Według wczesnych recenzji gra „Fire Emblem: Fortune’s Weave” to pozycja, której nie można przegapić

Gra „Fire Emblem: Fortune’s Weave” zbliża się do premiery, ciesząc się bardzo pozytywnym wczesnym odbiorem – recenzje chwalą jej rozbudowaną kampanię, elastyczną strukturę, taktyczną walkę oraz chęć wyjścia poza utarte schematy serii. Najnowsza strategiczna gra RPG firmy Nintendo ukaże się na wyłączność na konsoli Nintendo Switch 2 17 września.
Wysokie oceny we wszystkich mediach
Wśród serwisów, które opublikowały wczesne recenzje, IGN przyznało grze ocenę 10/10, Eurogamer – 5/5, a Game Informer – 8,75/10. Recenzja serwisu Polygon jest również bardzo pozytywna – nazywa ona Fortune’s Weave „najlepszą grą Nintendo od dziesięcioleci” i opisuje ją jako wielkie osiągnięcie zarówno dla Nintendo, jak i Intelligent Systems.
Głównym powodem tego entuzjazmu jest skala gry. „Fortune’s Weave” skupia się na czterech grywalnych bohaterach, których historie można przechodzić równolegle. Zamiast zmuszać graczy do podążania jedną ustaloną ścieżką kampanii, gra pozwala im przełączać się między bohaterami i stopniowo łączyć ich postępy w jedną, większą narrację.
Struktura ta wydaje się szczególnie dobrze współgrać z tradycyjnymi bitwami taktycznymi serii „Fire Emblem”. Gracze nadal rozmieszczają jednostki na polach bitewnych opartych na siatce, wykorzystują zalety broni i klas, zarządzają ukształtowaniem terenu oraz tworzą oddziały w oparciu o uzupełniające się umiejętności. Nowe mechaniki, takie jak specyficzne dla postaci umiejętności „Blaze Arts” i „Combat Arts”, wprowadzają do znanych systemów dodatkowe decyzje związane z ryzykiem i nagrodami.
Wiele do zrobienia poza walką, ale z pewnymi wadami
Recenzje podkreślają również, jak wiele jest do zrobienia poza walką. Pomiędzy bitwami gracze mogą trenować jednostki, rekrutować sojuszników, ulepszać wyposażenie, wykonywać zadania, eksplorować rozległy kontynent Dagda oraz badać lochy. W rezultacie powstała gra, która w znacznym stopniu opiera się na systemach społecznościowych i progresji, dzięki którym „Three Houses” stało się tak charakterystyczną, współczesną odsłoną serii „Fire Emblem”.
Ta ambicja ma jednak swoje wady. W recenzji serwisu The Verge zauważono, że gra może stać się monotonna, a na niektórych ścieżkach pojawiają się powtarzające się zadania, scenki filmowe i elementy eksploracji. Zarządzanie kilkoma oddziałami w późniejszej fazie kampanii może również spowolnić tempo rozgrywki, a walki w lochach są ogólnie uważane za mniej wciągające niż główne bitwy taktyczne serii.
Mimo to wczesne opinie są w przeważającej mierze pozytywne. Podsumowanie recenzji opublikowane 16 września wymienia wstępny rozrzut ocen, od 8/10 przyznanej przez Nintendo Life po liczne oceny 9/10, a także 10/10 serwisu IGN i 5/5 serwisu Eurogamer. W podsumowaniu tym serwis OpenCritic podaje obecnie średnią ocenę wynoszącą około 90 na podstawie wczesnych recenzji.
W przypadku serii, która od lat dąży do równowagi między strategią taktyczną a fabułą opartą na postaciach, gra „Fortune’s Weave” wydaje się jeszcze bardziej skupiać na obu tych aspektach. Dzięki strukturze opartej na czterech ścieżkach fabularnych, rozbudowanym systemom rozwoju postaci oraz ogromnej długości rozgrywki ta nowa gra dostępna wyłącznie na Switch 2 oferuje fanom serii „Fire Emblem” mnóstwo treści, w które będą mogli się zagłębić.
Źródło(-a)
OpenCritic | Eurogamer | IGN | Polygon | NintendoLife | Verge



















