Notebookcheck
laptopy testy i recenzje notebooki > Laptopy > Recenzja Asus Eee PC 1101HA

Test Asus Eee PC 1101HA

Mały laptop z podzespołami netbooka – takich komputerów pojawiło się ostatnio przynajmniej kilka. Oznacza to, że w rynku istniała luka, którą wypełniły konstrukcje takie jak Eee PC 1101HA (Seashell) Asusa. To prawda, że nie wszyscy użytkownicy potrzebują dużej mocy obliczeniowej, ale większość z nas nie chwali sobie pracy na urządzeniach z matrycą mniejszą niż 11”. Eee PC1101HA dysponuje nieco większym ekranem o przyzwoitej rozdzielczości. Jego zaletą jest też wydłużona względem większości netbooków niezależność od zasilania sieciowego.

Obudowa

Asus Eee PC 1101HA

Pod względem wizualnym Asus Eee PC 1101HA prezentuje się bardzo przyzwoicie. Głównych przyczyn takiego stanu należy upatrywać przede wszystkim w klasycznym fortepianowym lakierze oraz obłym zakończeniu krawędzi obudowy, które znakomicie nawiązują do motywu przewodniego muszli skorupiaka. Krystalicznie mroczna czerń pozbawiona abstrakcyjnych form (znanych ze stylistyki większych notebooków multimedialnych Asusa) jest ozdobiona dynamicznym logo producenta, które zdaje się być doskonałym dopełnieniem pozytywnych wrażeń artystycznych.

Zastosowanie matrycy o przekątnej 11,6" znacząco przełożyło się na masę oraz rozmiary korpusu netbooka. W porównaniu do Seashella 1005HA (10,1") prezentowany model EeePC 1101HA urósł na szerokość ponad 20 mm, a w połączeniu z akumulatorem 6-komorowym waży (według danych producenta) niespełna 1,4 kg.  

Z racji tego, że ekran zachodzi za tylną część platformy roboczej, został umieszczony na swoistych wysięgnikach pośredniczących, przez co jest wyekspediowany maksymalnie do tyłu, a tym samym wyświetlany obraz sprawia wrażenie lekko obniżonego. Sam mechanizm mocowania jest bliźniaczo podobny do tego stosowanego w serii laptopów HP ProBook.  

Podczas regulacji kąta nachylenia klapy przeguby wykazują znaczny opór, który wymusza na użytkowniku przytrzymywanie przedniego fragmentu platformy roboczej. Zmiana nachylenia ekranu przy użyciu jednej dłoni jest właściwie niewykonalna, ponieważ zawsze skutkuje unoszeniem frontowej części korpusu. Maksymalny kąt rozwarcia ograniczono do około 130 stopni.    

Pulpit roboczy Eee PC 1101HA wykończono połyskującym lakierem, który pomimo zastosowania technologii In-Mold Roller zbiera wszelkiego rodzaju zabrudzenia, przez co utrzymanie odpowiedniej estetyki powłoki wymaga częstego sięgania po środki czyszczące.

Mroczną stylistykę części netbooka, którą mamy przed oczami podczas pracy, urozmaicają srebrzyste wstawki w postaci przycisków funkcyjnych. W okolicach lewego zawiasu umieszczono klawisz do obsługi gładzika, a po przeciwnej stronie - guzik startu. Oba działają sprawnie i dzięki błękitnemu podświetleniu są dobrze widoczne w półmroku.

Do sztywności obudowy czy też spasowania poszczególnych elementów nie można mieć właściwie żadnych zastrzeżeń. Jedynie użycie większej siły nacisku w rejonie tabliczki dotykowej prowokuje lekkie uginanie tworzywa, ale problem ten w codziennym użytkowaniu jest właściwie niezauważalny.    

