Notebookcheck

Test Asus R50A

Asus R50A UMPC jest komputerkiem klasy Ultra Mobile PC powstałej z projektu Origami. To bezpośredni następca Asusa R2H i konkurent Samsunga Q1 Ultra. Dzięki wyposażeniu w kartę WWAN 3G HSDPA i moduł GPS stanowi ciekawą propozycję urządzenia przenośnego, plasującego się pomiędzy smartfonami, palmtopami i netbookami. Jednocześnie jest w stanie zastąpić przenośny zestaw do nawigacji satelitarnej, a także odtwarzacz mp3 i mp4.

Obudowa

Asus projektuje ostatnio udane stylistycznie notebooki (np. z serii N i M), nic więc dziwnego, że również R50A może się podobać. Jego obudowa jest zrobiona z czarnego błyszczącego plastiku wysokiej jakości i dodatkowo zabezpieczona metalową listwą wokół krawędzi. Co prawda mocno się palcuje, ale odciski znikają niemal samoistnie, a to dzięki temu, że dołączony futerał wyściełany jest od środka miękkim aksamitem. Wykonano go z pianki neoprenowej, więc chroni komputer w razie upadku lub uderzenia.
 
Urody dodają urządzeniu przyciski, które mają różnorodne kształty i zostały wykonane z różnych materiałów. Te cztery z lewej strony ekranu oferują dostęp to takich funkcji jak menu opcji zasilania, odtwarzacz DVD, logowanie i usypianie, ale są umieszczone niemal pod lewą ręką i łatwo je niechcący nacisnąć.

Wyposażenie w złącza można uznać za wystarczające dla komputera tej wielkości. Mamy do dyspozycji trzy porty USB, w tym jeden duży. Wyjście wideo mini VGA, do którego dołączono w komplecie przejściówkę mini VGA - VGA. Niestety, czytnik kart pamięci jest typu micro SD (Trans Flash), a przydałby się obsługujący pełnowymiarowe karty SD. Do dyspozycji mamy również złącze zewnętrznej anteny GPS przydatne np. w samochodzie. Pod baterią znajdziemy także gniazdo na karty SIM.

Sprzęt ma wymiary 20 x 10 cm, grubość prawie 3 centymetrów i dobrze leży w dłoniach. Mieści się również do dużej kieszeni (patrz zdjęcie). Pół kilograma masy i grawitacja sprawiają, że noszenie R50A w bocznej kieszeni spodni nie jest wcale wygodne. Dużo łatwiej jest trzymać go w ręku. Przed przypadkowym upadkiem chroni wtedy skórzany pasek na nadgarstek, który można przypiąć zarówno z lewej jak i prawej strony.

front - mikrofon, kratka  
lewy bok - slot Micro SD, suwak Power (miedziany), port mini USB, lewe uszko do paska na nadgarstek
tył - przycisk aparatu, kratka , złącze zasilacza, port micro USB - słuchawkowy, suwak blokady klawiszy, kratka, złącze anteny GPS, slot na rysik
prawy bok - prawe uszko paska na nadgarstek, złącze mini VGA, suwak zwalniający baterię, port USB 2.0

Osprzęt

Nie oszukujmy się, mało komu będzie się chciało nosić ze sobą składaną klawiaturę (na zwijanym kablu USB) i myszkę (na Bluetooth). Szczególnie, że ta pierwsza nawet po złożeniu jest dość spora, a jej gumowe klawisze nie są zbyt wygodne i mają niestandardową wielkość. Szkoda, że zabrakło wysuwanej klawiatury znanej chociażby z Sony Vaio UX czy wycofanego niedawno z produkcji OQO Model 2+.

