
Recenzja stacji dokującej Baseus Spacemate RD1 Pro 15-w-1: Bogato wyposażony i wydajny dodatek do komputera stacjonarnego, który jednak nie zaspokaja potrzeb użytkowników MacBooków
Wielofunkcyjne narzędzie biurkowe Qi2
Nowa wieża Baseus Spacemate RD1 Pro z łatwością radzi sobie z wysokimi prędkościami dysków SSD i ładowaniem o mocy 100 W. Jednak sporadyczne błędy wyświetlania i ograniczenia dotyczące funkcji mirroringu na komputerach Mac, a także pewne drobne problemy z ograniczaniem wydajności spowodowane przegrzaniem sprawiają, że nie jest to idealny towarzysz w miejscu pracy.Anubhav Sharma (tłumaczenie DeepL / Ninh Duy) Opublikowany 🇺🇸 🇳🇱 ...
Werdykt – bogato wyposażona stacja dokująca w formacie pionowym, idealna dla zaawansowanych użytkowników systemu Windows
Baseus Spacemate RD1 Pro (przeczytaj artykuł o premierze tutaj) to stacja dokująca o wysokiej jakości, która z łatwością uporządkuje zagracone biurko, jednak nie jest to rozwiązanie „uniwersalne”, za jakie się podaje. Stanowi ona doskonałe centrum danych, wydajną ładowarkę do telefonu oraz obsługuje pamięć zewnętrzną z pełną prędkością. Jednak ograniczenia dotyczące częstotliwości odświeżania w systemie Windows, ograniczenia związane z funkcją mirroringu na komputerach Mac oraz wybredne procedury nawiązywania połączenia podczas ładowania bezprzewodowego stanowią znaczące kompromisy w stosunku do ceny. Jeśli jest Pan użytkownikiem systemu Windows i poszukuje bogatego w funkcje, cichego i pionowego centrum biurkowego, które uporządkuje bałagan w miejscu pracy, to urządzenie to powinno znaleźć się wysoko na Pana liście.

Za
Przeciw
Cena i dostępność
Urządzenie Baseus Spacemate RD1 Pro trafiło do sprzedaży w Stanach Zjednoczonych w cenie 299,99 USD (240 USD z kuponem rabatowym), a obecnie wkracza na rynki europejskie z sugerowaną ceną detaliczną w UE wynoszącą 259,99 EUR. Chociaż standardowa cena detaliczna na kontynencie wynosi 220,99 euro (mimo że na stronie internetowej firmy z jakiegoś powodu podano cenę 299,99 euro), firma Baseus organizuje promocję z okazji premiery od 1 do 21 czerwca. Wykorzystanie kodu rabatowego BASEUSPR przy finalizacji zamówienia w serwisie Amazon lub w oficjalnym sklepie internetowym Baseus pod adresem https://eu.baseus.com/products/spacemate-rd1-pro-15-in-1-win-docking-station , cena spadnie do 199,99 euro, co oznacza 23% oszczędności dla pierwszych nabywców.
Spis treści
- Werdykt – bogato wyposażona stacja dokująca w formacie pionowym, idealna dla zaawansowanych użytkowników systemu Windows
- Dane techniczne
- Obudowa i funkcje – pionowa konstrukcja, inteligentne monitorowanie
- Wydajność w konfiguracji wielomonitorowej – podział systemu operacyjnego
- Wydajność i testy porównawcze – szybki transfer danych i cicha praca
- Logika wyświetlania i protokoły komunikacyjne ładowania bezprzewodowego
- Odzież termiczna i codzienne zastosowanie
- Wnioski
Laptopy stają się coraz cieńsze, przez co musimy polegać na zewnętrznych hubach, aby uzupełnić brakujące możliwości podłączeń znane z komputerów stacjonarnych. Baseus Spacemate RD1 Pro nie jest typowym płaskim kluczem sprzętowym – to pionowa stacja typu 15 w 1, zaprojektowana z myślą o uporządkowaniu plątaniny kabli na biurku.
Dane techniczne
| Funkcje | Dane techniczne | ||
| Porty | 15 w 1 (2x HDMI, 2x USB-C 10 Gb/s, 2x USB-A 5 Gb/s, 2x USB 2.0, RJ45, audio) | ||
| Pamięć | Pełnowymiarowa karta SD, MicroSD (UHS-I 104 MB/s) | ||
| Ładowanie bezprzewodowe | Wysuwana podkładka magnetyczna Qi 2.2 o mocy 25 W (w trybie standardowym Qi moc spada do 5 W) | ||
| W zestawie | Zewnętrzna ładowarka GaN o mocy 180 W, szybki kabel USB-C | ||
| Zasilanie hosta | Do 100 W USB-C PD | ||
| Chłodzenie | Aktywny wentylator wewnętrzny z grafenowymi płytkami chłodzącymi | ||
| Maksymalna moc wyjściowa | 160 W |
Obudowa i funkcje – pionowa konstrukcja, inteligentne monitorowanie
Spacemate RD1 Pro natychmiast przyciąga uwagę, ponieważ rozciąga się w pionie, a nie rozlewa się po biurku. Obudowa zewnętrzna wykonana jest z solidnego, ciemnego stopu aluminium, który sprawia wrażenie wytrzymałego i pełni jednocześnie funkcję ogromnego pasywnego bloku chłodzącego. Z przodu firma Baseus umieściła błyszczący panel wyświetlacza ze zintegrowanymi cyfrowymi wskaźnikami stanu. Zamiast zmuszać użytkownika do zgadywania, dlaczego monitor lub dysk nie działa, ikony te zapalają się, pokazując aktywne połączenia danych w portach oraz aktualne parametry zasilania. Jest to całkiem sprytne i zdecydowanie wygodne rozwiązanie.
Prawdziwą atrakcją projektu jest element umieszczony na szczycie wieży: wysuwana, magnetyczna podkładka do bezprzewodowego ładowania Qi 2.2. Podkładkę można podnieść, aby bezpiecznie umieścić na niej iPhone'a pod wygodnym kątem widzenia, a jej moc wyjściowa wynosi aż 25 W. Jest to bardzo praktyczne rozwiązanie, które pozwala pozbyć się kolejnej luźnej maty ładującej z biurka. Szybkość ładowania ulega jednak spowolnieniu, gdy stacja dokująca jest poddawana znacznym obciążeniom. Dodatkową wadą fizyczną jest to, że ponieważ sama wieża jest lekka, sztywne kable HDMI lub DisplayPort wychodzące z tyłu mogą powodować lekkie przechylanie się obudowy, jeśli nie poprowadzi się ich starannie.



