Kimi K3 i DeepSeek: na ile bezpieczny jest Państwa dostęp?

Model Kimi K3 jest dostępny od 16 lipca, a od tego czasu w Waszyngtonie toczą się dyskusje na temat ewentualnych zakazów. Wagi modelu mają zostać upublicznione 27 lipca. Wagi to wartości liczbowe wynikające z procesu uczenia się, które określają możliwości modelu. Istnieją one w postaci pliku, gotowego do pobrania i uruchomienia na Państwa własnym sprzęcie. To, co wydarzy się między tymi dwiema datami, zadecyduje o tym, czy niedroga chińska sztuczna inteligencja pozostanie w Państwa zasięgu.
Najpierw jedna rzecz, ponieważ większość doniesień pomija ten fakt. Nic nie zostało jeszcze postanowione. Nie ma rozporządzenia wykonawczego, nie ma regulacji, nie ma zakazu. Istnieje jedynie zbiór zamiarów, poważny zarzut oraz spór, który w tym tygodniu przybrał nowy kierunek.
Zarzut uległ zmianie w ciągu czterech dni
20 lipca serwis Axios poinformował, że administracja rozważa wprowadzenie ograniczeń, w tym wpisanie podmiotów na listę podmiotów Departamentu Handlu (Entity List). Jest to lista podmiotów, z którymi amerykańskie firmy mogą prowadzić działalność wyłącznie na podstawie specjalnej licencji. Dla firmy Kimi oznaczałoby to brak dostępu bez takiej licencji.
Cztery dni później stanowisko uległo zmianie. Michael Kratsios, doradca prezydenta ds. technologii, obecnie wyraźnie broni modeli otwartych i określa legalną destylację jako istotną część otwartego ekosystemu. Destylacja oznacza szkolenie mniejszego modelu na danych wyjściowych większego modelu. Zarzut ma obecnie węższy zakres i dotyczy potajemnej destylacji prowadzonej na skalę przemysłową, co stanowi kradzież. Firma Moonshot jest oskarżana o przywłaszczenie sobie modelu Fable należącego do Anthropic. Sekretarz Skarbu Scott Bessent napisał na platformie X, że w takich przypadkach rozważa się nałożenie sankcji oraz umieszczenie podmiotu na liście podmiotów objętych sankcjami.
To rozróżnienie ma dla Państwa znaczenie. Działania wymierzone w modele otwarte jako kategorię dotknęłyby wszystkich, którzy z nich korzystają. Natomiast pociągnięcie jednej firmy do odpowiedzialności za kradzież dotknie przede wszystkim tę firmę.
Brakuje dowodów, a terminy są napięte
Kratsios upublicznił oskarżenie 22 lipca. Nie ujawnił jednak dowodów. Nie ma żadnych logów wskazujących, że dane wyjściowe z Fable trafiły do Kimi K3, ani żadnych informacji na temat tego, w jaki sposób pozyskano sprzęt niezbędny do wykonania tego zadania.
Pracownik firmy Moonshot odparł te zarzuty, wskazując na kalendarz. Fable zadebiutowało na giełdzie 1 lipca, a Kimi K3 pojawiło się 16 lipca. Pozostaje zatem dwa tygodnie na przeprowadzenie operacji wycieku na dużą skalę oraz wyszkolenie modelu o 2,8 biliona parametrów. Sama firma Moonshot nie potwierdziła ani nie zaprzeczyła tym zarzutom. Według gazety „South China Morning Post” badacze sztucznej inteligencji na całym świecie uważają to oskarżenie za motywowane względami politycznymi.
Również strona amerykańska jest podzielona. Współzałożyciel OpenAI, Greg Brockman, powiedział agencji Bloomberg 22 lipca, że jest zbyt wcześnie na wydawanie osądów, i określił destylację jako kwestię techniczną. Szef firmy Nvidia, Jensen Huang, opisuje otwarte modele, takie jak Kimi, jako doskonałe i opowiada się za ich wykorzystaniem, a nie zakazaniem. W Białym Domu doradca David Sacks ostrzega, że twarde stanowisko mogłoby osłabić amerykańską sztuczną inteligencję.
Wyniki pomiarów przeprowadzonych przez agencje
23 lipca brytyjski Instytut Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji (AI Security Institute) oraz amerykańskie Centrum Standardów i Innowacji w zakresie Sztucznej Inteligencji (CAISI) opublikowały wspólną ocenę modelu Kimi K3, dotyczącą właśnie kwestii stanowiącej podstawę argumentacji za wprowadzeniem ograniczeń. Jak skuteczny jest ten model w przeprowadzaniu ataków?
