Osoba ujawniająca informacje o grze GTA 6 zaprzecza, jakoby wyznaczyła dokładny termin kolejnej fali przecieków dotyczących rozgrywki

Osoba ujawniająca informacje pod pseudonimem Cyberleek, będąca źródłem fali materiałów z rozgrywki oraz obrazów mapy z gry Grand Theft Auto 6, które pojawiły się w Internecie 18 sierpnia, ujawniła się na nowo utworzonym koncie na platformie X o nazwie użytkownika @Cyberleek_ar_io, aby jednoznacznie zaprzeczyć, jakoby wyznaczyła termin na godz. 20:00 czasu wschodnioamerykańskiego (ET) jako termin drugiej fali publikacji.
Spekulacje dotyczące odliczania zyskały ogromny rozgłos w mediach społecznościowych po tym, jak użytkownik @GTASixInfo na platformie X poinformował, że firma Rockstar nie powstrzymała informatora, a w opisie profilu na Discordzie, przypisywanego temu informatorowi, podano konkretną godzinę publikacji – 20:00 czasu wschodnioamerykańskiego (ET). Oczekiwania jeszcze bardziej wzrosły, gdy powiązane konta zaczęły zapowiadać nadchodzące treści; @RyzeGTAVI na platformie X udostępnił zrzuty ekranu z wiadomości na Discordzie od osoby o nazwie użytkownika Cyberleeks, zawierające szczegóły dotyczące klipów przedstawiających Lucię przemierzającą bagna Leonidy na łodzi powietrznej, spotkanie z aligatorem, modyfikację broni oraz pięciogwiazdkowy poziom poszukiwania wraz z policyjnymi pasami kolczastymi, które miały zostać opublikowane w następnej kolejności.
Cyberleek opublikował jednak wpis na nowo utworzonym koncie w serwisie X, aby ostudzić ten szum, wyjaśniając, że to nie on wyznaczył terminu na godz. 20:00 czasu wschodnioamerykańskiego. Oświadczenie to wprowadza zamieszanie w tej narracji, sugerując, że oszuści podszywający się pod niego lub konta pomocnicze podsycają cykl przecieków, aby wykorzystać tę sytuację.
Samowyrządzony ból głowy dla Rockstar?
Pomimo niejasności dotyczących terminu, samo naruszenie bezpieczeństwa pozostaje poważnym problemem dla Rockstar i Take-Two Interactive. W odróżnieniu od głośnego włamania do GTA 6 z 2022 roku, Cyberleek przedstawił pierwotną publikację jako protest, a nie zwykłe naruszenie bezpieczeństwa danych. Grupa twierdziła, że jej niezadowolenie dotyczyło planowanego przez Rockstar wydania wyłącznie w wersji cyfrowej, i zażądała publicznych przeprosin oraz zobowiązania do dystrybucji fizycznej. Jak na ironię, strony pomocy technicznej Rockstar już zawierają wzmiankę o wydaniu fizycznym (choć opakowanie będzie zawierało jedynie kod do pobrania, a nie płytę).
Premiera filmu „GTA 6 Extended Look”, udostępnionego przez studio na platformie Netflix, zaplanowana jest na 27 sierpnia, co oznacza, że wycieki grupy Cyberleek pojawiają się dokładnie w okresie, który firma Rockstar zarezerwowała na kontrolowanie własnej narracji marketingowej. Warto również zauważyć, że autentyczność niektórych już opublikowanych materiałów wideo została poddana w wątpliwość ze względu na ich wiek. Analiza kryminalistyczna jednego z klipów wykazała, że został on zakodowany przy użyciu wersji FFmpeg z listopada 2023 r., co skłoniło niektórych obserwatorów do wysunięcia tezy, że materiał ten mógł pochodzić ze starszej wersji rozwojowej, a nie odzwierciedlać aktualnego stanu gry GTA 6.
Pojawienie się fałszywych terminów i kont naśladowczych tylko potęguje zamieszanie w i tak już chaotycznej sytuacji. Cyberleek nadal aktywnie udostępnia klipy za pośrednictwem serwisu X (w tym jeden, który pojawił się równocześnie z ich wpisem dotyczącym fałszywego konta, w odniesieniu do którego zgłoszono już roszczenie dotyczące praw autorskich) oraz na swoim kanale Discord, a firma Rockstar aktywnie je usuwa. Miejmy tylko nadzieję, że nie oznacza to kolejnego opóźnienia oficjalnej premiery.
Źródło(-a)
InsiderGaming | Linki: 1, 2, 3













