Z powodu jego bicepsów: w serii „God of War” po czterech odcinkach zmieniono głównego aktora

Mamy złą wiadomość dla fanów serii „God of War ”. Adaptacja serialowa z udziałem prawdziwych aktorów, obecnie realizowana dla serwisu Prime Video, napotkała poważną przeszkodę. Jak podaje serwis Deadline, powołując się na anonimowe źródła, Ryan Hurst nie wcieli się już w rolę Kratosa. Przyczyną jest podobno wypadek, do którego doszło podczas wykonywania sceny kaskaderskiej na planie pod koniec czerwca. Hurst miał rzekomo zerwać mięsień dwugłowy ramienia i wymagał operacji. Aktor obecnie dochodzi do siebie, jednak rehabilitacja po takiej kontuzji może potrwać ponad sześć miesięcy.
Hurst podobno nie byłby w stanie wznowić zdjęć przed rokiem 2027 – co najwyraźniej stanowi zbyt długie opóźnienie dla firmy Amazon. Sony Pictures Television oraz Amazon MGM Studios podjęły zatem, po dokładnym rozważeniu, decyzję o obsadzeniu tej roli innym aktorem. Decyzja ta jest szczególnie niefortunna, biorąc pod uwagę, że ukończono już cztery odcinki. Odcinki te będą teraz musiały zostać nakręcone od nowa. Według serwisu Deadline wznowienie zdjęć zaplanowano na połowę października. Nie wiadomo jeszcze, kto zastąpi Hursta w roli Kratosa, a oficjalna lista kandydatów nie została jeszcze ogłoszona.
Wśród fanów serii „God of War” na Reddicie dominują reakcje współczucia i rozczarowania. Wielu z niecierpliwością czekało na występ Hursta w roli Kratosa, a obecnie przede wszystkim życzy mu pełnego powrotu do zdrowia. Chociaż niektórzy krytykują zmianę obsady jako przedwczesną lub zbyt surową, znaczna część społeczności uważa tę decyzję za zrozumiałą – między innymi dlatego, że aktor wcielający się w rolę młodego Atreusa mógłby wyraźnie się postarzać w wyniku przedłużającego się opóźnienia produkcji. Wśród proponowanych następców wymienia się aktora podkładającego głos Kratosa, Christophera Judge’a, oraz byłego zapaśnika Dave’a Bautistę.









