Po rozczarowujących wynikach rezerwacji w ramach Steam Frame spekulanci odsprzedają zamówienia przedpremierowe za ponad 2000 dolarów

Firma Valve wysyła aktualizacje dotyczące rezerwacji Steam Frame, informując szczęśliwych nabywców o możliwości złożenia zamówienia w przedsprzedaży. Gracze, którzy nie mieli tyle szczęścia, są umieszczani na liście oczekujących. Co gorsza, spekulanci rozpoczęli odsprzedaż zestawu VR po zawyżonych cenach.
Ograniczenia loterii
Platforma podjęła działania mające na celu zapobieżenie czerpaniu zysków przez sprzedawców serwisu eBay z nieszczęścia innych osób. Konta Steam o dobrej reputacji mogą ubiegać się o tylko jeden zestaw VR. Rejestracja na kontroler Steam Controller odbywała się na zasadzie „kto pierwszy, ten lepszy”, co spotkało się z krytyką. W tym przypadku rejestrujący otrzymują e-maile z zamówieniami losowo, w wyniku losowania.
Pomimo tych zabezpieczeń wiele osób nie ma zamiaru samodzielnie korzystać z zestawu VR. Jeszcze przed wysłaniem wiadomości e-mail z linkami do zakupu na serwisie eBay pojawiają się oferty rezerwacji zestawu Steam Headset. Udane transakcje sprzedaży wersji 256 GB mieszczą się w przedziale cenowym powyżej 1700 dolarów, natomiast wersja 1 TB jest często sprzedawana za 2000 dolarów lub więcej.

Zirytowani tą sytuacją fani zwrócili się do domu aukcyjnego z prośbą o usunięcie tych ofert. W niektórych przypadkach udało im się to osiągnąć, choć przepisy dotyczące odsprzedaży zamówień przedpremierowych pozostawiają pole do interpretacji. Firma Valve zabrania przekazywania zaproszeń na inne konta, ale nie może powstrzymać sprzedaży, gdy nabywcy są już w posiadaniu swoich egzemplarzy.
Czy to omijanie zasad?
Ze strony serwisu eBay obowiązuje kilka zasad dotyczących przedsprzedaży. Sprzedawcy muszą zagwarantować realizację zamówienia w ciągu 40 dni roboczych od przyjęcia płatności. Klienci, którzy uniknęli listy oczekujących, mogliby wkrótce otrzymać zamówione w przedsprzedaży urządzenia Steam Frame. Byłoby to dopuszczalne, o ile spełniono by wymagany termin. Niemniej jednak serwis odnotował wystarczającą liczbę skarg, by unieważnić te oferty.
W okresie poprzedzającym datę premiery sprzętu pojawiły się obawy dotyczące ograniczonych zapasów. Zarówno Steam Machine, jak i Steam Controller borykają się z problemami z dostawami. Niestety, wydaje się, że firma Valve nie była w stanie wyprodukować wystarczającej liczby egzemplarzy nowego urządzenia do noszenia, aby zaspokoić popyt.
Serwis Steamframeout wskazuje, że więcej ankietowanych użytkowników znajduje się na liście oczekujących niż otrzymało e-maile z potwierdzeniem rezerwacji Steam Frame. To dobra wiadomość dla spekulantów, którzy będą nadal czerpać korzyści z niedoboru. Tymczasem zniechęceni gracze mogą nie zdobyć zestawu VR co najmniej do 2027 roku.

























