W lutym 2024 r. strona Apple wyciągnęła wtyczkę. Nie ma iCar, nie ma Project Titan. Ale Matthias Schmidt z Schmidt Automotive Research poczynił zaskakujące spostrzeżenie w swojej najnowszej analizie. Według niego EX60 Volvo dokładnie wypełnia lukę pozostawioną przez Apple.
Schmidt twierdzi, że Volvo EX60 ma dokładnie takie DNA, jakiego można oczekiwać od Apple. Projekt jest minimalistyczny, funkcjonalny i chłodno nordycki. Ale o wiele ważniejsze jest to, co jest w środku. Volvo nie tylko podąża za trendem; konsekwentnie buduje Volvo EX60 jako "pojazd definiowany programowo". Samochód elektryczny nieustannie gromadzi dane. Nie dla siebie, ale po to, by się uczyć.
Podobnie jak system operacyjny smartfona, który dojrzewa przez lata, Volvo EX60 zostało zaprojektowane tak, aby ulepszać się, gdy stoi w garażu klienta. Schmidt zwraca szczególną uwagę na systemy bezpieczeństwa Volvo EX60, które czerpią informacje z rzeczywistych sytuacji na drodze i scenariuszy kolizji. Algorytmy stają się inteligentniejsze, a aktualizacje są dostarczane w czasie rzeczywistym. To połączenie bezpieczeństwa sprzętowego i adaptacyjnego oprogramowania było w rzeczywistości główną obietnicą, na którą liczyli obserwatorzy Apple Car
Z technicznego punktu widzenia jest to możliwe dzięki nowej platformie SPA3, która w połączeniu ze stosem technologicznym "Superset" pozwala na "stopniowe zwiększanie wydajności" w miarę upływu czasu. Innymi słowy, Volvo nie musi już statycznie definiować wszystkich funkcji w momencie wprowadzenia na rynek; wydajność jest stopniowo zwiększana, a nowe funkcje wprowadzane tylko wtedy, gdy rzeczywiste dane pokazują, że klient nie doświadczy żadnych wad ani zagrożeń bezpieczeństwa. Takie podejście, polegające na pełnym wykorzystaniu potencjału sprzętu tylko poprzez dojrzewanie oprogramowania, jest od wielu lat znakiem rozpoznawczym Apple.
Schmidt staje się niemal nostalgiczny w swojej analizie. Przypomina, że podczas gdy Steve Jobs był często widywany później w swoim słynnym srebrnym Mercedesie SL bez tablic rejestracyjnych, młodego założyciela Apple można zobaczyć jadącego kombi Volvo w filmie "Jobs" z 2013 roku. "Gdyby nadal żył", pisze Schmidt, "można by sobie łatwo wyobrazić, że siedzi dziś za kierownicą EX60". Dla eksperta jest to wyraźny znak, że marka Volvo nie tylko żyje, ale jest zaawansowana technologicznie i obecnie przejmuje rolę, która pierwotnie była przeznaczona dla Apple.