Eee PC 1101HA wyposażono w podstawowe złącza służące do sprawnej komunikacji z otoczeniem. Trzy porty USB (w tym dwa ulokowane na prawej ściance), czytnik kart MMC/SD, złącze VGA oraz gniazdo RJ45 to optymalne zestawienie dla przeciętnego użytkownika. Biorąc pod uwagę fakt, iż do obsługi netbooka w większości przypadków wykorzystujemy tabliczkę dotykową, mierne rozlokowanie poszczególnych portów komunikacyjnych jest kwestią drugorzędną.

Dość irytujący problem stanowi wypadająca z gniazda (ulokowanego na lewej flance) końcówka przewodu zasilania - właściwie każde przesunięcie netbooka skutkuje przerwaniem dopływu prądu, a co za tym idzie zamianą strategii oprogramowania sterującego zarządzaniem energii.

Komputerek osadzono na czterech gumowanych nóżkach, z których tylne są nieznacznie podniesione. Takie rozwiązanie zostało wymuszone przez mocowanie klapy, która po rozłożeniu zachodzi za tylną ściankę obudowy. Dodatkowo przestrzeń pomiędzy spodem korpusu a podłożem ułatwia wyprowadzanie ciepłego powietrza z wnętrza netbooka. Dostęp do modułów pamięci otrzymujemy po odkręceniu jednej śrubki przytrzymującej maskownicę. 

z przodu brak złączy
z przodu brak złączy
lewy bok: złącze zasilania, VGA, USB, złącze blokady Kensingtona, wylot układu chłodzenia
lewy bok: złącze zasilania, VGA, USB, złącze blokady Kensingtona, wylot układu chłodzenia
prawy bok: czytnik kart, złącze mikrofonu, złącze słuchawkowe, 2x USB, RJ45
prawy bok: czytnik kart, złącze mikrofonu, złącze słuchawkowe, 2x USB, RJ45
tył: akumulator
tył: akumulator

Osprzęt

Zastosowana w testowanym egzemplarzu Eee PC klawiatura to pomniejszony schemat rozwiązania kojarzonego z większymi multimedialnymi konstrukcjami tegoż producenta (tj. Asus F52Q czy N70SV). Jako że miałem już wcześniej styczność z tą koncepcją (przy okazji testów przywołanych wyżej notebooków), zdecydowanie szybciej okiełznałem specyficzną charakterystykę pracy samych klawiszy.

Na pierwszy rzut oka płytki zaskakują sporym rozmiarem (16x16 mm), który znakomicie ułatwia wystukiwanie znaków w początkowej fazie obcowania z komputerkiem. Powierzchnia klawiszy jest zbliżona do tych stosowanych w notebookach z piętnastocalowymi matrycami, stąd też użytkownicy migrujący z większych maszyn nie powinni czuć się przesadnie nieswojo.

Strzałki kierunkowe nie zostały co prawda wydzielone od reszty płytek, ale dzięki zachowaniu identycznej długości jak w przypadku klawiszy alfabetycznych ich obsługa nie nastręcza większych problemów (ich szerokość ograniczono do 13 mm). Nadprogramowo tuż obok kursorów ulokowano dodatkowy klawisz FN, którego bliskość pozwala na sprawną eksplorację dokumentów za pomocą kombinacji podmapowanych klawiszy PgUP oraz PgDn.

Klawisze wykonano z cienkiego tworzywa, którego powierzchnia dodatkowo zagłębia się ku środkowi. Taki zabieg pozytywnie wpływa na ułożenie opuszki palca, ale niestety negatywnie odbija się na stabilności samych płytek, które mają tendencję do nadmiernego chybotania i hałasowania w trakcie energicznego stukania.

Charakterystyka pracy samych klawiszy z pewnością nie przypadnie do gustu wszystkim użytkownikom. Przyczyn takiego stanu należy upatrywać przede wszystkim w stosunkowo krótkim skoku klawiszy oraz minimalnym oporze stawianym podczas wciskania płytek. Znaki wbija się nader łatwo, co prowokuje częste występowanie błędów, zwłaszcza w początkowej fazie obcowania z urządzeniem.   

