Dość łatwo jest nam ocenić, jak kochane jest urządzenie przez ogół społeczeństwa, i z jakiegoś powodu Huawei Mate 20X został niesamowicie dobrze przyjęty, gdy zadebiutował w 2018 roku. Choć był czymś w rodzaju refleksji w porównaniu do wiodącego w tamtym czasie Mate 20 Pro, Mate 20X zyskał kultową rzeszę zwolenników. Osiem lat później może wreszcie pojawić się duchowy następca.
Nubia niedawno zaprezentowała Neo 5 Maxswój najnowszy smartfon skoncentrowany na grach. Marka "Max" nie jest tutaj używana lekko, ponieważ Neo 5 Max ma ogromny 7,5-calowy wyświetlacz, co natychmiast czyni go największym smartfonem dostępnym na rynku globalnym. Marki takie jak Oukitel i Cubot co prawda oferują duże telefony, ale w większości nie są one dostępne poza Chinami i wszystkie mają gorszy sprzęt niż Nubia Neo 5 Max.
Sam Neo 5 Max jest raczej średnim pakietem, jak ujawniliśmy w naszym wstępnym raporcie. Ma to być urządzenie do gier, ale jest zasilane przez nadchodzący średniej klasy Dimensity 7080. Inne specyfikacje obejmują baterię 7 100 mAh, 8 GB pamięci RAM, 256 GB pamięci masowej, aparat główny 50 MP i obiektyw z 3-krotnym zoomem optycznym. Aktywne chłodzenie i wyzwalacze naramienne potwierdzają gamingowe aspiracje Neo 5 Max.
Podczas gdy Mate 20X został zaprojektowany jako odpowiednie urządzenie premium, Neo 5 Max pojawia się jako bardziej opłacalna opcja, a szkoda. Ogólnie rzecz biorąc, flagowce osiągają maksymalną przekątną 6,9 cala, a niektórzy twierdzą, że na rynku jest miejsce na odpowiednio duże flagowe telefony. To również może nie być mrzonką: nadchodzące smartfony, takie jak Vivo X300 Max i Xiaomi 17 Max wskazują, że producenci OEM są gotowi zaoferować flagowce klasy podstawowej w większej obudowie, wyłącznie w celu odwołania się do miłośników większych urządzeń.
Kompaktowe flagowce istnieją na przeciwległym końcu spektrum i wydają się być z powrotem w modzie. Przynajmniej w Chinach. Globalne opcje, takie jak Asus Zenfone, Sony Xperia 5 i Apple modele iPhone Mini zostały zamknięte, prawdopodobnie z powodu słabej sprzedaży. Być może renesans phabletów wypadnie lepiej.













