Notebookcheck Logo

Warlock: Dungeons & Dragons dąży do wprowadzenia głębokich zmian bez ograniczania dostępu nowym graczom

Baner promocyjny gry „Warlock: Dungeons & Dragons”
ⓘ Invoke Studios
Baner promocyjny gry „Warlock: Dungeons & Dragons”
Invoke Studios stara się znaleźć złoty środek: nagrodzić weteranów D&D, nie sprawiając jednocześnie, by wszyscy inni poczuli się pominięci. Czy to się opłaci, to już inna historia, a fani będą musieli poczekać do 2027 roku, aby się o tym przekonać.
Game Releases Gaming Anime / Manga

Gra „Warlock: Dungeons & Dragons” została w pełni zaprezentowana podczas wydarzenia Gamescom Opening Night Live, a szef studia, Dominic Guay, szczegółowo opisuje obecnie, w jaki sposób firma Invoke Studios podeszła do przeniesienia wieloletniej tradycji gier planszowych do jednoosobowej gry RPG akcji. W wywiadzie dla serwisu TechRadar Guay potwierdził, że gra opiera się na wielu „niszowych” elementach D&D, w tym potworach, przedmiotach i zaklęciach, dbając jednocześnie o to, by znajomość tej tematyki nie była warunkiem koniecznym do czerpania z niej przyjemności. 

Bardziej dopracowana rozgrywka z celowymi ograniczeniami

Akcja gry toczy się w Darkonie, opisywanym jako krainie należącej do Domains of Dread w świecie Ravenloft, a Guay stwierdził, że pełne jej zbadanie zajmie „dziesiątki godzin”, a nie setki godzin, jakiego wymagają niektóre gry RPG z otwartym światem. Taki zakres wydaje się zamierzony: studio Invoke nie chce, aby „Warlock” postrzegano jako grę polegającą na niekończącym się odhaczaniu pozycji z listy, ale jako bardziej spójne i starannie dopracowane doświadczenie. 

Równowaga między graczami mainstreamowymi a hardkorowymi

Guay otwarcie mówił o uniknięciu pułapki zrażenia graczy niebędących fanami gier planszowych. „Nie chcemy tworzyć gry, w której gracz znający D&D powie: »Och, wiem wszystko’” – powiedział, dodając, że zespół chce, aby gracze naprawdę samodzielnie rozgryzali zasady Darkonu, zamiast polegać wyłącznie na wcześniejszej wiedzy. Znajomość Ravenloftu, dobrze znanego świata D&D, dostarczy wskazówek, ale Guay nie posunął się do stwierdzenia, że podaje ona graczom gotowe odpowiedzi.

Filozofia ta pokrywa się z komentarzami, jakie firma Invoke przekazała innym mediom. Serwis Destructoid informował wcześniej, że w zespole studia znajdują się wieloletni fani D&D, którzy chcieli uhonorować zarówno „mainstreamowe”, jak i „niszowe” odniesienia do marki, kładąc jednocześnie nacisk na dostępność dla osób zupełnie nieznających tematu. W zapowiedzi opartej na wrażeniach z prezentacji GameSpot opisano grę jako przygodę dla jednego gracza z perspektywy trzeciej osoby, w której główną bohaterką Kaatri jest Tricia Helfer znana z serialu „Battlestar Galactica”, a jej przewodniczką jest tajemnicza patronka o imieniu Tasha, której głosu użyczyła Maggie Robertson z gry „Resident Evil Village”. 

Nie potwierdzono jeszcze konkretnej daty premiery poza ogólnym przedziałem czasowym w 2027 roku na PC, PlayStation 5 oraz Xbox Series X/S, jednak fani gier RPG powinni śledzić informacje na temat tej potencjalnej nowej przygody osadzonej w świecie D&D, która jest obecnie w trakcie tworzenia.

Google LogoAdd as a preferred source on Google
Mail Logo
> laptopy testy i recenzje notebooki > Nowinki > Archiwum v2 > Archiwum 2026 09 > Warlock: Dungeons & Dragons dąży do wprowadzenia głębokich zmian bez ograniczania dostępu nowym graczom
Rahim Amir Noorali, 2026-09-11 (Update: 2026-09-11)