Podczas gdy Elon Musk zapowiadał, że tysiące robotów będą pracować w fabrykach Tesli do końca ubiegłego roku, inni producenci robotów humanoidalnych posuwają się naprzód bez większych fanfar.
Nawet jeśli mnogość chińskich startupów zajmujących się robotami zostanie zdyskontowana, Hyundai zamówił 30 000 sztuk nowej generacji Boston Dynamics Atlas do pracy w fabrykach samochodów w Stanach Zjednoczonych.
Ulepszony Atlas ma więcej stopni swobody (DoF), dłuższą autonomię dzięki samowystarczalnej baterii i lepsze zdolności poznawcze niż kiedykolwiek wcześniej. Został on sfilmowany, demonstrując swoją zwinność podczas dużego wyczynu reklamowego podczas obecności Boston Dynamics na targach CES, który częściowo się nie powiódł. Boston Dynamics od dawna szczyci się zdolnością swoich humanoidalnych robotów do wykonywania backflipów, ostatni prototyp wykonał je już w 2017 roku, ale nowy, znacznie bardziej elegancki Atlas zastąpił hydraulikę silnikami elektrycznymi i zrobił to z pozycji stojącej na ziemi.
Robot nowej generacji przeskoczył do tyłu i zdołał wylądować na dwóch nogach, ale stracił równowagę po uderzeniu, a jego 56 DoF przydało się, aby szybko przywrócić równowagę. Mówiąc o przydatności, lądowanie było tak obciążające, że czapka Atlasa odleciała, gdy machał rękami w desperackiej próbie pozostania w pozycji pionowej bez upadku upadku jak pierwszy rosyjski humanoidalny robot.
Chociaż nie ma to żadnej praktycznej wartości w fabryce samochodów Hyundai, salto Atlasa na płaskiej powierzchni jest nadal ważnym kamieniem milowym zręczności, pokazującym, jak dzisiejsze humanoidalne roboty przeszły od niezręcznego do podobnego do człowieka w ciągu kilku krótkich lat, gdy wielomiliardowe inwestycje wylały się na pole, mające na celu zastąpienie nudnej pracy fizycznej. Wycena Tesli wiąże się z wieloma nadziejami związanymi z robotem Optimus, ale widok Atlasa lub człekopodobnego robota XPeng wskazuje, że będzie miał stromą górkę do pokonania, aby umieścić Optimusa w czołówce.










