Powrót modelu Olympus Pen-F: firma OM System prezentuje nowy aparat w stylu retro na krótko przed premierą

To ekscytujący czas dla fotografów korzystających z systemu Micro Four Thirds, ponieważ po ponownym wprowadzeniu na rynek trzech obiektywów przez firmę Panasonic, OM System planuje premierę zupełnie nowego aparatu, który zostanie oficjalnie zaprezentowany 9 września 2026 r. W zamieszczonym poniżej filmie zapowiadającym producent nie tylko pokazuje kilka przykładowych zdjęć, ale także pozwala rzucić okiem na wygląd urządzenia.
Kształt zdecydowanie przypomina model Olympus Pen-F z 2016 roku, choć stylistyka jest nieco bardziej minimalistyczna, nawiązując do oryginalnego aparatu półklatkowego Pen-F z 1963 roku. Pominięto dedykowane pokrętło kompensacji ekspozycji na górnej płycie, a przełącznik zasilania wydaje się być umieszczony znacznie bardziej dyskretnie pod spustem migawki. Na górnej płycie znajduje się obecnie tylko jedno pokrętło służące do wyboru trybu PASM, trybu wideo lub trybu niestandardowego.
Zachowano dedykowany
przycisk do rozpoczynania nagrywania wideo, a także elektroniczny wizjer z regulacją dioptrii oraz odchylany ekran dotykowy. Zgodnie z informacjami serwisu 43rumors ta nowa wersja modelu Pen-F będzie tańsza niż aparat OM System OM-3 (1 699 USD w serwisie Amazon), jednak na chwilę obecną nie są znane żadne dalsze szczegóły dotyczące jego funkcji.
Jeśli rzeczywiście jest to model inspirowany aparatem Pen-F, a nawet pozycjonowany jako jego bezpośredni następca, aparat ten prawdopodobnie wyróżni się przede wszystkim wyjątkowo kompaktowymi wymiarami. W porównaniu z modelem Pen-F z 2016 roku oczekuje się, że firma OM System zmodernizuje między innymi matrycę Live-MOS o rozdzielczości 20,3 MP, wizjer LCD o rozdzielczości 2,36 mln punktów, autofokus oraz przestarzałą funkcję nagrywania filmów, która była ograniczona do rozdzielczości 1080p przy 30 klatkach na sekundę.






