nieistotne rozmowy często pozostają bez kontroli. Raporty sugerują, że nawet gdy Steam osiąga rekordowe przychodyto ma zbyt mało pracowników, by monitorować aktywne fora.