Podstawowym sposobem komunikacji z tym komputerem jest dotykowy ekran, a dokładnie rysik lub palec. Choć ten drugi raczej w ostateczności, bo jest mało precyzyjny i pozostawia smugi na ekranie. W trakcie podróży trzęsącym autbusem, tramwajem czy pociągiem trudno będzie wcelować stylusem w cokolwiek. Szybko więc docenimy szesnastokierunkowy manipulator D-pad umieszczony w prawym górnym rogu oraz przyciski L i P znajdujące się z lewej strony ekranu, a pełniące funkcję klawiszy myszki. D-pad nie działa na głębokość, tak jak znany z notebooków TrackPoint. Niewielkim pocieszeniem jest klawisz Enter umieszczony w środku czterokierunkowego przycisku pełniącego funkcję klawiszy kursora, który znajduje się w prawym dolnym rogu.

W zestawie akcesoriów znajdziemy również zewnętrzną nagrywarkę DVD+-R/RW/RAM z funkcją wypalania etykiet Light Scribe, która jest dość kapryśna  i potrafi zniszczyć płytkę w trakcie nagrywania.

Czytnik lini papilarnych jest umieszczony dość niefortunnie, co powoduje przypadkowe jego zadziałanie, ale na szczęście można go wyłączyć.

Multimedialność przejawia się w małej kamerce VGA do rozmów przez Skype umieszczonej w prawym górnym rogu powyżej manipulatora D-pad i dużej o rozdzielczości 2 MPix, która znajduje się z tyłu obudowy.
 
Za wrażenia dżwiękowe odpowiada głośnik oraz słuchawki z Turbo Bass, których jakość o dziwo dorównuje dobrym modelom od Sony i znacznie przewyższa poziom słuchawek dołączanych standardowo do iPodów.

Jak przystało na urządzenie mobilne, w R50A znalazł się modem 3G HSDPA, a także moduł GPS. Pierwszy umożliwia transfery rzędu 700 kB/s. Drugi w otwartym terenie bez problemu łapie sygnał z kilku satelitów. Duży i wyrażny ekran ułatwia oglądanie map, a mocny procesor sprawia, że programy do nawigacji działają bardzo szybko w porównaniu do niewielkich zestawów opartych o platformę Pocket PC i Windows Mobile. Ciekawą i przydatną funkcją jest geotagowanie zdjęć z wbudowanych kamerek, dzięki czemu można je oglądać posortowane według trasy podróży.

Obraz

Cóż, lustrzana matryca jest w pełnym słońcu prawie nieczytelna. Częściowym rozwiązaniem tego problemu jest naklejenie na ekran folii antyrefleksyjnej dołączonej w komplecie. W cieniu można w pełni wykorzystać możliwości ekranu, który ma przekątną 5,6 cala, rozdzielczość 1024×600 pikseli, całkiem dobre jakość i odwzorowanie barw. Kąty widzenia mogłyby być lepsze. Jest szansa, że w następcy pojawi się technologia AMOLED, która rozwiąże te problemy.

Obraz w rozdzielczości 1024x600

Kąty widzenia

Osiągi

Wydajność komputera jest mniej więcej taka, jak popularnych ostatnio netbooków. Ni to dużo, ni to mało. Gdy porównamy R50A do standardowego notebooka, wyniki benchmarków będą marne, ale z drugiej strony sprzęt bije wydajnością całą konkurencję wśród urządzeń klasy UMPC, palmtopów, pocket pc i nawigacji.

Całość oparta jest na platformie Intel Menlow i napędzana procesorem Intel Atom Z520 w technologii 45 nm, dysponującym 512 kB pamięci podręcznej drugiego poziomu, taktowanym z częstotliwością do 1,33 GHz. Technologia EISST, czyli Enhanced Intel SpeedStep Technology, pozwala na zmniejszenie częstotliwości taktowania procesora. TDP dla tej jednostki ma wartość 2 W, moc w stanie spoczynku wynosi 100 mW, a średnia - 220 mW.

Atom Z520 jest procesorem jednordzeniowym, ale wykorzystuje technologię Hyper-Threading do symulowania pracy dwóch rdzeni i tym samym radzi sobie lepiej w programach, które są zoptymalizowane pod procesory dwurdzeniowe. Obsługuje również technologię wirtualizacji Intel VT, która przyda się osobom chcącym używać Windows 7 w trybie zgodności z XP.