W teście ExploitBench, opracowanym przez Uniwersytet Carnegie Mellon w oparciu o 41 luk w silniku V8 przeglądarki Chrome (części odpowiedzialnej za wykonywanie kodu JavaScript) wykrytych po 2023 r., model Kimi K3 osiągnął wynik 32 procent. Najlepsze amerykańskie modele osiągnęły wynik 76 procent. W najtrudniejszym etapie – uruchomieniu własnego kodu na systemie docelowym – model Kimi K3 nie poradził sobie z żadnym z 41 przypadków, podczas gdy najsilniejsze modele amerykańskie osiągnęły średnio 20 sukcesów. W symulowanej sieci korporacyjnej składającej się z 32 etapów, której pokonanie zajmuje ekspertowi około 20 godzin, Kimi osiągnął średnio 17. etap, a czołowe modele amerykańskie – 28,5.
Jeden szczegół pozwala spojrzeć na to porównanie z odpowiedniej perspektywy i wynika on z samej metodologii stosowanej przez agencje. Modele amerykańskie testowano z wyłączonymi zabezpieczeniami, aby zmierzyć ich maksymalną wydajność. Wersje, z których faktycznie można korzystać, mają te zabezpieczenia włączone. Wynik 76 do 32 mówi więc coś o surowej wydajności, a nie o tym, co użytkownik otrzymuje w standardowej konfiguracji.
Kolejny wynik przemawia na niekorzyść Moonshot. W testach Kimi K3 nie odmówiło pomocy w tworzeniu narzędzi atakowych. Jego zabezpieczenia nie zadziałały.
Dlaczego wprowadzenie takiego zakazu byłoby trudne do wyegzekwowania
Dane dotyczące masy modelu Kimi K3 mają zostać opublikowane 27 lipca. Od tego momentu model ten będzie istniał jako plik, który można skopiować, utworzyć jego kopię lustrzaną oraz uruchomić na własnym sprzęcie. Gdy coś zostanie upublicznione, nie można tego cofnąć. Nawet amerykański zakaz nie pozwoliłby na zebranie kopii, które już znajdują się w obiegu.
Kolejną kwestią jest cena – prawdziwy czynnik napędzający tę walkę. Według analizy CNBC z 7 lipca chińskie modele obsłużyły ostatnio 46,4 procent zapytań kierowanych przez OpenRouter, podczas gdy udział modeli amerykańskich wyniósł 35,7 procent. Inne dane wskazują na wyższe wartości, ponieważ uwzględniają wyłącznie firmy amerykańskie. Przyczyna jest we wszystkich przypadkach ta sama. DeepSeek V4 Flash kosztuje 0,14 dolara amerykańskiego za milion tokenów wejściowych, natomiast GPT-5.5 – pięć dolarów. Tokeny to fragmenty tekstu, na które model dzieli wprowadzone dane, i to właśnie za nie naliczane są opłaty. Milion tokenów odpowiada w przybliżeniu 857 000 angielskich słów.
Co to oznacza dla Państwa
Dla użytkowników spoza Stanów Zjednoczonych na razie nic się nie zmienia. Amerykańskie przepisy obowiązują amerykańskie firmy i obywateli. Dostęp do serwisów Kimi, DeepSeek i Qwen pozostaje możliwy za pośrednictwem ich aplikacji, interfejsów internetowych oraz interfejsów programistycznych.
Skutek będzie odczuwalny pośrednio. Wiele osób korzysta z chińskich modeli za pośrednictwem amerykańskich pośredników i dostawców usług w chmurze. Jeśli ci znikną, zmieni się Państwa droga dostępu, a nie sam model. Każdy, kto pragnie mieć dostęp do otwartego modelu w perspektywie długoterminowej, ma już do dyspozycji najbezpieczniejszą opcję, jaką jest pobranie go i uruchomienie lokalnie.
I druga szczera odpowiedź. Jeśli zależy Państwu na prywatności, kwestia zakazu nie jest właściwym pytaniem. W przypadku każdej usługi w chmurze to dostawca decyduje, co dzieje się z Państwa danymi wejściowymi, niezależnie od tego, w jakim kraju znajduje się serwer.








