Notebookcheck
laptopy testy i recenzje notebooki > Laptopy > Recenzja HP Mini 5102

Test HP Mini 5102

HP Mini 5102 jest następcą modelu 5101 opartym na nowej platformie Pine Trail Intela. W porównaniu z poprzednim modelem można się było spodziewać dłuższej pracy na baterii i cichszej pracy. Postępu wydajności właściwie nie ma. HP nie zdecydował się na chłodzenie pasywne (możliwe wg Intela w netbookach z procesorem Atom N450). Co więcej, szum wentylatora jest przykry, nieprzyjemnie głośny. Zalety Mini 5102 to matowa matryca i elegancka, bardzo solidna obudowa.

Obudowa

HP Mini 5102 VQ674EA

Netbooki nie muszą być specjalnie piękne. Kluczowe są w ich przypadku niewielkie wymiary i waga. Wzornictwo to jednak dodatkowa premia, gdyż ich użytkownikami są często kobiety, które lubią przecież otaczać się ładnymi rzeczami.

HP od początku założył sobie, że jego netbooki będą eleganckie i tu upatrywał klucza do ich popularności. Mini 5102 nie jest tak stylowy jak Mini 2133, ale jest ładniejszy od większości modeli Acera, Asusa i Samsunga. To jakby zminiaturyzowany laptop z jednej z tańszych serii ProBook.

Najkorzystniej prezentuje się zamknięty - czarne wieko z aluminium robi bardzo dobre wrażenie. Komputerek jest mały i zgrabny, więc wydaje się poręczny (wraz ze sporym akumulatorem waży 1,3 kg; to niewiele więcej niż wspomniany mniejszy HP 2133 i odrobinę mniej niż większy Asus 1201N).  
 
Po otworzeniu nie jest zjawiskowy, ale wypada całkiem do rzeczy, choć elementy na wysoki połysk występują pół na pół z tymi matowymi. Szeroka ramka ekranu, nakładka na klawiaturę oraz powierzchnia płytki dotykowej są błyszczące i zostają na nich ślady palców. Powierzchnie klawiszy, miejsca podparcia nadgarstków i fragment między klawiaturą a ekranem są z kolei matowe. Te dwa ostatnie elementy mają jakby gumową fakturę. Na ich powierzchni też zostają ślady kontaktu z ciałem użytkownika, ale nie są one rażące. Kontaktowi z tymi elementami towarzyszą przyjemne doznania.

Wieko jest wyjątkowo sztywne. Minimalne ugięcia można spowodować tylko mocno naciskając.  
 
Podobnie jak w wielu innych laptopach, ramka ekranu odstaje od matrycy w dolnej części i to w dość dużym stopniu. Naciskając na ramkę nie powoduje się natomiast zaburzeń w wyświetlanym obrazie.
 
Skoro jesteśmy przy solidności – warto docenić, iż netbook HP jest wykonany w dużej części z metalu. Do obudowy ekranu użyto aluminium, a jednostka zasadnicza jest wzmocniona stopem magnezu.
 
Maksymalny kąt rozwarcia ekranu wynosi około 130 stopni.
 
Ciekawostką jest możliwość łatwego otwarcia pokrywy jedynego gniazda pamięci RAM po zdemontowaniu akumulatora i użyciu jednego z suwaków służących do zwalniania baterii.
 
Wyposażenie w złącza jest standardowe, bez niespodzianek.

front: wyłącznik WiFi
front: wyłącznik WiFi
lewy bok: gniazdo zasilania, VGA, wylot wentylacji, 2x USB
lewy bok: gniazdo zasilania, VGA, wylot wentylacji, 2x USB
prawy bok: czytnik kart, wyjście słuchawkowe, wejście mikrofonowe, USB, LAN, gniazdo blokady Kensingtona
prawy bok: czytnik kart, wyjście słuchawkowe, wejście mikrofonowe, USB, LAN, gniazdo blokady Kensingtona
tył: akumulator
tył: akumulator

Osprzęt

Wzorcowe klawiatury w netbookach oferuje Samsung. Co prawda HP chwali się, że Mini 5102 ma klawiaturę o wielkości 95% pełnowymiarowej, ale ładnie wygląda to tylko na papierze. Klawiatura zajmuje całą szerokość platformy roboczej i to się akurat chwali, ale korpus tego modelu nie jest na tyle duży, by dało się w nim zmieścić naprawdę wygodną klawiaturę.
 