Lewa oraz dolna krawędź każdej z płytek wyprofilowana została pod lekkim skosem, przez co patrząc na klawiaturę z pozycji osoby obsługującej, uzyskuje się efekt braku przestrzeni pomiędzy poszczególnymi klawiszami. Błękitne wyróżnienie funkcji specjalnych obsługiwanych za pomocą kombinacji klawisza FN wywołuje pozytywne doznania wizualne.

Gładzik o wymiarach 63x34 mm to mierny element konstrukcji. Lakierowana powierzchnia tabliczki dotykowej usiana jest licznymi wgłębieniami, które skutecznie utrudniają sprawną współpracę z urządzeniem wskazującym. Operowanie opuszką palca zwłaszcza w warunkach podwyższonej wilgotności otoczenia przysparza problemów związanych z dokładnością kursora, a tępa powierzchnia tabliczki skutecznie utrudnia dynamiczne ruchy wskaźnika.

Klasyczne przyciski z myszy zastąpiono jedną lakierowaną belką o rozmiarze 65x10 mm. Ze względu na niewielką szerokość jej obsługa jest nieco kłopotliwa, a dźwięczny stuk wydobywający się podczas klikania dodatkowo wzmaga negatywne odczucia.

Stan tabliczki dotykowej obsługuje się za pomocą kombinacji klawiszy FN+F3 lub specjalnego przycisku umieszczonego w tylnej lewej części pulpitu roboczego.

klawiatura
klawiatura
touchpad
touchpad

Obraz

Eee PC 1101HA został wyposażony w panel LCD 11,6" konstrukcji AU Optronics. Na pierwszy rzut oka matryca zastosowana w prezentowanym komputerku wyróżnia się ponadstandardową rozdzielczością nominalną, która wynosi 1366x768 pikseli, oraz sporą jasnością eksponowanego obrazu. Warto zauważyć, że użytkownik ma sposobność regulowania rozświetlenia ekranu w zakresie 15 poziomów. Ustawienie średniej wartości podświetlenia gwarantuje swobodne surfowanie po sieci czy edytowanie pliku tekstowego bez zbytniego przemęczania wzroku.

Połączenie panoramicznego ekranu podświetlanego diodami LED oraz rozdzielczości HD wypada zdumiewająco dobrze. W odróżnieniu od klasycznych netbooków o przekątnej ekranu 8,9" czy 10,1" i rozdzielczości nominalnej 1024x600 Eee PC 1101HA, ze względu na większą przestrzeń roboczą, gwarantuje zdecydowanie większy komfort podczas surfowania po sieci.  

Kąty widzenia w poziomie nie wypadają najgorzej. Można śmiało stwierdzić, że nie odbiegają znacznie od średniej przyjętej dla urządzeń takiego typu. Zdecydowanie gorzej wypada płaszczyzna pionowa. Patrzenie na ekran z góry wywołuje wybielenie prezentowanej treści, natomiast zbytnie odchylenie ekranu od osoby siedzącej prowokuje silne zniekształcenie barw.   

Przy maksymalnym rozwarciu ekranu netbook wykazuje tendencję do nadmiernego unoszenia przedniej części platformy roboczej. Niedogodność ta objawia się głównie podczas korzystania z komputerka na kolanach, kiedy nóżki nie mają odpowiedniego podparcia, a matryca wymaga znacznego odchylenia.

Osiągi

W odróżnieniu od swojego poprzednika (1005HA) Asus Eee PC 1101HA został oparty na platformie Menlow, w skład której wchodzi jednordzeniowy procesor Intel Atom Z520, chipset US15W oraz zintegrowany moduł graficzny Intel GMA 500. Zastosowanie chipsetu Poulsbo (charakteryzującego się TDP na poziomie 2,3 W) w miejsce wysłużonego układu 945GSE (pobór około 10 W) wyraźnie ograniczyło całkowite zużycie energii całej platformy.