Wydajność w konfiguracji wielomonitorowej – podział systemu operacyjnego
Na tylnym panelu znajdują się dwa porty HDMI — jeden obsługujący rozdzielczość do 4K przy częstotliwości 120 Hz, a drugi działający w rozdzielczości 4K przy częstotliwości 60 Hz. Dla użytkowników systemu Windows skonfigurowanie rozszerzonego układu wielu monitorów jest bardzo proste i intuicyjne. Tekst wygląda idealnie ostro, a śledzenie ruchu myszy jest płynne, bez żadnych rozpraszających opóźnień. To wspaniałe doświadczenie.
Jednak sytuacja w przypadku wielu wyświetlaczy zmienia się całkowicie, jeśli korzysta się z Apple ekosystemie. Ponieważ system macOS nie obsługuje natywnie technologii Multi-Stream Transport (MST) w standardowych połączeniach typu C, komputery MacBook nie mogą samodzielnie sterować oddzielnymi monitorami zewnętrznymi za pomocą pojedynczego kabla innego niż Thunderbolt. Podłączenie dwóch monitorów do stacji Spacemate z komputera Mac powoduje wyświetlenie układu lustrzanego, a drugi ekran po prostu powiela obraz z pierwszego. Jeśli korzysta Pan z komputera Mac i potrzebuje rozszerzonego pulpitu na wielu monitorach, nadal będzie Pan musiał przejść na dedykowaną stację Thunderbolt 4, taką jak ta stacja dokująca UGreen Thunderbolt 4 (obecnie 169,99 USD na Amazon).
Aha, i ten pojedynczy przycisk z przodu stacji dokującej nie wyłącza podłączonych wyświetlaczy — wyłącza jedynie wyświetlacz informacyjny stacji. To również było nieco rozczarowujące.


Wydajność i testy porównawcze – szybki transfer danych i cicha praca
Aby sprawdzić, jak dobrze wewnętrzne kontrolery przetwarzają dane, przeprowadziliśmy testy pamięci masowej z wykorzystaniem szybkiego zewnętrznego dysku SSD – modelu Digiera LPS2000M (przeczytaj naszą recenzję tego dysku SSD o pojemności 1 TB tutaj). Podłączony bezpośrednio do MacBooka Pro M5 , dysk osiągnął natywne prędkości sekwencyjne na poziomie 1016 MB/s przy odczycie i 981 MB/s przy zapisie.
Podłączenie tego samego dysku przez port USB-C 10 Gb/s urządzenia Spacemate do komputera z systemem Windows przy użyciu programu CrystalDiskMark dało nam doskonałe wyniki. Prędkość ustabilizowała się na poziomie 980,08 MB/s przy odczycie i 920,22 MB/s przy zapisie. Stanowi to spadek wydajności o mniej niż 4% i dowodzi, że wewnętrzne obwody koncentratora nie ograniczają wydajności przy intensywnych zadaniach związanych z danymi, takich jak przenoszenie dużych plików wideo lub zbiorów zdjęć w formacie RAW. Fotografowie z pewnością docenią również wbudowane gniazda kart SD i microSD, które działają ze stałą prędkością 104 MB/s zgodnie ze standardem UHS-I.
Zarządzanie energią jest dobrze zorganizowane dzięki potężnemu zasilaczowi GaN o mocy 180 W, dołączonemu bezpośrednio do zestawu. RD1 Pro ma maksymalną moc wyjściową 160 W. Stacja dokująca dostarcza stabilne 100 W mocy w standardzie Power Delivery bezpośrednio do Państwa komputera stacjonarnego lub laptopa. Przetestowałem RD1 Pro również z MacBookiem – można śmiało stwierdzić, że powinien on utrzymać pełne naładowanie nawet energochłonnych 16-calowych zestawów pod obciążeniem, pozostawiając jednocześnie spory zapas mocy dla bezprzewodowej podkładki Qi 2.2 o mocy 25 W. A co najważniejsze, wewnętrzna elektronika działa cicho, nawet przy dużym obciążeniu. Nie słychać żadnego wysokotonowego brzęczenia ani pisku cewki.