Przeszkodą w komfortowym pisaniu są przede wszystkim małe rozmiary samych klawiszy. Większość klawiszy alfanumerycznych to kwadratowe płytki o wymiarach 14x14 mm.

Klawisze w dolnym rzędzie są dłuższe i szersze od pozostałych (14x18 mm), co utrudnia korzystanie a przynajmniej przyzwyczajenie się do tego urządzenia. Bardziej kłopotliwe są takie cechy jak malutkie tabulator, tylda, i escape. Klawisz „1” jest obcięty do 11 mm na szerokość. Wyjątkowo niedogodne jest przyporządkowanie czterech dodatkowych funkcji nawigacyjnych klawiszom strzałek - boleśnie odczuwa się konieczność przewijania stron z użyciem Fn. Poza tym te klawisze nawigacyjne są wyjątkowo małe (13x8 mm).
 
Na nasz gust klawisze stawiają zbyt duży opór (tym dotkliwiej odczuwa się ich małe rozmiary) przy względnie krótkim skoku. Nie wchodzą one bezgłośnie, więc przy pisaniu powstaje cichy szelest (zagłuszany zwykle przez szum wentylatora).

Nie sprawdzaliśmy tego, ale producent podaje, że klawiatura jest odporna na zalanie.
 
Gładzik, arcyważne urządzenie sterujące w netbooku, jest słabym punktem Mini 5102. Płytka dotykowa jest bardzo mała (63x34 mm). Do tego jej powierzchnia jest gładka i błyszcząca niby tafla lustra. Ma ona tę niekorzystną właściwość, że szybko pojawiają się na niej tłuste ślady. Nie tylko nieestetycznie wygląda, ale i utrudnia sterowanie kursorem, gdyż taka a nie inna powierzchnia przytrzymuje palec w miejscu.   
 
Oceny gładzika nie poprawiły przyciski, które są zbyt drobne i delikatne. Jako takie są odpowiednie dla kobiety, ale mężczyzna o palcach przeciętnej wielkości będzie się mozolił z kontrolowanym naciskaniem tych mikrych klikaczy.

klawiatura
klawiatura
touchpad
touchpad

Obraz

diagram barw
diagram barw

Testowany Mini 5102 posiadał matową matrycę 10,1" o rozdzielczości 1366x768 produkcji LG Display. HP oferuje też wersje z matrycą o rozdzielczości 1024x600.
 
Jak na tak mały wyświetlacz rozdzielczość jest względnie wysoka. Więcej linii w pionie niż w standardowym netbooku tego formatu (768 a nie 600) ułatwia choćby przeglądanie stron internetowych. Dłuższe korzystanie z tego komputera może być jednak ponad siły użytkownika – nie da się korzystać z Mini 5102 przez kilka godzin bez przerwy, gdyż wzrok szybko się męczy, kiedy użytkownik ma do czynienia z drobnymi czcionkami i ikonami.
 

161.4
cd/m²
179.5
cd/m²
171.9
cd/m²
158.4
cd/m²
176.4
cd/m²
168
cd/m²
164.5
cd/m²
171.1
cd/m²
173
cd/m²
podświetlenie ekranu
maksimum: 179.5 cd/m² średnia: 169.4 cd/m²
rozświetlenie: 88 %
kontrast: 176:1 (czerń: 1 cd/m²)
w słońcu
w słońcu

Zasadniczym mankamentem matrycy tego netbooka jest zbyt niska jasność obrazu. Co prawda jej powierzchnia jest matowa, ale przy korzystaniu z komputerka pod gołym niebem treści wyświetlane na ekranie są i tak słabo czytelne. Jest nieco lepiej niż w przypadku komputera z matrycą lustrzaną, w przypadku której komfortową pracę skutecznie uniemożliwiają refleksy, ale nie ma mowy o wygodnej pracy, kiedy trzeba wysilać wzrok, by odcyfrować tekst czy rozróżnić szczegóły zdjęć itp.

