„Live playthrough” gry The Elder Scrolls VI zachwycił prezesa Xbox skalą i fabułą

Stwierdzenie, że miliony graczy z niecierpliwością oczekują premiery gry „The Elder Scrolls VI” – kolejnej odsłony długoletniej i niezwykle popularnej serii gier RPG firmy Bethesda – byłoby sporym niedopowiedzeniem. Jednak poza krótkim zwiastunem, który zadebiutował już w czerwcu 2018 roku, nie słyszeliśmy dotąd nic więcej na temat tej gry. W najbliższej przyszłości sytuacja ulegnie jednak zmianie, ponieważ wydaje się, że prace nad grą „The Elder Scrolls VI” nabrały tempa.
Prezeska Xbox, Asha Sharma, najwyraźniej miała okazję obejrzeć grę w całej jej okazałości. Asha Sharma ogłosiła na platformie X, że „dzisiejszego ranka miała okazję obejrzeć rozgrywkę na żywo z gry The Elder Scrolls VI: ********”. Dyrektor generalna Xbox pochwaliła rozmach gry, stwierdzając, że „jej skala i wielkość są niesamowite. Fabuła jest jeszcze wspanialsza”.
To właśnie to, co wielu fanów serii The Elder Scrolls chciało usłyszeć. The Elder Scrolls VI ma przed sobą nie lada wyzwanie, ponieważ The Elder Scrolls V: Skyrim jest przez wielu uważany za jedną z najlepszych gier w historii.
Zatem The Elder Scrolls VI będzie musiała być co najmniej równie dobra, jeśli nie lepsza, aby zaspokoić oczekiwania graczy, którzy od 2011 roku nie otrzymali nowej gry z serii TES – pomijając wydanie The Elder Scrolls IV: Oblivion Remastered.
Ponadto, choć wypowiedź Ashy Sharmy na temat The Elder Scrolls VI nie zdradza zbyt wielu szczegółów dotyczących gry, możemy przypuszczać, że prace nad nią przebiegają pomyślnie. Wszystko to wpisuje się w plan Sharmy, zakładający ponowne skoncentrowanie się na kluczowych seriach Xboxa oraz przyspieszenie prac nad hitowymi tytułami, takimi jak „Fallout”, „Halo”, „The Elder Scrolls VI” i inne.
Ponieważ wiemy również, że studio Obsidian oficjalnie pracuje nad nową grą z serii „Fallout”, w ciągu najbliższych kilku lat na scenę mogą powrócić dwie z największych gier Bethesdy. To doskonała wiadomość dla konsoli Xbox Helix nowej generacji, która na początku swojego cyklu życia będzie potrzebowała kilku przełomowych, ekskluzywnych tytułów, aby zapewnić sobie mocny start.
Na koniec, jeśli zwrócili Państwo baczną uwagę, Asha Sharma zamazała nazwę gry „The Elder Scrolls VI”. Wydaje się, że składa się ona z ośmiu znaków. Z niecierpliwością czekamy więc na spekulacje fanów dotyczące tego, jak mógłby brzmieć ten tytuł.