Procesor Z520 (TDP 2 W), o nominalnym taktowaniu rdzenia na poziomie 1,33 GHz, ustępuje jednostce Intel Atom N270 taktowanej wyższym zegarem (1,6 GHz). W testach syntetycznych różnica sięga około 10-15%, a w praktyce niedobór megaherców może się przełożyć na sekundowe opóźnienia na przykład podczas uruchamiania poszczególnych komponentów systemu.

Do kompletu oprogramowania preinstalowanego przez producenta dołączono narzędzie Eee Super Hybrid Engine, które pełni funkcję swoistego menadżera energii. Za pośrednictwem ikonki dostępnej z poziomu zasobnika w intuicyjny sposób możemy wybrać odpowiednią strategię oszczędzania energii czy też podnieść taktowanie rdzenia procesora.

Częstotliwość taktowania rdzenia jednostki centralnej możemy podkręcić maksymalnie o 30% (do poziomu 1,74 GHz). Obiektywnie należy przyznać, że zwiększone taktowanie procesora pozytywnie wpływa na szybkość pracy systemu. Wzrost zdolności przerobowych obrazują powtórnie przeprowadzone testy syntetyczne, które wykazują 30-35% wzrost wydajności w zależności od zastosowanej aplikacji pomiarowej.

Najsłabszym elementem konstrukcji pozostaje zintegrowany układ graficzny Intel GMA 500, który przynajmniej w przedpremierowych założeniach miał prezentować wydajność lepszą od wysłużonego poprzednika (GMA 950). W praktyce zapewnienie kompatybilności z bibliotekami DirectX 10.1 nie idzie w parze z dostateczną mocą obliczeniową, która pozwoliłaby uruchomić nawet mniej wymagające tytuły oparte o zestaw instrukcji DirectX 9.  

Zachowanie minimum płynności odtwarzanego obrazu w starszych produkcjach (pokroju kultowej strzelanki F.E.A.R) wymaga drastycznego ograniczenia ustawień środowiska, co wybitnie niekorzystnie wpływa na radość czerpaną z rozrywki. Świeższe tytuły, jak FIFA 09, nawet przy maksymalnym ucięciu detali oraz pomniejszeniu rozdzielczości są właściwie niegrywalne.

Odtwarzanie treści HD w trybie 720p odbywa się w sposób dostatecznie płynny przy użyciu jednostki centralnej sięgającym 60-70%. Przy wykorzystaniu odtwarzacza MPC-HC v1.3.1249 oraz zestawu kodeków CCCP występowały problemy z synchronizacją efektów dźwiękowych; być może jest to kwestia optymalizacji ustawień środowiska.

Z poziomu BIOS-u użytkownik uzyskuje sposobność manipulowania stanem właściwie wszystkich portów komunikacyjnych, poczynając do złączy USB, a kończąc na karcie WLAN czy gniazdach audio. Dodatkowo istnieje możliwość dezaktywacji funkcji odpowiedzialnej za dynamiczną zmianę częstotliwość rdzenia procesora (EIST) czy też technologii Hyper-Threading, która symuluję pracę dwóch rdzeni.

Asus otrzymał 1 GB pamięci operacyjnej oraz dysk twardy marki Hitachi o pojemności 160 GB, który uzyskuje transfery na poziomie 49 MB/s.

3DMark 03 Standard
414 pkt.
3DMark 05 Standard
146 pkt.
3DMark 06 Standard
88 pkt.
Pomoc
PCMark 05 Standard
1099 pkt.
Pomoc
Cinebench R10 Shading 32Bit
29
Cinebench R10 Rendering Single 32Bit
450
Cinebench R10 Rendering Multiple CPUs 32Bit
694
Pomoc
160 GB - 5400 rpm
przesył danych (minimum): 28.6 MB/s
przesył danych (maksimum): 58.5 MB/s
przesył danych (średnio): 49.1 MB/s
czas dostępu: 18.9 ms
szybkość interfejsu: 42.7 MB/s
obciążenie procesora: 6.3 %

