GTA 6 celuje w streamerów – fani są zachwyceni satyrą firmy Rockstar

Satyra społeczna zawsze stanowiła istotny element serii Grand Theft Auto. W grze GTA 5 firma Rockstar skupiła się w szczególności na mediach społecznościowych, kulturze celebrytów oraz szeroko pojętym świecie mediów. Szef działu rozwoju w Rockstar, Rob Nelson, wyjaśnił niedawno magazynowi „Trois Couleurs”, w jaki sposób studio planuje podejść do satyry w grze GTA 6, wskazując streamerów jako jeden z potencjalnych celów. Materiał „Extended Look at Grand Theft Auto VI” (dostępny w przedsprzedaży na Amazon) dał nam już przedsmak tego, jak może to wyglądać.
W jednej ze scen (o godz. 18:12) Lucia otwiera bagażnik skradzionego samochodu i znajduje w nim Camilo – streamera, który najwyraźniej bierze udział w „Trunk Challenge”. Nawet gdy rozpoczyna się pościg, Camilo nadal rozmawia ze swoimi widzami, a wiadomości z czatu na żywo pojawiają się na ekranie w formie nakładki. Rockstar wyraźnie wyśmiewa współczesną kulturę streamingu w prawdziwym życiu oraz internetowych wyzwań, w której twórcy rywalizują o uwagę coraz bardziej szokującymi lub absurdalnymi wyczynami.
Fani są zachwyceni tą satyrą na streamerów
Scena ta spotkała się z pozytywnym odbiorem na Reddicie, gdzie wielu użytkowników postrzega streamerów jako naturalny cel dla specyficznego rodzaju satyry charakterystycznej dla Rockstar. „Pojęcie »snajperowania streamerów« nabierze zupełnie nowego znaczenia” – żartuje u/BlueChamp10. Inni już nie mogą się doczekać, by siać spustoszenie podczas wirtualnych transmisji na żywo w grze. Użytkownik u/Droxcy nazywa tę scenę „trochę żenującą”, ale przyznaje, że nie może się doczekać, by wyeliminować streamera za pomocą wyrzutni rakiet i zobaczyć, jak transmisja nagle się urywa.
Nie wszyscy są jednak w pełni przekonani. Niektórzy fani ostrzegają przed zbyt wiernym parodiowaniem konkretnych trendów lub osobistości ze świata rzeczywistego, ponieważ tego typu nawiązania mogą szybko stracić na aktualności. Wydaje się jednak, że firma Rockstar doskonale zdaje sobie sprawę z tego ryzyka. Jak wyjaśnił Rob Nelson w wywiadzie dla Trois Couleurs, studio celowo wybiera pomysły, które powinny sprawdzić się nawet wiele lat po premierze gry.
Źródło(-a)
Źródło zdjęcia: Rockstar Games















