Darmowo na Steamie: nowa strzelanka w stylu westernu debiutuje z 93% pozytywnych recenzji

W grze „Sands of Skullcreek” gracze wcielają się w rolę szeryfa tytułowego miasteczka westernowego Skullcreek. Jak dotąd stróż prawa nie traktował swoich obowiązków zbyt poważnie, co skłoniło grupę szalonych bandytów do wykorzystania okazji i wywołania wielu kłopotów. Kiedy sytuacja w końcu wymyka się spod kontroli, szeryf chwyta za broń i wyrusza, by odbudować swoją nadszarpniętą reputację. Uzbrojeni w rewolwer, karabin, strzelbę i nóż, gracze przedzierają się przez zakurzone ulice, by w końcu stanąć do nieuniknionej rozgrywki na śmierć i życie.
Jeśli chodzi o rozgrywkę, gra „Sands of Skullcreek” powraca do korzeni gatunku FPS. Zamiast klas postaci, drzewek umiejętności czy rozbudowanych systemów ekwipunku nacisk kładziony jest zdecydowanie na strzelaninę. Rewolwer służy jako broń uniwersalna, karabin nadaje się do strzelania na większe odległości, a strzelba zadaje niszczycielskie obrażenia z bliskiej odległości. Pod względem wizualnym gra czerpie również inspirację z wczesnej ery 3D, łącząc kanciastą stylistykę retro z bardziej nowoczesnym odczuciem trafień. W związku z tym wymagania systemowe są bardzo skromne: minimalne wymagania to zaledwie 2 GB pamięci RAM oraz karta graficzna GeForce 9800 GT lub jej odpowiednik. Nie jest obecnie jasne, czy gra „Sands of Skullcreek” będzie działać płynnie również na Steam Deck. Nie ma jeszcze oficjalnej oceny kompatybilności, choć strzelanka od Fallen Sun Arcade została wydana dopiero 15 sierpnia.
Jedno przejście gry nie zajmuje jednak zbyt wiele czasu. Zgodnie z dotychczas opublikowanymi recenzjami na platformie Steam napisy końcowe pojawiają się często już po 10–30 minutach. Ukryte sekrety oraz system najlepszych wyników mają zachęcać do kolejnych rozgrywek. Scenki filmowe i interludia z udziałem prawdziwych aktorów dodają grze dodatkowego uroku w stylu retro.


Pomimo ograniczonej zawartości gracze na platformie Steam wydają się jak dotąd pod dużym wrażeniem. Szczególnie często chwalone są satysfakcjonująca rozgrywka strzelecka, dynamiczne odgłosy broni i trafień oraz scenki filmowe z udziałem prawdziwych aktorów. Zwłaszcza strzały w głowę są opisywane jako dające satysfakcjonujące poczucie siły uderzenia. Nic dziwnego, że zdecydowanie największą krytykę budzi krótki czas rozgrywki. Niektórzy gracze chcieliby zobaczyć dodatkowe poziomy i bossów, pojawiają się też sporadyczne doniesienia o błędach, zawieszaniu się gry oraz nieco niezgrabnym sterowaniu.
Ogólnie rzecz biorąc, 93% recenzji użytkowników jest pozytywnych, choć liczba ta nie ma większego znaczenia, biorąc pod uwagę, że dotychczas opublikowano zaledwie 16 recenzji. Mimo to warto zwrócić uwagę na grę „Sands of Skullcreek” – w końcu jest ona całkowicie bezpłatna na platformie Steam.