Obraz wydaje się być niezłej jakości, a nasycenie kolorów jest lepsze niż w niejednym większym notebooku. Jakość czerni jest taka sobie, ale nie jest to cecha dyskwalifikująca – w końcu urządzenie to nie służy przecież do odtwarzania filmów.  
 
Spodziewaliśmy się nieco lepszych niż w przeciętnym netbooku kątów widzenia. Niestety, kąty w płaszczyźnie pionowej okazały się wąskie i nie odbiegały zasadniczo od standardu dla urządzeń tej klasy.

HP Mini 5102 VQ674EA
HP Mini 5102 VQ674EA
HP Mini 5102 VQ674EA
HP Mini 5102 VQ674EA
HP Mini 5102 VQ674EA
HP Mini 5102 VQ674EA
HP Mini 5102 VQ674EA
HP Mini 5102 VQ674EA
HP Mini 5102 VQ674EA
HP Mini 5102 VQ674EA

Osiągi

Testowany Mini 5102 dysponował jednordzeniowym procesorem Atom N450 (1,66 GHz). Choć różni się od niego technologicznie, nie wykazuje on godnego uwagi przyrostu wydajności względem odpowiednika wśród Atomów poprzedniej generacji, tj. N280.
 
Główną nowością jest zestawienie rdzenia procesora, kontrolera pamięci (DDR2, 667 MHz) i akceleratora graficznego (GMA 3150) w jednym układzie. Z tego powodu chipset NM10 jest ich pozbawiony, wypełniając tylko dotychczasowe funkcje mostka południowego (m.in. obsługa BIOS-u, portów, dysku, karty sieciowej, dźwięku).
 
Skoro jesteśmy przy chipsecie – to właśnie on w układzie poprzedniej generacji powodował wysokie pobór mocy i emisję ciepła (TDP chipsetu 945GSE i kontrolera ICH7-M wynosi w sumie 9,3 W, podczas gdy w przypadku nowego NM10 jest to zaledwie 1,5 W). Sam procesor był pod tym względem bez zarzutu, bo miał TDP o wartości 2,5 W (w przypadku wzbogaconego o nowe funkcje N450 jest to 5,5 W).
 
Podobnie jak N280, Atom N450 jest procesorem dwuwątkowym. Tak jak poprzedni posiada skromny zapas pamięci podręcznej, 512 kB. Nowością jest obsługa instrukcji 64-bitowych (technologia EM64T).
 
Zintegrowany z procesorem układ graficzny GMA 3150 praktycznie nie różni się wydajnością od antycznego GM 950. Brak w nim sprzętowego wsparcia dekodowania AVC/H.264 i VC-1, a posiada on sprzętową akcelerację archaicznego formatu MPEG-2. Maksymalna rozdzielczość możliwa do uzyskania na ekranie zewnętrznym to 1400x1050. Mini 5102 jest jednym z kilku netbooków dysponujących dekoderem Broadcom Crystal HD.
 
Jeżeli chodzi o odtwarzanie filmów, to 720p Amazing Caves i The Living Sea uzyskiwały płynność pod Windows Media Player (ale na granicy, przy 100% użycia procesora), a w VLC nie było płynności. W przypadku wersji 1080p nie było płynności przy wykorzystaniu obu tych odtwarzaczy. 