Wpływ na otoczenie

Hałas

Obiektywnie należy przyznać, że wydajna praca układu chłodzenia nie idzie w parze z nadmiernym hałasem generowanym przez łopatki wiatraczka. Postawiony w tryb oszczędzania energii Asus w trakcie wykonywania prostych czynności (jak edytowanie pliku tekstowego czy przeglądanie zasobów sieci) jest właściwie bezgłośny. Wybranie wyższej strategii ustawień środowiska wymusza częstsze i dłuższe okresy wzmożonej aktywności układu chłodzenia, podczas których generowany szum osiąga poziom 33,6 dB.  

Wirnik wykazuje jednak nadmierną czułość na wahania zajęcia rdzenia procesora, dlatego też uruchomienie procesu instalacji czy testu syntetycznego natychmiast prowokuje wzmożenie poczynań wiatraczka, który na maksymalnych obrotach generuje hałas rzędu 38 dB. Taka wartość szumu z pewnością potrafi przebić zgiełk dnia codziennego, aczkolwiek na dłuższą metę użytkownik chcąc nie chcąc oswaja się z takim schematem działania systemu chłodzenia.

Hałas

luz
32.7 / 33.6 / 33.6 dB
HDD
33.6 dB
obciążenie
37.8 / 38.1 dB
  red to green bar
 
 
30 dB
cichy
40 dB(A)
słyszalny
50 dB(A)
irytujący
 
min: dark, med: mid, max: light    (odległość 15 cm)

Ciepło

Nawet w trakcie długotrwałych okresów wytężonej pracy komponentów urządzenia korpus netbooka nie przejawia chęci do podtrzymywania podwyższonych temperatur tworzywa. Obudowa na całej swej szerokości utrzymuje bardzo przyjazną temperaturę. Paradoksalnie można wręcz odczuć, że jest niesympatycznie chłodna. W najcieplejszym punkcie pulpitu roboczego (okolice wylotu układu chłodzenia) urządzenie pomiarowe zanotowało nieco ponad 32 stopnie Celsjusza, przy czym ciepłota spodu komputerka w części centralnej oscyluje w granicach 30 kresek.

Tendencji do nadmiernego nagrzewania nie wykazuje również zasilacz, którego powierzchnia rozgrzewa się do przyjaznych 33,9 stopnia Celsjusza.

w stresie
 30.8 °C29.1 °C28 °C 
 32.2 °C30.5 °C28.3 °C 
 29.2 °C27.6 °C26.8 °C 
maks. w ogóle: 32.2 °C
średnia: 29.2 °C
27.9 °C27.7 °C26.7 °C
29.2 °C30.2 °C29.7 °C
24.5 °C27.5 °C29.7 °C
maks. w ogóle: 30.2 °C
średnia: 28.1 °C
temperatura otoczenia 21 °C
(+) The average temperature for the upper side under maximal load is 29.2 °C / 85 F, compared to the average of 29.8 °C / 86 F for the devices in the class Netbook.
(+) The maximum temperature on the upper side is 32.2 °C / 90 F, compared to the average of 33 °C / 91 F, ranging from 21.6 to 53.2 °C for the class Netbook.
(+) The bottom heats up to a maximum of 30.2 °C / 86 F, compared to the average of 36.6 °C / 98 F
(+) The palmrests and touchpad are cooler than skin temperature with a maximum of 29.2 °C / 84.6 F and are therefore cool to the touch.
(±) The average temperature of the palmrest area of similar devices was 29.3 °C / 84.7 F (+0.1 °C / 0.1 F).

Głośniki

Umieszczone od spodu platformy głośniczki furory nie robią. Zaimplementowany system SRS sound wzbija tony i poprawia dynamikę odsłuchiwanego dźwięku, lecz i te zabiegi nie są w stanie podbić miernej mocy maksymalnej zestawu. Do odsłuchu stacji internetowej z pewnością wystarczy, ale osoby poszukujące doznań głębszych niż tylko przeciętne powinny zainwestować w słuchawki.

