Reddit: Ukryta funkcja Steam Deck - wielu użytkowników nie wiedziało o tej sztuczce Bluetooth

Wśród dyskusji na temat obecnych podwyżek cen Steam Deck OLEDreddit ma również coś do śmiechu - a nawet coś do nauczenia się. Mem na subreddicie Steam Deck podsumowuje sposób, w jaki wielu graczy korzysta ze swojego handhelda: urządzenie jest zmęczone, bateria jęczy - a mimo to nadal oczekuje się, że poradzi sobie z Mario Kart 8 Deluxe przy podwójnej prędkości emulacji, pełnej jasności i Spotify działającym w tle.
Żart przerodził się w dyskusję na temat tego, ile tak naprawdę ludzie wymagają od handhelda w codziennym użytkowaniu - a także zwrócił uwagę na ukrytą funkcję, o której niektórzy użytkownicy najwyraźniej nie wiedzieli. Zaczęło się od komentarza u/PushDeep9980, który zastanawiał się, dlaczego ktokolwiek miałby uruchamiać Spotify na Steam Deck skoro zamiast tego można przesyłać strumieniowo dźwięk ze smartfona do urządzenia przenośnego przez Bluetooth. Redditor wyjaśnia to w następujący sposób:
"W telefonie można wyszukać Steam Deck jako urządzenie Bluetooth. Po podłączeniu cały dźwięk z telefonu zostanie przekierowany do urządzenia. W ten sposób można nawet słuchać, co tam YouTube, Spotify, rozmowy telefoniczne"
Smartfon może być zatem używany jako źródło dźwięku Bluetooth dla Steam Deck. Pomysł polega na tym, że proste połączenie Bluetooth z telefonem może być mniej wymagające dla urządzenia przenośnego pod względem żywotności baterii i wydajności niż uruchamianie aplikacji bezpośrednio na Steam Deck. To, czy jest to prawdą, jest dyskusyjne. Tak czy inaczej, funkcja ta jest praktyczna - na przykład do połączeń przychodzących lub do oglądania filmów na YouTube podczas odtwarzania dźwięku przez te same słuchawki.
Wielu posiadaczy Steam Deck najwyraźniej nie wiedziało o tej sztuczce. Na Reddicie użytkownicy pisali takie rzeczy jak "TIL!" lub "Cóż... Nauczyłem się dziś czegoś nowego. Dziękuję." Nawet twórca wątku najwyraźniej o tym nie wiedział. Ostatecznie, wątek memów o cyfrowym wypaleniu Steam Deck oferował prawdziwą wartość dodaną.
Źródło(a)
Źródło obrazu: Marc Herter / Notebookcheck