W 3DMarkach odpowiednio: 2001SE 1335 punktów, w 2003 zaś 142 punkty. Geekbench dał wynik 702 punkty.

Wyniki transferów z HD Tune rzędu 50 MB/s wydają się być kiepskie jak na napęd SSD, ale trzeba pamiętać, że ma on wielkość 1,8", a nie typowe 2,5". Czas dostępu 0,3 ms pokazuje największą przewagę SSD nad tradycyjnymi HDD.

1 GB pamięci RAM to raczej niewiele jak na potrzeby systemu Windows Vista, który razem ze standardowymi aplikacjami zajmuje 75% tej wielkości. Otwarcie kilkunastu kart w przeglądarce powoduje jej zamknięcie, więc należy rozważyć cofnięcie się do Windows XP albo migrację na jedną z dystrybucji Linuksa. Szczególnie, że istnieją takie jak Ubuntu Mobile Internet Device Edition, przygotowane z myślą o takich właśnie urządzeniach z ekranami dotykowymi.

3DMark 2001SE Standard
1335 pkt.
3DMark 03 Standard
142 pkt.
Pomoc
Samsung MCCOE32GQMPQ
przesył danych (minimum): 33.1 MB/s
przesył danych (maksimum): 47.7 MB/s
przesył danych (średnio): 46.5 MB/s
czas dostępu: 0.3 ms
szybkość interfejsu: 39 MB/s
obciążenie procesora: 5 %

Wpływ na otoczenie

Hałasu praktycznie brak. Jedynie w środku nocy, gdy za oknem nie jeżdżą samochody, uda się usłyszeć szum wentylatora.

Gdy mocno obciążymy komputer, poczujemy ciepło nagrzewającej się obudowy. Nie jest ono zbyt dokuczliwe i nie przeszkadza w korzystaniu ze sprzętu.

Głośnik gra wystarczająco wyrażnie i czysto, umożliwiając słuchanie muzyki czy internetowego radia, gdy będziemy w zasięgu Wi-Fi lub 3G.

Wydajność akumulatora

Nabywca Asusa R50A otrzymuje w zestawie dwa litowo-jonowe akumulatory dwukomorowe o pojemności 2600 mAh każdy. Pozwalają one na trzy godziny przeglądania internetu via Wi-Fi na profilu zasilania Better Battery i około 2 h 20 min na profilu High Performance. Nie są to czasy specjalnie oszałamiające i przypomiają te osiągane przez netbooki z 10-calowymi ekranami na bateriach o podobnej pojemności. Po komputerze z 2-watowym procesorem i energooszczędnym napędem SSD można by się spodziewać więcej.

Niestety, w zestawie zabrakło ładowarki biurkowej, która pozwoliłaby ładować drugą baterię podczas korzystania z pierwszej.

Akcesoria

Podsumowanie

Przed zapoznaniem się z Asusem R50A można podejrzewać, że stosuje się do niego popularny slogan: "jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego". Tak jednak nie jest.

W praktyce okazuje się, że za 2699 zł otrzymujemy wielofunkcyjne urządzenie, które pozwala korzystać z dobrodziejstw internetu niemal w dowolnym miejscu, słuchać muzyki, przeglądać zdjęcia, oglądać filmy, komunikować się ze znajomymi, a gdy się zgubimy, wskaże nam drogę do domu.

Wszystko to mieści się w kieszeni spodni typu bojówki lub damskiej torebce i kosztuje tyle co smartfon. Aż dziw bierze, że żaden z operatorów telefonii komórkowej nie ma go w promocji za przysłowiową złotówkę.

Aktualne ceny Asusa R50A

Asus R50A
Asus R50A

Dziękujemy za wypożyczenie egzemplarza do testu firmie X-KOM.