VLC HD Future Xvid 720p – płynnie, użycie CPU ok. 85% Madagascar DivX 720p – płynnie, ok. 90% Serenity H.264 720p – niepłynnie
WMP HD Future Xvid 720p – płynnie, 100% Madagascar DivX 720p – płynnie, ok. 95% Serenity H.264 720p – płynnie, 96-100%
YT Star Trek 720p: pod Chrome 5.0.375.86 – niepłynnie pod IE 8.0.7600.16385 – niepłynnie pod FF 3.6.6 (Flash 10.1 r64) – niepłynnie

Rzeczywistość potwierdza wyniki testów syntetycznych. Mini 5102 mozoli się z systemem Windows 7 Starter i uruchamianiem popularnych aplikacji. Czas oczekiwania na start przeglądarki czy edytora tekstu trochę się dłuży i dla części potencjalnych użytkowników taka sytuacja będzie nie do przyjęcia. Jeżeli nie godzimy się na takie przeszkody w sprawnej pracy, dużo lepszym wyborem jest mały laptop z niskonapięciowym dwurdzeniowym procesorem Intela i przynajmniej 2 GB RAM. Nie poprawia sytuacji szybki dysk twardy (7200 obr/min), jaki znalazł się na wyposażeniu netbooka HP.

 
 
 
3DMark 05 Standard
303 pkt.
Pomoc

Wpływ na otoczenie

Hałas

Mini 5102 jest netbookiem nadmiernie hałasującym. W tej klasie sprzętu nawet HP powinno się dawać tworzyć w miarę ciche komputery. Szczególnie że Intel przekonywał, że na platformie Pine Trail można nawet stosować chłodzenie pasywne.
 
Pierwsze minuty po włączeniu komputera upływają we względnej ciszy. Szum dysku nie jest natarczywy, ale zgrzytliwe odgłosy pracy jego głowic nie dają spokoju użytkownikowi (który jednak szybko do nich przywyka). Później jednak, i to niezależnie od planu zasilania i charakteru wykonywanej pracy, załącza się wentylator, który wytwarza szum o natężeniu 36 dB. Jeżeli dojdzie do tego duże obciążenie dysku twardego, powodujące natężone chrobotanie głowic, maksymalny poziom hałasu osiąga wartość 37,7 dB. To sporo jak na netbook.

Hałas

luz
32.1 / 34 / 36 dB
HDD
32.6 dB
obciążenie
36 / 37.7 dB
  red to green bar
 
 
30 dB
cichy
40 dB(A)
słyszalny
50 dB(A)
irytujący
 
min: dark, med: mid, max: light    (odległość 15 cm)

Ciepło

Temperatury Mini 5102 też nie są w pełni zadowalające. Nawet w czasie spoczynku można poczuć ciepło na obudowie (z lewej strony pulpitu roboczego). W teście obciążeniowym nie stwierdziliśmy jednak przesadnego gorąca. Temperatura na spodzie przekroczyła odrobinę 40°C, a po górnej stronie jednostki zasadniczej była nieco niższa. Temperatura procesora w tym samym teście doszła maksymalnie do 62°C.

w stresie
 33.4 °C34.5 °C34.3 °C 
 36.9 °C35.3 °C35.4 °C 
 38.6 °C35.9 °C33 °C 
maks. w ogóle: 38.6 °C
średnia: 35.3 °C
34.4 °C37.2 °C37.1 °C
35.9 °C38.3 °C40.5 °C
35.6 °C40.7 °C40 °C
maks. w ogóle: 40.7 °C
średnia: 37.7 °C
zasilacz  43.2 °C | temperatura otoczenia 21.5 °C
(±) The average temperature for the upper side under maximal load is 35.3 °C / 96 F, compared to the average of 29.8 °C / 86 F for the devices in the class Netbook.
(+) The maximum temperature on the upper side is 38.6 °C / 101 F, compared to the average of 33.1 °C / 92 F, ranging from 21.6 to 53.2 °C for the class Netbook.
(±) The bottom heats up to a maximum of 40.7 °C / 105 F, compared to the average of 36.6 °C / 98 F
(±) In idle usage, the average temperature for the upper side is 32.5 °C / 91 F, compared to the device average of 29.8 °C / 86 F.
(±) The palmrests and touchpad can get very hot to the touch with a maximum of 38.6 °C / 101.5 F.
(-) The average temperature of the palmrest area of similar devices was 29.3 °C / 84.7 F (-9.3 °C / -16.8 F).

