Olympus Pen: Wyciek ujawnia szczegóły dotyczące matrycy oraz nazwę kolejnego aparatu firmy OM System

W zeszłym tygodniu firma OM System oficjalnie potwierdziła, że 9 września 2026 r. zostanie zaprezentowany nowy aparat z serii Olympus Pen. Niedługo potem pojawiła się informacja sugerująca, że aparat ten bazuje na modelu Olympus Pen E-P7, choć posiada niewielkie modyfikacje w zakresie elementów sterujących oraz zintegrowany wizjer elektroniczny, który zastępuje wbudowaną lampę błyskową starszego modelu.
Według najnowszych informacji serwisu 43rumors aparat ten będzie nosił po prostu nazwę „OM Pen”. Producent nie kontynuuje zatem numerowanej nazewnictwa starszych serii Olympus Pen-F lub Pen-E. Aparat ma podobno wykorzystywać ten sam czujnik, co model OM System OM-3 (1 699 USD w serwisie Amazon). Chociaż jest to 20-megapikselowa matryca Live MOS w formacie Four Thirds, podobnie jak w modelu Olympus Pen E-P7 z 2021 roku, jest to nowocześniejsza matryca z tylnym oświetleniem, zapewniająca lepszą jakość obrazu przy wysokich wartościach ISO.
Wybór tego czujnika nie jest zaskoczeniem, ponieważ obecnie nie jest dostępny żaden czujnik o wyższej rozdzielczości w tym formacie. Dzięki odpornej na warunki atmosferyczne obudowie, odchylanemu wyświetlaczowi oraz elektronicznemu wizjerowi o wysokiej rozdzielczości oczekuje się, że ten model OM Pen nadal będzie oferował interesujący zestaw funkcji, zwłaszcza biorąc pod uwagę jego bardzo kompaktową obudowę. Umieszczony poniżej film zapowiadający pozwala po raz pierwszy przyjrzeć się wyglądowi aparatu. Przód aparatu nie jest jeszcze widoczny, ale mówi się, że będzie on wyposażony w pokrętło podobne do tego w modelu OM-3, umożliwiające użytkownikom przełączanie się między trybem kolorowym a monochromatycznym.







