Silent Hill: Townfall otrzymuje nowy zwiastun, ujawniający rozgrywkę z perspektywy pierwszej osoby, nowe radio i brak wydania na Xboxa

Sony opublikowało wczoraj mnóstwo nowych informacji na temat nadchodzącego Silent Hill: Townfall.
Prawdopodobnie najbardziej kontrowersyjne jest przejście z perspektywy trzecioosobowej na pierwszoosobową, zmiana ostatnio widziana w grach Resident Evil, kiedy seria została zrestartowana z Resident Evil 7 i oferowana jako opcja w nadchodzącym Resident Evil Requiem.
Najnowsza odsłona odchodzi również od miasta, które nadało serii nazwę, zamiast tego osadzona jest w mieście o nazwie St. Amelia. Ta nowa lokalizacja wydaje się być wyspą, a przynajmniej dostępną tylko drogą wodną, sądząc po czasach promów przedstawionych w zwiastunie.
Kultowe radioSilent Hill również zostało przeprojektowane i zastąpione telewizorem CRTV w stylu lat 80-tych. Chociaż nadal oferuje ono podobną funkcjonalność do szorstkich zakłóceń, które wskazywały pobliskich wrogów we wcześniejszych grach, CRTV pozwala również graczom "widzieć" przez otoczenie, lokalizując pobliskie zagrożenia i odsłaniając więcej historii z sygnałów odbieranych w mieście.

Jednym z największych zarzutów wobec Silent Hill: F, pomimo otrzymania entuzjastycznych recenzjibyła walka https://www.reddit.com/r/silenthill/comments/1ozn9fw/silent_hill_f_combat_is_so_frustrating_is_kinda/. Chociaż te dwie gry nie są bezpośrednio porównywane, biorąc pod uwagę zmianę perspektywy, Silent Hill: Townfall wydaje się oferować szereg broni do walki wręcz i dystansowej, jednocześnie podkreślając skradanie się i po prostu ucieczkę o swoje życie jako realne opcje rozgrywki.
Fabuła będzie oczywiście różnić się od tej z remake'u Silent Hill 2 i Silent Hill: F, ale nadal zachowa klimat znanych fanom gier Silent Hill, zapewniając "bogatą narrację i wymagające zagadki".
Data premiery gry Silent Hill: Townfall na PlayStation 5 (dostępne na Amazon) lub PC. Grę można już jednak zapisać na liście życzeń w sklepie PlayStation, co miejmy nadzieję oznacza, że wiadomość o dacie premiery nie jest zbyt odległa. Biorąc to pod uwagę, użytkownicy Xbox zostaną pozostawieni na lodzie, co jeszcze bardziej podkreśla, że Xbox może być na ostatnich nogach.