Głośniki

Głośniki stereo HP Mini 5102 są godne pochwały. Co prawda nie dostarczają dźwięku wysokiej jakości, ale brzmienie jest przynajmniej czyste, nawet po ustawieniu maksymalnej głośności. Ta ostatnia robi zresztą wrażenie – nie odstaje od tego, co prezentuje Asus N73 z głośnikami firmowanymi przez Bang & Olufsen. Lepiej nie ustawiać głośności na 100, gdyż można przestraszyć siebie lub otoczenie, włączając przypadkiem odtwarzanie muzyki. Oczywiście dźwięk nie ma takiej głębokości jak w Asusie, brakuje w nim basów, ale już tony wysokie są ładniej odwzorowane niż w testowanym jednocześnie Acerze AS5551G, a więc klasycznym uniwersalnym laptopie do rozrywki.
 
Można powiedzieć, że HP Mini 5102 przoduje wśród netbooków w dziedzinie jakości dźwięku z głośników. Trzyma zatem poziom wyznaczony przez równie rewelacyjny pod tym względem HP Mini-Note 2133.

Wydajność akumulatora

HP Mini może otrzymać akumulator 4- lub 6-komorowy. Testowany egzemplarz posiadał ten większy, o pojemności 66 Wh. Duża bateria i energooszczędna platforma dają w efekcie długie przebiegi. Netbook HP umożliwia ponad 5 h korzystania z internetu. Maksymalny czas pracy to 9 h.  
 
Te bardzo dobre przebiegi są jedną z największych zalet Mini 5102. Ich urzeczywistnienie stało się możliwe dzięki zastosowaniu energooszczędnego chipsetu, który został omówiony wyżej.

Wydajność akumulatora
luz
8h 59min
sieć przez WLAN
5h 10min
obciążenie
4h 23min
Pobór mocy
wyłączony / stan wstrzymaniadarklight 0 / 0 W
luzdarkmidlight 7 / 11.5 / 14 W
obciążenie midlight 16 / 18 W
 color bar
Legenda: min: dark, med: mid, max: light        

Moduły 3G i GPS

Ważną, o ile nie zasadniczą, funkcją Mini 5102 jest możliwość skorzystania z wewnętrznego modemu 3G. Opcja ta ma tę zaletę, że wprowadzona w pokrywę ekranu antena daje dużo lepszy sygnał aniżeli w przypadku analogicznego urządzenia zewnętrznego operującego na złączu USB (popularne dongle). Dodatkowym bonusem jest fakt, że modem 3G występuje tu w parze z odbiornikiem sygnału GPS.
 
Potwierdziły to testy praktyczne, które wykonaliśmy w podróży (samochodem) i stacjonarnie, na wsi. Korzystanie z Internetu staje się wygodniejsze niż w przypadku modemu zewnętrznego (Play), gdyż nie musimy kombinować z właściwą polaryzacją, ani przesadnie martwić się o to, gdzie w danym momencie siądziemy z komputerem. O ile maszt naszego operatora znajduje się w pobliżu, to jest duże prawdopodobieństwo, że Internet przez WWAN na Mini 5102 zadziała (uwaga, fabrycznie brak konfiguracji połączenia, np. APN: internet).
 
W naszym przypadku zasięg w postaci jednej kreski możliwy był do uzyskania w całym ogrodzie na zewnątrz domu. Nie przeszkadzały niewielkie drzewa, krzaki, ani zabudowa po sąsiedzku. W czterech ścianach wyglądało to równie dobrze – nie dału rady uzyskać połączenia tylko „w cieniu masztu”, a mianowicie w pomieszczeniach umiejscowionych niejako tyłem (za kilkoma ścianami i oknami) do sygnału operatora.
 