Logika wyświetlania i protokoły komunikacyjne ładowania bezprzewodowego
Na przednim ekranie stanu widoczna jest specyficzna logika wyświetlania informacji, o której warto wspomnieć. System dokujący przełącza się między trybem hybrydowym a trybem ładowania. W trybie hybrydowym rzeczywista moc ładowania bezprzewodowego nie jest w ogóle wyświetlana na ekranie. Gdy stacja dokująca przechodzi w tryb ładowania, całkowita wyświetlana moc wyjściowa jest sumą poboru mocy przez podłączone urządzenie główne, C1 i C2 oraz kanał ładowania bezprzewodowego. Jeśli laptop i akcesoria przewodowe są całkowicie nieaktywne, odczyt przedstawia wyłącznie moc wyjściową ładowania bezprzewodowego.
Chociaż wczesne informacje zwrotne od producenta sugerowały, że odczyt 5 W może być protokołem awaryjnym ładowania wyzwalanym przez sprzęt nieobsługujący standardu Qi 2.2 na podkładce bezprzewodowej, nasze testy wykazały coś innego. Umieszczenie standardowego urządzenia Qi na górnym uchwycie magnetycznym powoduje wprawdzie zaświecenie się ikony wskaźnika ładowania, ale odczyt aktualnej mocy pozostaje na poziomie zero. Wartość 5 W pojawia się tylko w dokładnie tej samej sekundzie, w której włączany jest system komputera głównego. Wskazuje to, że przedni ekran faktycznie rejestruje podstawowe obciążenie łącza w stanie bezczynności oraz moc wymiany danych kontrolera wymaganą do utrzymania aktywności interfejsu innego niż Thunderbolt, a nie lokalną moc wyjściową ładowania bezprzewodowego. Jest to drobna osobliwość, która nie powinna mieć zbyt dużego wpływu na wydajność, ale o której powinni pamiętać użytkownicy monitorujący pobór mocy przez swoje biurko.



Odzież termiczna i codzienne zastosowanie
Biorąc pod uwagę ogromną ilość energii przepływającej przez tę gęstą konfigurację z 15 portami, firma Baseus wyposażyła model RD1 Pro w wewnętrzny system chłodzenia oparty na grafenie. Podczas wielogodzinnej pracy z dwoma monitorami i intensywnym przesyłaniem danych metalowa obudowa pełni rolę zewnętrznego radiatora. Oczywiście w dotyku jest on prawie zawsze ciepły, ale aktywne chłodzenie zapobiega dławieniu się wewnętrznych układów scalonych. Mały wentylator wewnątrz pracuje na tyle cicho, że z łatwością wtapia się w typowy szum tła biurowego.


Wnioski
Baseus Spacemate RD1 Pro to niezwykle wydajny hub do pionowej rozbudowy przeznaczony dla użytkowników systemu Windows, oferujący szybki transfer danych z pamięci masowej z prędkością 10 Gb/s oraz wbudowany bezprzewodowy uchwyt na telefon zgodny ze standardem Qi 2.2. Ograniczenia dotyczące funkcji lustrzanego odbicia w systemie systemie macOS oraz powolne ładowanie z mocą 5 W w przypadku starszego sprzętu Qi to oczywiste kompromisy, ale z drugiej strony dołączony zasilacz o mocy 180 W oraz cicha praca sprawiają, że jest to bardzo funkcjonalne uzupełnienie wyposażenia biurka.
Przezroczystość
Wyboru urządzeń do recenzji dokonuje nasza redakcja. Próbka testowa została udostępniona autorowi przez producenta bezpłatnie do celów recenzji. Na tę recenzję nie miały wpływu osoby trzecie, a producent nie otrzymał kopii tej recenzji przed publikacją. Nie było obowiązku publikowania tej recenzji. Jako niezależna firma medialna, Notebookcheck nie podlega władzy producentów, sprzedawców detalicznych ani wydawców.
Zastrzeżenie: Notebookcheck nie ponosi odpowiedzialności za zmiany cen wprowadzane przez sprzedawców. Cena promocyjna lub oferta wymieniona w niniejszym artykule była aktualna w momencie jego publikacji i może podlegać ograniczeniom czasowym i/lub ograniczonej dostępności produktów.