Wydajność akumulatora

Sześciokomorowy akumulator o pojemności fabrycznej 48 Wh gwarantuje przyzwoite czasy pracy. Netbook pozostawiony w stanie bezczynności (z wyłączonym modułem WiFi, ograniczoną do minimum jasnością ekranu oraz uaktywnionym profilem oszczędzania energii) wytrzymał 8 h 50 min.

Aktywacja bezprzewodowej karty sieciowej oraz podniesienie poziomu rozświetlenia matrycy do 50% ograniczyło czas pracy netbooka do 6 h 18 min. Praca komputerka symulowana była przez systematyczne (w odstępie minutowym) odświeżanie kilku witryn internetowych przy użyciu przeglądarki internetowej i uaktywnionej strategii oszczędzania energii.

Regularne obciążenie jednostki centralnej wyczerpuje zasoby akumulatora po niespełna 4 h i 30 minutach.

W trakcie trwania testów w repozytoriach Asus Live Update oraz na stronach produktu pojawił się nowy BIOS ver. 0317. Według założeń producenta aktualizacja ma poprawić osiągi uzyskiwane podczas wykorzystywania zasilania akumulatorowego.

2 h 15 min to z kolei czas potrzebny do odzyskania pełnej sprawności przez akumulator rozładowany do 5% pojemności całkowitej.

Wydajność akumulatora
luz
8h 50min
sieć przez WLAN
6h 18min
obciążenie
4h 24min
Pobór mocy
wyłączony / stan wstrzymaniadarklight 0 / 0 W
luzdarkmidlight 7.4 / 8.9 / 9.4 W
obciążenie midlight 11.9 / 12.4 W
 color bar
Legenda: min: dark, med: mid, max: light        

Podsumowanie

Asus Eee PC 1101HA to z pewnością ciekawa alternatywa dla osób szukających urządzenia pośredniego pomiędzy klasycznym netbookiem a subnotebookiem, koszt zakupu którego często odstrasza przeciętnego klienta. Matryca o podwyższonej rozdzielczości nominalnej, obszerna klawiatura oraz wydajny system chłodzenia charakteryzujący się poprawną kulturą pracy to bezsporne atuty, które powinny przeważyć o powodzeniu tej konstrukcji.

Miło zaskakuje możliwość ręcznego podkręcania wydajności jednostki centralnej, która po podniesieniu taktowania rdzenia wyraźnie dynamizuje poczynania całej platformy, a przy tym nie wywołuje skutków ubocznych w postaci podwyższonej temperatury obudowy. Pewien niedosyt wywołuje mierna wydajność modułu graficznego, którego moc nie pozwala na uruchomienie nawet starszych gier.

Na minus zdecydowanie należy zaliczyć mierne mocowanie końcówki kabla zasilającego, która po osadzeniu w gnieździe wykazuje tendencję do wyślizgiwania się. Wybitnie nie przypadała mi do gustu idea porowatej powierzchni gładzika, głównie ze względu na sporą niedokładność przyrządu oraz niewielką ilość miejsca do nawigowania. Sporo uwagi wymaga pielęgnowanie poprawnej estetyki obudowy netbooka, która pomimo wykorzystania technologii In-Mold Roller jest wybitnie podatna na wszelkiego rodzaju zabrudzenia.

Aktualne ceny Eee PC 1101HA

Asus Eee PC 1101HA
Asus Eee PC 1101HA

Dziękujemy za wypożyczenie egzemplarza do testu firmie X-KOM.

