Nowe zegarki Seiko z serii Prospex ze stali nierdzewnej, dostępne w limitowanej edycji, są już w sprzedaży

Ceny żółtych i pomarańczowych zegarków nurkowych Prospex marki Seiko są już znane na trzech rynkach, a na jednym z nich obowiązują już obniżki.
Seiko Singapore wyceniło oba modele na 899,30 SGD — w ofercie widnieje informacja, że w magazynie znajdują się po dwie sztuki każdego z nich. Seiko India oferuje je w cenie 75 000 INR. W Tajlandii sieć Central sprzedaje je za 22 325 THB, co stanowi obniżkę o pięć procent w stosunku do ceny katalogowej wynoszącej 23 500 THB; produkty te są oznaczone jako dostępne wyłącznie w tej sieci.
Wszystkie trzy kwoty zawierają podatek lokalny, wynoszący 9 procent w Singapurze, 18 procent w Indiach i 7 procent w Tajlandii. Po odliczeniu podatku cena w Tajlandii jest najniższa i wynosi około 631 USD, w porównaniu z około 644 USD w Singapurze i 666 USD w Indiach. Oferty potwierdzają również numery referencyjne. W sierpniowym ogłoszeniu firmy Seiko podano numery HBB003 i HBB004; numery referencyjne w sprzedaży detalicznej zawierają przyrostek „K1”, co daje HBB003K1 i HBB004K1.
W pierwotnym ogłoszeniu pominięto jeden szczegół. Oba zegarki są dostarczane w opakowaniu, które firma Seiko określa jako specjalne pudełko. Pozostałe parametry techniczne są zgodne z informacjami z sierpnia. Każdy z nich posiada kopertę ze stali nierdzewnej o średnicy 41,7 mm i grubości 12,3 mm, przystosowaną do nurkowania na głębokość 200 m. Zegarki wyposażone są również w czarną obrotową ramkę, okienko datownika oraz powłokę Lumibrite na wskazówkach i znacznikach godzin. Bransoleta wykonana jest ze stali nierdzewnej.
Zegarek napędzany jest mechanizmem automatycznym 4R35, którego rezerwa chodu, zgodnie z potwierdzeniem firmy Seiko, wynosi około 41 godzin. Mechanizm można nakręcać zarówno ręcznie, jak i poprzez ruch nadgarstka.
Obie wersje kolorystyczne są limitowane do 2 500 egzemplarzy każda i nie są dostępne na rynku japońskim. Firma Seiko ogłosiła wprowadzenie tych modeli na swoim indyjskim koncie na Instagramie w sierpniu (również za pośrednictwem innych kanałów), nie potwierdzając wówczas, czy trafią one do Indii; ostatecznie trafiły one do tego kraju, a także na co najmniej dwa inne rynki regionu Azji i Pacyfiku.
Nie jest jeszcze jasne, czy którykolwiek z tych wariantów kolorystycznych trafi do nabywców spoza regionu.













