Wyciek informacji: Moduł Philips Hue łączy Nanoleaf z aplikacją Hue; kamera Hue Play Sync ma być dostępna w przystępnej cenie

Chociaż firma Signify nadal nie oferuje alternatywy dla wszechstronnych kinkietów Nanoleaf, wkrótce powinno być możliwe zintegrowanie opraw konkurencyjnego producenta z systemem Philips Hue. Blog HueBlog opublikował już pierwsze zdjęcia i szczegóły dotyczące tak zwanego modułu kinkietowego Philips Hue.
Jest to niewielkie, białe urządzenie, które podłącza się bezpośrednio do lamp Nanoleaf Shapes Mini Triangles, Triangles lub Hexagons (135 USD w serwisie Amazon). Kontroler Nanoleaf najwyraźniej nie zostanie zastąpiony. Zasilanie jest dostarczane bezpośrednio przez kabel zasilający Nanoleaf Shapes, więc nie jest wymagany żaden dodatkowy kabel. Po podłączeniu adaptera kinkiet Nanoleaf Shapes pojawia się w aplikacji Philips Hue i można go włączyć do scen oraz automatyzacji.
Wydaje się
jednak, że nie ma możliwości indywidualnej regulacji koloru każdego panelu. Zamiast tego można tworzyć jedynie gradienty w pięciu punktach. Moduł oświetlenia ściennego Philips Hue Wall Light Module ma podobno obsługiwać do 100 modułów Nanoleaf i ma trafić na rynek w cenie 39,99 euro. Oczekuje się, że produkt ten zostanie oficjalnie zaprezentowany na początku września podczas targów IFA, prawdopodobnie w tym samym czasie co nowa kamera Philips Hue Play Screen Sync.
Wstępne informacje na temat tej kamery wyciekły już w lipcu. Obecnie serwis Smartlights ujawnił nowe zdjęcia i szczegóły na jej temat. Zgodnie z tym raportem cena kamery wyniesie 109 euro, co oznacza, że będzie ona jeszcze bardziej przystępna cenowo niż równie nowa skrzynka Philips Hue Play Sync Box Lite, a ponadto będzie obsługiwać treści z dowolnego urządzenia HDMI, jak również treści przesyłane strumieniowo bezpośrednio przez system operacyjny telewizora smart.
Kamera typu „rybie oko” rejestruje cały obraz, umożliwiając synchronizację kolorów i jasności lamp Philips Hue w salonie z treścią wyświetlaną na ekranie. Wadą kamery jest to, że musi być zamontowana w nieco nieestetycznym miejscu – w górnej środkowej części telewizora smart. Pozostaje również kwestią otwartą, czy kamera będzie w stanie zsynchronizować oświetlenie równie szybko i precyzyjnie jak urządzenie Sync Box.