To jeśli idzie o wrażenia z pracy doświadczonego już użytkownika mobilnego Internetu, korzystania na spokojnie, bez pośpiechu. Poza domem, w warunkach improwizowanych, już tak dobrze nie było. Okazało się, że załączone oprogramowanie jest wyjątkowo toporne, nieprzyjazne i mało przewidywalne. Tym samym szybko prowadzi do rezygnacji z dalszych prób połączenia, wzbudza irytację i zachęca do szukania alternatywnej aplikacji do obsługi modemu 3G lub wręcz zmiany systemu operacyjnego.
 
Wspomniana aplikacja to HP Connection Manager. Jest ona dołączana do wszystkich komputerów marki Hewlett-Packard, w tym m.in. EliteBooków. Rodzi to oczywisty problem dla użytkownika netbooka. Oprogramowanie to jest wyjątkowo zasobożerne i w wyjątkowo nieprzyjemny sposób wydłuża czas uruchomienia komputera (pamiętajmy, że do dyspozycji jest tylko 1 GB RAM a system to Windows 7 Starter). Samo działanie nie jest o wiele sprawniejsze. Trzeba tu zwykle czekać na reakcje programu, czego nikt nie lubi.

Na plus trzeba zapisać, że można to łatwo obejść. Wystarczy mianowicie skorzystać z tej samej funkcji Windowsa, którą wykorzystuje się do skonfigurowania połączenia WLAN. Klikamy więc w ikonkę połączeń bezprzewodowych i wybieramy nazwę operatora komórkowego. Analogicznie do połączenia z domowym routerem wybieramy opcję automatycznego nawiązywania połączenia i gotowe. Nie trzeba się więcej siłować z oprogramowaniem HP i liczyć na współpracę z jego strony. Nawet jeśli HP Connection Manager protestuje i nie załaduje się do końca, nie wyświetli przycisku „połącz” czy będzie w inny sposób utrudniał życie, to my i tak będziemy mogli już śmigać po Internecie (oczywiście jak tylko pojawimy się w zasięgu sygnału operatora analogicznie do włączenia routera).

Zbawienna jest także możliwość włączenia i wyłączenia modemu 3G z poziomu oprogramowania HP Connection Manager. Często taki restart pomaga po chwili bezproblemowo nawiązać połączenie (jest też test diagnostyczny z plikiem dziennika operacji). Ma to o tyle istotne znaczenie, że druga z dołączonych aplikacji - o nazwie HP Wireless Assistant - również sprawiała problemy. A mianowicie nie chciała wyłączać modemu 3G i odbiornika GPS.

Obsługa modułu GPS jest za to bardzo prosta. Oprogramowanie HP pozwala na ustalenie pozycji poprzez wskazanie dwóch współrzędnych. Do tego trochę ustawień na poziomie oprogramowania, które na pewno ucieszą fanów nawigacji satelitarnej. Chociaż i tu mamy pewien feler – nie wiadomo mianowicie, kiedy przycisk odświeżający współrzędne geograficzne jest aktywny.

 
 
 

Podsumowanie

HP Mini 5102 ma zadatki na fajny minilaptop. Jego zalety to poręczność, zgrabna sylwetka, solidność, dobre wykonanie, świetne jak na netbook głośniczki. Koronnymi atutami są matowa matryca przyzwoitej rozdzielczości (wyświetlająca niestety zbyt ciemny obraz, by sprawdzać się na słońcu) i obowiązkowy naszym zdaniem element każdego netbooka, czyli modem 3G.
 
Niestety jednak HP tradycyjnie zawalił gładzik i tak skonfigurował system chłodzenia, że Mini 5102 jest głośny (swoje też robi szybki dysk). Klawiatura jest do przyjęcia. Jak na miniaturowy komputerek mogło być dużo gorzej.
 
