
Recenzja słuchawek zasilanych energią słoneczną za 10 dolarów: czy model Solix SL-510 jest wart swojej ceny?
Niedrogie słuchawki z panelem słonecznym.
Słuchawki douszne za jedyne 10 dolarów? Są dostępne nawet w lokalnych sklepach, a my przetestowaliśmy model Solix SL-510. Nie należy oczekiwać od nich doskonałej jakości dźwięku, ale jedna z funkcji jest naprawdę przydatna, a słuchawki te stanowią realną opcję w kategorii ultra-niskobudżetowej.Silvio Werner (tłumaczenie DeepL / Ninh Duy) Opublikowany 🇺🇸 🇩🇪 ...
Nadaje się do użytku, ale nie jest odpowiedni dla wyczulonego ucha
Słuchawki Solix Solar to bardzo niedrogie słuchawki bezprzewodowe. Wyposażone są w ogniwo słoneczne umieszczone na etui ładującym. W praktyce ładowanie słoneczne stanowi rzeczywistą wartość dodaną. Nic dziwnego, że za około 10 dolarów nie należy oczekiwać szczególnie wysokiej jakości odtwarzania. Odtwarzanie basów nie wyróżnia się niczym szczególnym. Jednocześnie słuchawki te doskonale nadają się do odtwarzania podcastów. Rozmowy telefoniczne można prowadzić za pomocą wbudowanego mikrofonu, a zrozumiałość głosu po drugiej stronie jest dobra. Każdy, kto szuka szczególnie niedrogich słuchawek dousznych, które w zasadzie zawsze powinny być naładowane, nie popełni błędu, wybierając model SL-510. Dla większości użytkowników słuchawki te powinny być raczej traktowane jako zapasowe niż jako główne.
Za
Przeciw
Cena i dostępność
Solix SL-510 to niedrogie słuchawki douszne, które są wyposażone w etui ładujące z panelem słonecznym i są dostępne w europejskiej sieci dyskontów Action w cenie odpowiadającej 10 dolarom.
Dane techniczne
| Produkt | : słuchawki douszne Solix SL-510 |
| Typ | : słuchawki douszne |
| Połączenie | : Bluetooth |
| Czas pracy na jednym ładowaniu | : około 5 godzin |
| Całkowity czas pracy na baterii | : 25 godzin (według producenta) |
| Sterowanie | : dotykowe |
| Zawartość opakowania | : słuchawki douszne, etui ładujące, wkładki douszne, kabel USB |
Zawartość opakowania, elementy montażowe i konfiguracja
Słuchawki Solix SL-510 są dostarczane w opakowaniu typu blister, które dobrze prezentuje produkt, ale nie wydaje się szczególnie przyjazne dla środowiska. Po otwarciu opakowania rzucają się w oczy dwa nietypowe szczegóły: obie połówki etui są połączone za pomocą linki, a nie zawiasu. Po zamknięciu części są utrzymywane razem za pomocą magnesów. Znajduje się tam również wyświetlacz. Wyświetlacz pokazuje poziom naładowania etui w procentach, a także stan naładowania samych słuchawek. Chociaż niekoniecznie wydaje się to zgodne z przeznaczeniem produktu, słuchawki można na przykład przymocować do plecaka za pomocą paska.
W zestawie znajduje się również dwie dodatkowe pary wkładek dousznych w różnych rozmiarach, a także kabel USB typu A do USB typu C. Parowanie słuchawek Solix SL-510 jest całkowicie proste, ale funkcja Fast Pair nie jest obsługiwana. Nie jest również obsługiwana transmisja danych z niskimi stratami za pośrednictwem LDAC. W tym przypadku jednak sprzęt i tak byłby prawdopodobnie większym czynnikiem ograniczającym niż transmisja danych. Obie słuchawki posiadają obszary dotykowe, których można używać na przykład do wstrzymywania odtwarzania. Możliwe jest również odbieranie i odrzucanie połączeń telefonicznych. Obszary dotykowe reagują niezawodnie.
Wrażenia z użytkowania: Przeciętna jakość dźwięku, zadowalająca jakość wykonania
Największą wadą modelu Solix SL-510 jest bez wątpienia jakość dźwięku. Zacznijmy jednak od pozytywów: na SL-510 można odtwarzać muzykę i podcasty bez od razu zauważalnych zniekształceń. Dźwięk nie sprawia też od razu wrażenia metalicznego. Jednak odtwarzanie basów i niskich częstotliwości jest wyjątkowo słabe, co znacznie obniża jakość odtwarzania. EarFun Air Pro 4 , używane jako punkt odniesienia, z łatwością przewyższają model Solix SL-510 podczas odtwarzania muzyki. Nawet przy użyciu korektorów trudno jest wydobyć z modelu Solix SL-510 coś więcej, a ponadto nie posiada on funkcji ANC.
Przy odpowiednich wkładkach dousznych uzyskuje się pewien stopień izolacji akustycznej o charakterze czysto pasywnym. Dopasowanie jest dobre, a model SL-510 nie wypadł z ucha. Nie ma żadnych zadziorów, na przykład takich, jakie pamiętam z bardzo tanich słuchawek importowanych bezpośrednio w połowie pierwszej dekady XXI wieku. Mieliśmy okazję przetestować ładowanie słoneczne w jasnym śródziemnomorskim słońcu i byliśmy pod sporym wrażeniem. W ciągu pół godziny etui ładujące uzyskało bardzo przyzwoity poziom naładowania wynoszący 5 procent. Aktywne ładowanie słoneczne sygnalizuje zielona dioda LED z przodu. W naszym teście słuchawki osiągnęły deklarowany czas odtwarzania wynoszący 5 godzin, przynajmniej przy średniej głośności, choć ledwo.
Przezroczystość
Wyboru urządzeń do recenzji dokonuje nasza redakcja. Próbkę do badań autor zakupił bezpłatnie na własny koszt. Pożyczkodawca nie miał wpływu na tę recenzję, producent nie otrzymał też kopii tej recenzji przed publikacją. Nie było obowiązku publikowania tej recenzji. Jako niezależna firma medialna, Notebookcheck nie podlega władzy producentów, sprzedawców detalicznych ani wydawców.