Asus Eee PC 1101HA
bohater testu: Asus Eee PC 1101HA

Specyfikacja techniczna

Asus Eee PC 1101HA
Pamięć
1024 MB 
, DDR2
Matryca
11.6 cali 16:9, 1366 x 768 pikseli, AU Optronics AUO205C / B116XW02 V0, podświetlanie LED, refleksująca: tak
Chipset
Intel US15W (Poulsbo)
Dysk twardy
160 GB - 5400 rpm, 160 GB 
, 5400 obr/min, Hitachi HTS543216L9SA00
Karta dźwiękowa
Realtek ALC269 @ Intel 82801IB ICH9 - High Definition Audio Controller
Złącza
3 USB 2.0, 1 VGA/D-Sub, 1 blokada Kensingtona, gniazda audio: wejście mikrofonowe, wyjście słuchawkowe, czytnik kart: SD/SDHC/MMC
Łączność
Atheros AR8132 PCI-E Fast Ethernet Controller (10/100MBit), Atheros AR9285 802.11b/g WiFi Adapter (b/g), Bluetooth jest
Gabaryty
wysokość x szerokość x głębokość (mm): 36 x 286 x 196
Akumulator
48 Wh litowo-jonowy, 6 ogniw
System operacyjny
Microsoft Windows XP Home 32 Bit
Camera
kamerka: 1.3 MPx
Waga
1.38 kg, zasilacz: 0 g
Cena
1549 PLN

 

Sprzęt dostarczył

sklep komputerowy X-Kom
Asus Eee PC 1101HA
Asus Eee PC 1101HA
Asus Eee PC 1101HA
Asus Eee PC 1101HA
Asus Eee PC 1101HA
Asus Eee PC 1101HA
Asus Eee PC 1101HA
Asus Eee PC 1101HA
Asus Eee PC 1101HA
Asus Eee PC 1101HA
Asus Eee PC 1101HA
Asus Eee PC 1101HA
Asus Eee PC 1101HA
Asus Eee PC 1101HA
Asus Eee PC 1101HA
Asus Eee PC 1101HA
Asus Eee PC 1101HA
Asus Eee PC 1101HA
Asus Eee PC 1101HA
Asus Eee PC 1101HA
Asus Eee PC 1101HA
Asus Eee PC 1101HA
Asus Eee PC 1101HA
Asus Eee PC 1101HA
Asus Eee PC 1101HA

Autor

Twórcą niniejszej recenzji jest Marcin Dziemidok.

Podobne laptopy

Notebooki z tym samym GPU

Recenzja MSI Wind U115
Graphics Media Accelerator (GMA) 500, Atom Z530, 10.1", 1.28 kg

Laptopy z tą samą przekątną ekranu i/lub wagą

Recenzja Asus Eee PC 1215B
Radeon HD 6250, C-Series C-50, 12.1", 1.501 kg
Recenzja Asus Eee PC 1015B
Radeon HD 6250, C-Series C-50, 10.1", 1.3 kg
Recenzja Asus Eee PC 1015PX
Graphics Media Accelerator (GMA) 3150, Atom N570, 10.1", 1.178 kg
Recenzja Asus Eee PC 1215T
Radeon HD 4250, Athlon II Neo K125, 12.1", 1.5 kg
Recenzja Asus Eee PC 1015PN
ION 2, Atom N550, 10.1", 1.28 kg
Recenzja Asus Eee PC 1018P
Graphics Media Accelerator (GMA) 3150, Atom N475, 10.1", 1.13 kg
Recenzja Asus Eee PC 1015PEM
Graphics Media Accelerator (GMA) 3150, Atom N550, 10.1", 1.25 kg
Recenzja Asus Eee PC 1008P
Graphics Media Accelerator (GMA) 3150, Atom N450, 10.1", 1.1 kg

Za

+poprawna kultura pracy
+wydajna praca układu chłodzenia
+obszerna klawiatura
+matryca o podwyższonej rozdzielczości
+możliwość ręcznego podkręcania CPU
 

Przeciw

-punktowy gładzik
-wypadająca końcówka zasilacza
-chybotanie konstrukcji przy maksymalnym rozwarciu ekranu
-głośna praca klawiszy

 

> laptopy testy i recenzje notebooki > Laptopy > Recenzja Asus Eee PC 1101HA
1. października 2015

 

Please share our article, every link counts!
C18:26 22.03