Asus R50A
bohater testu: Asus R50A
Procesor Intel Atom Z520 "Silverthorne" do 1.33GHz, EISST, 45 nm, 512 kB Cache 2L, TDP 2 W
Chipset Mobile Intel US15W Express "Menlow"
Pamięć 1 GB DDR2 533 MHz (bez możliwości rozbudowy)
Karta grafiki Intel GMA 500
Matryca 5,6″ WSVGA 1024×600 lustrzana, ekran dotykowy
Dysk twardy 32 GB 1,8" SSD (wolne około 15 GB)
Karta dżwiękowa Intel High Definition Audio
Złącza 3x USB (USB 2.0, mini USB, micro USB/słuchawkowe), mini VGA, zasilacza, kart Micro SD, kart SIM, zewnętrzej anteny GPS
Łączność Bluetooth 2.0, WLAN 802.11 b/g, WWAN 3G HSDPA, GPS
Napęd optyczny brak wbudowanego, w komplecie zewnętrzna nagrywarka DVD+-R/RW/RAM z Light Scribe na kablu USB
Gabaryty 199 x 98 x 28 mm
Waga 520 g
Akumulator litowo-jonowy 2-komorowy 2600 mAh (dwie sztuki w komplecie)
Cena 2699 zł
System operacyjny Microsoft Windows Vista Bussiness
Inne kamerka VGA z przodu, kamerka 2 MPix z tyłu
Akcesoria druga bateria, składana klawiatura Targus (+ zwijany kabel mini USB), myszka na Bluetoooth (+ 2 baterie do niej), folia na ekran, zapasowy rysik, słuchawki z Turbo Bass (Groove) i wtyczką micro USB, przejściówka micro USB - mini jack, przejściówka mini VGA - VGA, zasilacz do komputera, zasilacz do nagrywarki, futerał z pianki neoprenowej, rzep do spinania kabli, skórzany pasek na nadgarstek.

Sprzęt dostarczył

sklep komputerowy X-Kom

Autor

Niniejszą recenzję sporządził Łukasz Ignacyk.

Podobne laptopy

Notebooki z tym samym GPU

Recenzja Asus Eee PC 1101HA
Graphics Media Accelerator (GMA) 500, Atom Z520, 11.6", 1.38 kg
Recenzja MSI Wind U115
Graphics Media Accelerator (GMA) 500, Atom Z530, 10.1", 1.28 kg
Recenzja Dell Inspiron Mini 1210
Graphics Media Accelerator (GMA) 500, Atom Z520, 12.1", 0 kg

Laptopy z tą samą przekątną ekranu i/lub wagą

Recenzja Asus Eee PC 1215B
Radeon HD 6250, C-Series C-50, 12.1", 1.501 kg
Recenzja Asus Eee PC 1015B
Radeon HD 6250, C-Series C-50, 10.1", 1.3 kg
Recenzja Asus Eee PC 1015PX
Graphics Media Accelerator (GMA) 3150, Atom N570, 10.1", 1.178 kg
Recenzja Asus Eee PC 1215T
Radeon HD 4250, Athlon II Neo K125, 12.1", 1.5 kg
Recenzja Asus Eee PC 1015PN
ION 2, Atom N550, 10.1", 1.28 kg
Recenzja Asus Eee PC 1018P
Graphics Media Accelerator (GMA) 3150, Atom N475, 10.1", 1.13 kg

Za

+dotykowy ekran
+kompaktowe wymiary
+wysoka wydajność (jak na komputer tej wielkości)
+modem 3G
+GPS
+niska cena (w porównaniu do Samsunga Q1)
 

Przeciw

-lustrzana matryca (brak ekranu AMOLED)
-brak wysuwanej klawiatury
-brak ładowarki biurkowej do drugiej baterii
-przeciętny czas pracy na baterii
-Windows Vista (tylko 1 GB RAM)

 

> laptopy testy i recenzje notebooki > Laptopy > Recenzja Asus R50A
1. października 2015

 

Please share our article, every link counts!
C15:01 22.03