Zastosowanie nowej platformy nie poprawiło wydajności względem poprzedniej generacji. Nieco lepsze są natomiast przebiegi na akumulatorze, szczególnie że HP zastosował pojemną baterię.

Aktualne ceny netbooka HP Mini 5102

HP Mini 5102 VQ674EA
HP Mini 5102
HP Mini 5102 VQ674EA
z bliska: HP Mini 5102

Specyfikacja techniczna

HP Mini 5102 VQ674EA
Pamięć
1024 MB 
, Hynix DDR2-800, jedno gniazdo SODIMM
Matryca
10.1 cali 16:9, 1366 x 768 pikseli, LG Display LGD0248 / LP101WH1-TLB5, podświetlanie diodami LED, refleksująca: nie
Chipset
Intel NM10
Dysk twardy
250 GB - 7200 rpm, 250 GB 
, 7200 obr/min, Seagate Momentus 7200.4 ST9250410AS
Karta dźwiękowa
IDT 92HD75B1/92HD75B2 @ ATI SB600-HDAudio
Złącza
3 USB 2.0, 1 VGA/D-Sub, 1 blokada Kensingtona, gniazda audio: wejście mikrofonowe, wyjście słuchawkowe, czytnik kart: SD/MMC
Łączność
Broadcom 4322AG 802.11a/b/g/draft-n Wi-Fi Adapter (a/b/g/n = Wi-Fi 4), Bluetooth 2.1, HP un2420
Gabaryty
wysokość x szerokość x głębokość (mm): 23.2 x 262 x 180
Akumulator
66 Wh litowo-jonowy, 6 ogniw
System operacyjny
Microsoft Windows 7 Starter 32 Bit
Camera
kamerka: 2 MPx
Waga
1.313 kg, zasilacz: 362 g
Cena
1935 PLN

 

HP Mini 5102 VQ674EA
HP Mini 5102 VQ674EA
HP Mini 5102 VQ674EA
HP Mini 5102 VQ674EA
HP Mini 5102 VQ674EA
HP Mini 5102 VQ674EA
HP Mini 5102 VQ674EA
HP Mini 5102 VQ674EA
HP Mini 5102 VQ674EA
HP Mini 5102 VQ674EA
HP Mini 5102 VQ674EA
HP Mini 5102 VQ674EA
HP Mini 5102 VQ674EA

Podobne laptopy

Podobne laptopy innego producenta

Recenzja Samsung N150
Graphics Media Accelerator (GMA) 3150
Recenzja Asus Eee PC 1008P
Graphics Media Accelerator (GMA) 3150
Recenzja Dell Inspiron Mini 1012
Graphics Media Accelerator (GMA) 3150

Notebooki innego producenta i/lub z innym CPU

Recenzja Asus Eee PC 1015PX
Graphics Media Accelerator (GMA) 3150, Atom N570
Recenzja Samsung NF310
Graphics Media Accelerator (GMA) 3150, Atom N550
Recenzja Samsung NF210
Graphics Media Accelerator (GMA) 3150, Atom N550
Recenzja Asus Eee PC 1018P
Graphics Media Accelerator (GMA) 3150, Atom N475

Za

+wbudowany modem 3G
+matowa matryca wysokiej jak na netbook rozdzielczości
+solidna obudowa (z naciskiem na sztywne wieko)
+długa praca na akumulatorze
+głośno grające głośniczki
+dobra prezencja (do momentu, kiedy użytkownik zaczyna zostawiać ślady palców na obudowie)
 

Przeciw

-szum wentylatora i chrobot dysku
-fatalny gładzik (mały, brudzący się, haczący)
-aplikacje HP nie ułatwiające pracy a pochłaniające bez opamiętania zasoby systemowe
-niska wydajność ogólna
-palcujące się elementy obudowy

 

> laptopy testy i recenzje notebooki > Laptopy > Recenzja HP Mini 5102
24. grudnia 2017

 

Please share our article, every link counts!
C17:27 28.10